Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eksperyment "Anioł"

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Maximum Ride (tom 1)
Wydawnictwo: Hachette
7,3 (682 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
95
8
121
7
186
6
99
5
36
4
20
3
15
2
7
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Angel Experiment
data wydania
ISBN
9788378490753
liczba stron
334
słowa kluczowe
Maximum Ride
język
polski
dodała
raven

Inne wydania

Pierwszy raz to robię, więc zacznę od razu, a ty staraj się nadążyć. No. Więc jestem Max. Mam czternaście lat. Mieszkam z rodziną, czyli z pięciorgiem dzieci, niespokrewnionych ze mną, ale to i tak moja rodzina. Jesteśmy, powiedzmy, że wyjątkowi. Nie odwaliło mi na własny temat, ale gwarantuję, że nigdy, nigdy nie spotkaliście kogoś takiego, jak my. Cała szóstka – ja, Kieł, Iggy, Kuks,...

Pierwszy raz to robię, więc zacznę od razu, a ty staraj się nadążyć. No. Więc jestem Max. Mam czternaście lat. Mieszkam z rodziną, czyli z pięciorgiem dzieci, niespokrewnionych ze mną, ale to i tak moja rodzina.

Jesteśmy, powiedzmy, że wyjątkowi. Nie odwaliło mi na własny temat, ale gwarantuję, że nigdy, nigdy nie spotkaliście kogoś takiego, jak my. Cała szóstka – ja, Kieł, Iggy, Kuks, Gazownik i Angela – zostaliśmy stworzeni przez tak pokręconych, chorych „naukowców”, że sobie nie wyobrażacie. Stworzyli nas w ramach eksperymentu. Eksperymentu, w wyniku którego jesteśmy ludźmi tylko w dziewięćdziesięciu ośmiu procentach. Te dwa pozostałe robią różnicę, wierzcie mi.

Ta historia mogłaby opowiadać o tobie – albo o twoich dzieciach. Jak nie dziś, to wkrótce. Więc bardzo, bardzo proszę, potraktuj ją serio. Opowiadając ją, ryzykuję wszystkim, co się dla mnie liczy – ale musisz się o tym dowiedzieć. Czytaj dalej – nie pozwól im sobie przerwać. Witaj w naszym koszmarze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Hachette, 2013

źródło okładki: www.hachette.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1646)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 738
Urmurmina | 2015-04-29
Na półkach: Przeczytane

Gdzieś daleko, w ukrytej w gęstym lesie chatce, mieszka sześcioro dzieci. Niezwykłych dzieci. Dzieci, które mają skrzydła, niespotykaną siłę i nadnaturalne zdolności. Gdy ich kryjówkę odkrywają Likwidatorzy (ludzie-wilki) muszą uciekać. Muszą chronić się nawzajem. I muszą odkryć, dlaczego są mutantami...

Mam bardzo mieszane uczucia względem tej książki. Niby interesujący pomysł na opowieść, fajni bohaterowie (choć niektórzy czasem wkurzający) i chęć poznania tajemnicy Instytutu, w którym eksperymentowano na dzieciach - to wszystko było. Jednak spodziewałam się trochę bardziej wyjaśniającej historii, a tu czuję się nienasycona tym, co przeczytałam... Po prostu, cała opowieść oparta jest na ucieczce (dosłownie i w przenośni), co po pewnym czasie zaczęło mnie drażnić, bo niewiele ona dawała (i w dłuższej ochronie, i w odkrywaniu tajemnic). Poza tym, główna bohaterka mogłaby być chociaż trochę starsza, bo 14-latka bardzo mi nie pasowała do roli "szefa" stada. Jednak ogólnie...

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-06-07
Przeczytana: czerwiec 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/06/poczworna-przyjemnosc-czytelnicza.html

książek: 382
Natka | 2014-03-20
Przeczytana: 20 marca 2014

Pierwszym o czym pomyślałam po otworzeniu pierwszego rozdziału było:
Dlaczego marginesy dolne są takie małe?
Max to dziewczyna?!

