Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu

Wydawnictwo: The Facto
4,75 (544 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
20
7
63
6
100
5
109
4
90
3
74
2
41
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361808251
liczba stron
336
kategoria
rozrywka
język
polski
dodał
Damian

„Bomba” to subiektywny portret ludzi i zjawisk znanych pod wspólną nazwą „polski szołbiznes”. Korwin-Piotrowska błyskotliwie punktuje pustkę i bufonowatość polskich celebrytów, ale też docenia rangę wielu artystów. Nie wali na ślepo, ale jeśli już bije, to boleśnie. Wielu osobom bardzo zależało, żeby „Bomba” nie powstała, ale ona już jest i tyka… Kto się powinien zacząć bać?

 

źródło opisu: Wydawnictwo The Facto, 2013

źródło okładki: http://www.thefacto.pl/

Brak materiałów.
książek: 198
Magda | 2016-04-19
Na półkach: Porażka
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Ciężko powiedzieć coś o tej książce. Przeczytałam ją dopiero teraz a przecież została wydana prawie trzy lata temu więc do większości osób tam "przedstawionych" można by dopisać nie jeden akapit treści. To co jednak jest w niej przedstawione można byłoby podzielić na trzy rozdziały: o tych, którzy są przedstawieni niemal bez skazy, o tych co są źli, próżni i zwyczajnie głupi a także o tych, którzy są przedstawieni neutralnie. Czy po przeczytaniu tej książki moja wiedza na temat szołbiznesu w Polsce się zmieniła? Niestety nie. Nie będąc bezpośrednio w nim a nawet nie obserwując na bieżąco wydarzeń i doniesień z "wielkiego świata" już z daleka można odnieść wrażenie, mówiąc delikatnie, że mało jest tam osób wartościowych, utalentowanych, zdolnych i po prostu kompetentnych w stosunku do tego czym się zajmują. Książka ma tę zaletę, że da się ją szybko czytać i chyba tylko tę. Autorka, która przebywa w tym świecie od wielu już lat, chyba nie zauważyła, że w pewnym momencie sama stała się jego częścią i przez wielu jest tak traktowana. No cóż. Jakie społeczeństwo takie gwiazdy. Jakie gwiazdy takie społeczeństwo. Książka miała być bombą a jest niewybuchem, który tylko przestraszył, a i to nielicznych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Monachomachia

To jeden wielki paradoks, że „Monachomachia” czyli wojna mnichów, będąca w swoim przesłaniu satyrą i krytyką stanu duchownego przedrozbiorowej, Polsk...

zgłoś błąd zgłoś błąd