Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obiecaj mi

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Myron Bolitar (tom 8)
Wydawnictwo: Albatros
7,27 (4214 ocen i 233 opinie) Zobacz oceny
10
296
9
476
8
818
7
1 601
6
670
5
273
4
36
3
34
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Promise me
data wydania
ISBN
9788376599885
liczba stron
416
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Minęło sześć lat od czasu, kiedy Myron po raz ostatni bawił się w detektywa. U boku nowej dziewczyny - Ali Wilder - prowadzi spokojne i uporządkowane życie, zaś jego psychopatyczny przyjaciel Win, nie musi, jak dawniej, nieustannie ratować mu życia. Ale to, co dobre, dobiega właśnie końca... Jakiś czasu temu Myron wymógł na dwóch nastoletnich dziewczynach, Aimee i Erin, wiążącą obietnicę - w...

Minęło sześć lat od czasu, kiedy Myron po raz ostatni bawił się w detektywa. U boku nowej dziewczyny - Ali Wilder - prowadzi spokojne i uporządkowane życie, zaś jego psychopatyczny przyjaciel Win, nie musi, jak dawniej, nieustannie ratować mu życia. Ale to, co dobre, dobiega właśnie końca... Jakiś czasu temu Myron wymógł na dwóch nastoletnich dziewczynach, Aimee i Erin, wiążącą obietnicę - w razie jakichkolwiek kłopotów, zwrócą się do niego o pomoc. Kilka dni później telefon dzwoni - o drugiej w nocy! Spełniając swoje przyrzeczenie, Myron zabiera nastolatkę z Manhattanu i odwozi do domu jej przyjaciółki w New Jersey. Następnego dnia rodzice Aimee odkrywaj ą zniknięcie córki. Morderstwo, czy ucieczka z domu? Myron był ostatnią osobą, która ją widziała - automatycznie staje się głównym podejrzanym...

 

źródło opisu: Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,452,2392,obiecaj-mi.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 99
Łukasz Pianko | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2015

Według mnie książka Cobena została napisana w sposób charakterystyczny dla książek jego autorstwa (ten sam schemat), ale jeśli chodzi o całą historie jaką zdążyłem zapoznać to mam wątpliwości np.:
1)Mnie zastanawia fakt iż Amiee nie jest pewna czy ufa Myronowi Bolitarowi mimo to zadzwoniła do niego i kazała ją podwiesić pod inny dom niż chciała jak by to już planowała a pod koniec się dowiadujemy że była w tym momencie zdruzgotana niczego nie planowała po prostu nie była pewna decyzji. W książce był ujęty fragment że chciała mu o tym powiedzieć ale tego nie zrobiła mimo że mu ufała na tyle by podwiesić ją w miejsce jakie chciała.
2) Nie realne zachowanie Clairy w stosunku do Myrona gdy jej powiedział o obietnicy jeszcze go obwiniając o jego winę i mimo wszystko była w stanie szantażować go następną obietnicą by ją odnalazł.
3)Czemu gdy już się odnalazła Amiee Myron uważał że nie odnalazł Clairy i Erika dziecka bo sugerował że nie dowiedział się wszystkiego a jak już udało się rozwiązać zagadkę to nagle ją odnalazł? Moim zdaniem po prostu to zostało ujęte tylko dlatego bo Cobenowi zabrakło wyobraźni i stwierdził że czytelnik jest na tyle głupi by uwierzyć że dopiero po wyjaśnieniu sprawy nagle się stała ich dzieckiem bo zagadka została rozwiązana
4)W podziękowaniach Coben pisze o tym iż z jednej strony nie ulegał naciskowi ze strony fanów by napisać ciąg dalszy cyklu a z drugiej pisze o inspiracji ze strony fanów który bardzo się przyczyniła do powstania tego obrazu. Napisał ten ciąg dalszy ze względu na fanów a nie dlatego że miał pomysł nie oszukujmy się w świecie jakim żyjemy liczą się przede wszystkim pieniądze kto myśli inaczej ten po prostu oszukuje samego siebie oraz zgadzam się ze stwierdzeniem że pieniądze szczęścia nie dają lecz czasem dają zrealizowane marzenia które zastępuje czasami pustka.
5) Mógłbym jeszcze wiele przykładów przytoczyć lecz podam ostatni i moje posumowanie. Mam wrażenie że cała ta historia by się potoczyła i bez pomocy Myrona Bolitara ponieważ to Amiee sama dała znać o swoim istnieniu swojemu ojcu a nie Myron ją znalazł, gdzie nagle pod koniec taki happy end Claire mu dziękuje za odnalezienie córki!? Zawiodłem się na Cobenie czytałem Nie mów nikomu, W głębi lasu, Bez pożegnania ale tak mnie zszokowała ta książka że nie wierzyłem że to napisał Coben, dobra jak by to była jego pierwsza książka to jakoś bym to zniósł po prostu ta książka jest niedopracowana, robiona na szybko. Ok, zgodzę się z tym iż czyta się przyjemnie jak każdą książkę tego autora lecz głupota nieprzemyślane działania ujęte w książce po prostu mnie zirytowały szczególnie dialogi na samym początku książki gdy Myron rozmawia z Amiee oraz Erin pierwsze co pomyślałem to tępe myślenie niby dzieci ponieważ jedna ma 18lat i z początku jest ujęta jako nastolatka i miałem wrażenie że mają może 15 lat a tu się okazuje inaczej i że w takim wieku myślą jak dzieci które nie potrafią racjonalnie podejmować decyzji, może dlatego że autor ich uważa za małe dzieci. Motyw osoby odpowiadającej za to po prostu jest według mnie śmieszny min. by ratować wnuka mimio tego iż nie wiedziała o tym jaka jest decyzja Amiee i tyle zachodu ku temu? Śmieszne jest zakończenie gdy się okazuje że to osoba spoza kręgu podejrzenia jest za to odpowiedzialna, to jest specjalna taktyka autora by zmusić tym do zainteresowania czytelnika. Podsumowanie: Choć książka jako całość mi nie pasowała z braku lektur od biedy można poczytać lecz nie polecam dla tych którzy oczekują od książek spójności oraz czegoś więcej, to po prosu kontynuacja cyklu tylko dla czytelników którzy nie mogą żyć bez Myrona Bolitara i jego życia prywatnego który diametralnie się zmienia z każdym kolejnym tomem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apteka marzeń

Ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich tak ku przestrodze i ku pokrzepieniu serc. Rak...słowo tabu,a przecież nie ma rodziny...

zgłoś błąd zgłoś błąd