Będąc przyzwyczajona do książek trochę inaczej sformatowanych ociągałam się z czytaniem "Eksperymentu anioł" (najzwyczajniej w świecie te dolne marginesy kłuły mnie w oczy). Jednak po pewnym czasie przyzwyczaiłam się, a książka okazała się naprawdę ciekawa.
Bo czy na co dzień spotykasz sześcioosobowe stado dzieci-ptaków?
Max, a tak właściwie Maximum Ride jest najstarsza spośród całej szóstki. Kilka lat temu, wraz z Jedem - ich opiekunem, uciekli ze strasznego miejsca zwanego Szkołą. Jednak jakiś czas temu Jed zniknął. A życie młodych mutantów ukrytych w górskiej chatce, z dala od cywilizacji musiało toczyć się dalej.

książek: 600
Dziamsen | 2015-03-10
Przeczytana: 10 marca 2015

Na pewno nie można zaprzeczyć, że pocałunek Kła i Maximum był uroczy. Po drugie po tym ich pocałunku byłam wściekła na Kła, za to, że nie zareagował na ten pocałunek, tylko powiedział cytuję: "Auu!". No i proszę dziewczyna o nadludzkich mocach cię całuję, a ty krzyczysz auu!
Ale książka świetna :)

książek: 366
Julie Wellings | 2013-05-22
Przeczytana: 20 maja 2013

Młodzieżówki charakteryzują się prostotą. W fabule, opisach i wykonaniu. Ogólnie we wszystkim. Dla jednych jest to plus, dla innych minus. Niestety, pomimo faktu, że dalej mam te naście lat, to ostatnio jakoś takie powieści po prostu przestały mi się podobać. Od tak, po prostu. Nie wiem, dlaczego tak się stało, lecz nie zmienia to faktu, że coraz bardziej oddalam się od tego typu książek. Seria „Maximum Ride”, a dokładniej je pierwszy tom „Eksperyment ” skutecznie przypomniał mi, czego nie znoszę w takich pozycjach. A myślałam, że to będzie naprawdę dobra historia, bo Jamesa Pattersona kojarzę z nienajgorszymi thrillerami podbieranymi przeze mnie z półki mojej mamy. Dlatego po tej pozycji spodziewałam się czegoś wartościowego i wciągającego. Niestety tego nie dostałam.

W książce została przedstawiona historia Max i piątką jej „rodzeństwem”. Jest za nich odpowiedzialna i bardzo mocno z nimi związana. Pewnego dnia najmłodsza z nich – Angela zostaje porwana przez Likwidatorów. To...

książek: 1257
Recenzentka | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytałam i co chwilę wybuchałam śmiechem. Ta seria ma to do siebie, że od razu poprawia humor. Stado mówi to, co myśli, bez większych ceregieli, a przewodniczka – Max – wyrzuca z siebie same cięte riposty, które wbijają dorosłych w fotele i ich dezorientują. Jeszcze coś – przeczytanie ostatniej części zajęło mi 2 godziny i 35 minut. Istna bomba akcji i emocji. Przygotujcie się na to – w jednej chwili wszystko zdaje się być dobrze, a już dwa zdania później jest inaczej. Nie ma miejsca ani czasu na nudę. Jak się zacznie trzeba skończyć. Te książki nie należą do grupy tych, w których nagle akcja się kończy na jakiś czas i powraca stanowczo za późno. W serii „Maximum Ride” po prostu się nie kończy.
Zapraszam do przeczytania pełnej recenzji: http://recenzentki-ksiazkowe.blogspot.com/2013/08/maximum-ride-i-lekcja-wiary.html

książek: 1445
patusia_dorota | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 05 lipca 2013

„Po prostu (...) samo życie jest próbą. Wszystko jest próbą. Czasami musisz przez nią przejść, a potem wszystko zaczyna się wydawać bardziej sensowne.”

