Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu

Wydawnictwo: The Facto
4,76 (548 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
21
7
64
6
101
5
109
4
90
3
75
2
41
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361808251
liczba stron
336
kategoria
rozrywka
język
polski
dodał
Damian

„Bomba” to subiektywny portret ludzi i zjawisk znanych pod wspólną nazwą „polski szołbiznes”. Korwin-Piotrowska błyskotliwie punktuje pustkę i bufonowatość polskich celebrytów, ale też docenia rangę wielu artystów. Nie wali na ślepo, ale jeśli już bije, to boleśnie. Wielu osobom bardzo zależało, żeby „Bomba” nie powstała, ale ona już jest i tyka… Kto się powinien zacząć bać?

 

źródło opisu: Wydawnictwo The Facto, 2013

źródło okładki: http://www.thefacto.pl/

Brak materiałów.
książek: 270
Paula_K | 2015-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Zniesmaczenie.
To słowo ciśnie się na usta już od początku, gdyż nie bardzo rozumiem po co wydaje się taką książkę. Każdy z nas ogląda TV, chodzi do kina i w którymś momencie zetknął się z celebrytami, gwiazdkami, gwiazdami itp. Wszyscy "mamy" aktorów, muzyków itp. których lubimy i tych, za którymi nie przepadamy.
Co może nas obchodzić czyjeś prywatne zdanie na temat tego czy owego? Czy w związku z tym, że każdy ma własną opinię to każdy powinien wydać własną książkę z alfabetem? Tylko dlatego że mam własne zdanie to muszę je obwieszczać całemu światu - oj nie wydaje mi się. To megalomania i parcie na szkło - na szczęście autorka do obydwu przyznaje się już we wstępie.
Każda postać lubiana przez p. Karolinę od razu jest wybitnie inteligentna, posiada ogromny talent ogólnie - ochy i achy.
Brzmi to trochę jak podlizywanie się i odnosi się wrażenie jakby autorka liczyła na to, że właśnie te wybitne jednostki sięgną po jej książkę i przeczytają te lukrowane opisy.
Nie tylko TV, tabloidy, ale też takie książki umacniają w nas "zwykłych ludziach" poczucie, że ci których widzimy na ekranie są w jakiś sposób od nas lepsi lub gorsi. Nie bierzemy pod uwagę ze oni są tacy sami jak my i też są "zwykłymi ludźmi" , ponieważ ciągle ktoś nam przypomina że to wybitne jednostki. Nie chcę umniejszać niczyjego talentu czy inteligencji, ale nie dajmy się zwariować! Wyrzucamy na piedestał ludzi tak różnych, i albo ich wielbimy albo nienawidzimy i obrzucamy błotem. Jeśli ktoś nam się nie podoba lub go nie lubimy to czy nie prościej jest po prostu nie zwracać na niego uwagi niż pisać o nim, hejtować go czy opisywać jego wpadki?!
Wracając do książki - bardzo subiektywna ocena własna, przelana na kartki i obłożona okładką - kto lubi przyswajać poglądy innych niech czyta.

Książkom które nic nie wnoszą do mojego życia zdecydowanie mówię nie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słup ognia

"Słup ognia" to trzecia część trylogii, dzięki której zakochałem się w czytaniu. "Filary ziemi" po dziś dzień stanowi dla mnie arc...

zgłoś błąd zgłoś błąd