Umysł mistrza. Autobiografia

Tłumaczenie: Dobromiła Jankowska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Tenis". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,67 (39 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
10
7
7
6
12
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363431235
liczba stron
280
słowa kluczowe
tenis, sport, mistrzowie
język
polski
dodała
joly_fh

Pete Sampras to niezaprzeczalnie jeden z najwybitniejszych zawodników w historii tenisa. Siedmiokrotny mistrz Wimbledonu, światowy numer 1 przez rekordowe 286 tygodni z rzędu, najmłodszy tenisista, który wygrał US Open, w 1990 r. pokonując w finale Andre Agassiego. Tajemniczy w życiu prywatnym, na korcie dawał z siebie wszystko, ale i z tym się nigdy nie obnosił. W swojej książce po raz...

Pete Sampras to niezaprzeczalnie jeden z najwybitniejszych zawodników w historii tenisa. Siedmiokrotny mistrz Wimbledonu, światowy numer 1 przez rekordowe 286 tygodni z rzędu, najmłodszy tenisista, który wygrał US Open, w 1990 r. pokonując w finale Andre Agassiego.

Tajemniczy w życiu prywatnym, na korcie dawał z siebie wszystko, ale i z tym się nigdy nie obnosił. W swojej książce po raz pierwszy Sampras opowiedział o osobistych doświadczeniach, dążeniu do osiągnięcia celu i presji gry na oczach medialnej machiny żądnej czegoś więcej niż tylko sportowej doskonałości. Opisał swe najtrudniejsze pojedynki, osobowości największych rywali oraz istotne zdarzenia w tenisowej karierze. Umysł mistrza jest wyjątkową opowieścią o tym, czego może nauczyć życie tenisem i z tenisem, a przede wszystkim, kim trzeba być
i co trzeba mieć, by wygrywać jak Pete Sampras.

 

źródło opisu: Bukowy Las, 2013

źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/ksiazki/umys%C5%82-mistrza-autobiografia

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
posportowejstronie | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

Mocno ubolewam nad faktem, że Pete Sampras nie rozpoczął swojej kariery później, chociaż o kilka lat. Wtedy każdy fan tenisa mógłby delektować się jego pojedynkami z Rogerem Federerem, Rafaelem Nadalem czy Novakiem Djokoviciem. Czy wciąż święciłby triumfy na największych kortach świata? Po przeczytaniu „Umysłu Mistrza” nie mam żadnych wątpliwości. Dałby radę! Drżę na samo wyobrażenie pojedynków podczas Wimledonu pomiędzy Samprasem a Federerem (obaj tenisiści spotkali się tylko raz na zawodowych kortach, w 2001 roku).

Pete Sampras to amerykański tenisista, jeden z najlepszych zawodników w historii. Karierę zakończył w 2003 roku. Sampras zdominował tę dyscyplinę w latach dziewięćdziesiątych. Na swoim koncie ma 14 tytułów wielkoszlemowych. To prawdziwy geniusz tenisa, przez sześć lat (1993-1998) był liderem rankingu, na którym łącznie spędził 286 tygodni. Rekord Samprasa pobił Szwajcar Roger Federer (302 tygodnie).

W autobiografii „Umysł Mistrza” dokładnie prześledzimy tenisową karierę Amerykanina o greckich korzeniach. Skryty, tajemniczy Sampras zdecydował się opowiedzieć swoją historię, swoją drogę do absolutnego mistrzostwa i tenisowego kunsztu. Amerykanin przyznaje, że „książka w szerszym kontekście i czasami w mniej poważny sposób pokażę, kim naprawdę jestem”. I pokazał.

Trzeba przyznać, że również na polu pisarskim Sampras odniósł zwycięstwo (do spółki z Peterem Bodo). Nie mogło być inaczej, bowiem jest on zaprogramowany na wygrywanie, we wszystkim chce być po prostu najlepszy. Właśnie takie aroganckie, ale napędzające poczucie bycia najlepszym pozwoliło Samprasowi wspiąć się na tenisowe wyżyny.

W autobiografii nie znajdziemy wybuchowych opowiastek, skandali czy szokujących informacji, którymi raczył chociażby czytelników inny amerykański tenisista Andre Agassi. Nie oznacza to jednak, że publikacja jest nudna i nic nieznacząca. Sampras nie zalewa niepotrzebne długimi i męczącymi opisami, wszystko zaprezentowane jest dokładnie, klarownie i widowiskowo, podobnie jak tenisowa taktyka Samprasa, czyli serw i wolej przynosząca mu wiele chwały i radości.

W książce Sampras prowadzi czytelnika przez wszystkie etapy swojej kariery. Nie brakuje wspomnień z pierwszego wygranego wielkoszlemowego turnieju - jeszcze, jako dziewiętnastolatek, o reprezentowaniu amerykańskiego narodu podczas Pucharu Davisa, czy starciach z Andre Agassim, które - mam wrażenie - do dziś elektryzują samego Pete’a.

Tytuł autobiografii jest znaczący. „Umysł Mistrza” to publikacja będąca psychologicznym portretem tenisisty, wybitnego zawodnika odnoszącego sukcesy za sprawą siły rozumu. W książce znajduje się wiele odniesień do tego, kim trzeba być i co trzeba mieć, by wygrywać jak Pete Sampras. Amerykanin zdradza, że wiele zawdzięcza rodzicom; spokojną i zdystansowaną naturą odziedziczył po ojcu, a od matki dostał siłę, wytrzymałość i odrobinę uporu. Psychologia w tej publikacji uwidacznia się na każdym kroku. Sampras zdradza, w jaki sposób walczył ze stresem, jak unikał dekoncentracji i w trakcie najważniejszych spotkań i wreszcie ujawnia szczegóły swojego ogromnego poświęcenia i zaprogramowania kariery mistrza już przy pierwszym kontakcie z tenisową rakietą.

Amerykanin słynął z mocnej psychiki, dzięki temu mógł umiejętnie bronić piłek na przełamanie asami z drugiego serwisu. Z kolei opanowanie nad emocjami, a także umiejętność wyzwolenia w sobie dodatkowych pokładów energii pozwalała mu, aby w kluczowych momentach meczu na przykład w tie-breakach prezentował tenis na najwyższym poziomie.

Poniżej kilka cytatów:

„Jednak jeśli chcesz być w czymś najlepszy, to coś musi stać się sensem twojego życia. Nie możesz mieć wszystkiego. Nie da się prowadzić bogatego życia towarzyskiego, pogodzić ambicji naukowych ze sportowymi i jeszcze koncentrować się na nich wszystkich. By stać się dobrym w tenisie, trzeba dużo czasu i pracy, a najważniejsze są najmłodsze lata”.

„Wygranie US Open tak jakoś „po prostu” się zdarzyło i było zdecydowanie fajne. (…) Tamta wygrana zmieniła moje życie. Wkrótce musiałem zmierzyć się z czymś, czego dotąd nie znałem: z presją. Presją, by bronić swojej pozycji, by zachowywać się jak mężczyzna i mistrza, by spełnić oczekiwania i wymagania pojawiające się wraz ze zmianą i bogactwem, by zmierzyć się z byciem „zawodowcem” i co najważniejsze z presją, by wygrywać, dzień po dniu, runda po rundzie, utrzymać miejsce w rankingu i piąć się wyżej”.

Więcej na mateuszminda.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Immortal Fire (The Red Winter Trilogy Book 3)

Dotarłam do trzeciej części. Co się zadziało? Emi, Shiro i Yumei wyrywają z niewoli boga Gór- Sarutahiko. Czyli mamy prawie wszystkich władców Ziemi i...

zgłoś błąd zgłoś błąd