Zawsze uważałam, że eksperymenty na zwierzętach, a już na pewno na ludziach są okrutne i niegodne człowieka. Jednak wiele się słyszy o różnych niebezpiecznych badaniach, które miały sprawdzić wytrzymałość człowieka. James Patterson wykorzystał ten temat w swojej nowej serii Maximum Ride. Sam tytuł „Eksperyment anioł” i okładka nie nasuwał mi, że będzie to ciekawa pozycja, a muszę Wam powiedzieć, że ilością akcji, niebezpieczeństw i niesamowitych zdarzeń cykl mogłabym porównać do Gone Granta. Jak czy książkę odebrałam pozytywnie czy negatywnie?

Uciekam, muszę uciec. Nie mam wyjścia. Gonią mnie Likwidatorzy, jeśli nie ucieknę, zginę. To wiem na pewno. Więc biegnę co sił, omijam drzewa, przeszkody, Nagle las się kończy, a przede mną rozciąga się kanion. Co mam robić, słyszę za sobą tupot ich stóp, a właściwie łap. Nie mam szans,...

książek: 265
SatsukiYO | 2012-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2012

Już dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła jak ta. Maximum Ride to niesamowita powieść. Tętniąca akcją, humorem, nietuzinkowymi postaciami. Na dodatek krótkie rozdziały i spora czcionka ułatwiały lekturę. Z reguły nie przepadam za narracją pierwszoosobową, ale tutaj bardzo pozytywnie mnie ona zaskoczyła. Książka jest pisana tak, jakby naprawdę opowiadała ją czternastolatka, łącznie z jej sarkastycznymi komentarzami, nierozpoznanymi uczuciami, wszystkim. Przyczepić się mogę jedynie do braku realizmu z naukowego punktu widzenia. Wątpię, żeby z zaledwie dwuprocentowej dawki ptasiego DNA człowiek otrzymał w pełni wykształcone, sprawne skrzydła. Mogłabym wymienić jeszcze kilka takich uchybień, ale po cóż psuć zabawę. Polecam, Maximum Ride to naprawdę niezwykła historia.

książek: 262
Aziel | 2014-08-05

Powieść od samego początku mnie pociągnęła, a wraz z nowymi problemami tak że emocje. Dało się zauważyć komizm postaci lub ich wypowiedzi, co zaskoczyło mnie, gdyż z reguły w takim typie książki autorzy nie tworzą, nawet nie próbują, tego kreować.
Polecam, książka nie zajmuje dużo czasu, a ciekawość dalszych części daje o sobie znak. :)

książek: 1299
Obywatel_Śliwka | 2012-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2012

http://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/07/james-patterson-maximim-ride.html


Autora tej powieści, znam głównie z książek dla dorosłych. Nie wiedziałem, że napisał coś dla młodzieży, a szkoda. Mam za sobą jedną jego książę, która była bardzo dobra, a ta jest wprost obłędna. Anielica na okładce skutecznie przyciągnęła moją uwagę, i dzięki jej za to.

Jak dla mnie tytuł wskazuje na ostrą jazdę. Zastanawiałem się, dlaczego nikt go nie przetłumaczył- okazało się, że wcale nie potrzebuje tłumaczenia. Ale nie zdradzę wam, co ów tytuł oznacza, choć zapewne większość z was się tego domyśli.

Szósta dzieciaków, w wieku od 6 do 14 lat mieszkają w górskim, dziwnym domu w kształcie przewróconej litery E. Dlaczego tak wysoko? Bo nie są to normalne dzieci. Są mutantami. Gdy byli niemowlętami wszczepiono im DNA ptaków, i dzieciom wyrosły skrzydła. Max, Iggy, Kuks, Kieł, Gazik i Angela nie mają łatwego życia. Pomijając już absolutne wyłączenie ze społeczności, bo nikomu nie mogą się ujawnić,...

zobacz kolejne z 1636 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd