Dostatek

Tłumaczenie: Michał Alenowicz
Wydawnictwo: Wiatr od Morza
7,74 (547 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
101
8
188
7
121
6
67
5
9
4
8
3
5
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Galore
data wydania
ISBN
9788393665303
liczba stron
360
język
polski
dodała
aspazja

W tej niezwykle bogatej powieści ojczysta wyspa Michaela Crummeya, nowofundlandzkiego poety i prozaika, jawi się jako kraina zawieszona pomiędzy rzeczywistością a mitem. Nie kryjąc inspiracji twórczością G.G. Márqueza i wpisując swoją powieść w nurt realizmu magicznego, Crummey przedstawia czytelnikom prawie 200 lat z życia mieszkańców dwóch osad rybackich. Ludność zapomnianego przez świat...

W tej niezwykle bogatej powieści ojczysta wyspa Michaela Crummeya, nowofundlandzkiego poety i prozaika, jawi się jako kraina zawieszona pomiędzy rzeczywistością a mitem. Nie kryjąc inspiracji twórczością G.G. Márqueza i wpisując swoją powieść w nurt realizmu magicznego, Crummey przedstawia czytelnikom prawie 200 lat z życia mieszkańców dwóch osad rybackich. Ludność zapomnianego przez świat wybrzeża próbuje co roku wydrzeć nieprzyjaznej przyrodzie dość pożywienia, by przetrwać kolejną srogą zimę. Egzystencja bohaterów jest naznaczona nie tylko codziennym znojem, ale również niezwykłymi, niewytłumaczalnymi wydarzeniami. Akcja książki rozpoczyna się w momencie, gdy w brzuchu uwięzionego na płyciźnie wieloryba rybacy znajdują tajemniczego mężczyznę: bladego, niemego i cuchnącego rybą – ale żywego.

Bezlik zaprezentowanych przez Crummeya wątków splata się w obraz mikroświata targanego nieustającymi konfliktami między zabobonem a religijną doktryną, ciemnotą a postępem, starotestamentowymi obsesjami a nadzieją i łagodnością. Świata, w którym rozpaczliwe łaknienie miłości i lepszego życia przekazywane jest z pokolenia na pokolenie niczym nieuleczalna choroba.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wiatr od morza, 2013

źródło okładki: http://wiatrodmorza.com

pokaż więcej

książek: 162
xan4 | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Trylogii kanadyjskiej część druga

Wstęp
Tak mi się trafiło, że przeczytałem trzy książki kanadyjskich autorów pod rząd. Na pierwszy ogień poszedł zbiór opowiadań Alice Munro „Przyjaciółka z młodości”, potem był „Dostatek” Michaela Crummeya, a na koniec „Dotyk” Alexi Zentnera. Pierwsza pozycja z Wydawnictwa Literackiego, a dwie następne z nowego wydawnictwa - Wiatr od morza. Recenzje tych książek, jak zwykle zaczynam dziwnie, czyli od tej drugiej.

Kanada literacko
Do tej pory Kanada literacko kojarzyła mi się z powieścią „Kanada żywicą płynąca” Arkadego Fiedlera oraz z powieściami Lucy Maud Montgomery o Ani z Zielonego Wzgórza (zaczytywałem się Anią w młodości, nie Tomkami Szklarskiego, ale właśnie Anią. Tak, wiem, jestem dziwny). Więc obecnie mogłem w ekspresowym tempie, chociaż trochę nadgonić zaległości. I jest dobrze, muszę Wam napisać, jest dobrze.

Wydawnictwo
Zacznijmy od wydawnictwa. Założone w tym roku, w dobie DWKW (Drugiego Wielkiego Kryzysu Wydawniczego) przez tłumacza Michała Alenowicza. Bardzo odważne posunięcie, naprawdę. Alenowicz to człowiek z pasją i założył wydawnictwo z pasją, to widać i bardzo mnie cieszy, że właśnie takie ostatnio powstają, tworzone przez ludzi, którym się chce, którzy kochają książki (tutaj macie wywiad z wydawcą). Rozpoczęcie działalności zostało dobrze przygotowane, strona internetowa, materiały o książkach, współpraca z dystrybutorami, akcja ze zbieraniem pytań do Crummeya na FB i co najważniejsze - recenzje pierwszej książki w liczących się czasopismach (np.: Nowa Fantastyka, Polityka, Rzeczpospolita). Świetna nazwa Wydawnictwa, wpadająca w pamięć.

Książka
Książka ma 354 strony. Tutaj wydawca poszedł lekko pod prąd obecnym zwyczajom, czy to chcąc im się przeciwstawić, czy to chcąc zarobić trochę na papierze, czy po prostu nic nie chcąc, tylko tak sobie wymyślił. Mianowicie mamy w książce małą czcionkę jak na obecne standardy. Pewnie w WL, czy FS, która chyba ten proceder zaczęła, byłoby to przynajmniej 500 stron, a tak mamy zwartą książkę, nie za grubą, nie za chudą, grzbiet doskonale widoczny, jest ok. Okładka bardzo ładna. Rzadko piszę o okładkach, ale tutaj muszę pochwalić: delikatna, stonowana, podoba mi się.

Opis (blurb)
Czytam oczywiście opisy książek w Internecie i na okładkach, bo czymś należy się sugerować szukając książek do przeczytania. Jednak tyle razy już się sparzyłem, że nie za bardzo im wierzę, a zwłaszcza nie wierzę w szumne, reklamowe zapowiedzi, cytowanie, posługiwanie się znanymi nazwiskami, żeby przyciągnąć wzrok odbiorcy. Można powiedzieć, że reaguję wręcz alergicznie na takie zagrania. Więc kiedy na okładce „Dostatku” przeczytałem, że tutaj Marquez spotyka się Faulknerem, to byłem prawie na sto procent przekonany, że będę mógł wydawcy to wytknąć. I jak to zwykle bywa, nie mogę, bo to jest bardzo uzasadnione porównanie. Z tyłu książki jest w ogóle bardzo dobry opis, chyba najlepszy jaki czytałem w ostatnich paru latach. Ze znanymi nazwiskami, ale słusznie, zdradzający nieco fabułę, ale nie za bardzo. Tak żeby zainteresować, ale też nie zdradzić za dużo. Dobra robota.

Miejsce akcji
Powieść dzieje się na kanadyjskiej wyspie – Nowej Fundlandii, obecnie kanadyjskiej, ale kiedy toczy się akcja powieści, wtedy było to jeszcze brytyjskie terytorium zależne. Dopiero w 1949 w głosowaniu, po wcześniejszym bankructwie wyspy, mieszkańcy opowiedzieli się za przyłączeniem do Kanady.

Akcja
A właściwie jej brak, bo to nie jest książka z akcją. To nie powieść, którą się czyta dla akcji, to jest powieść z treścią. Można powiedzieć, że jest to saga, w tym wypadku wielu rodzin i pokoleń. Przedstawia losy rodzin zamieszkujących osady rybackie na przestrzeni dwustu lat - mniej więcej od założenia osad do I Wojny Światowej. Są dwie osady, zamieszkujący ich mieszkańcy - Anglicy, Irlandczycy oraz Bushborni (znaczy się miejscowi). Wszystko kręci się wokół ryb i wokół połowów. Ziemia daje niewiele, w okresie letnim trzeba złowić tyle ryb, aby zrobić zapasy na zimę i odpowiednią część sprzedać, aby kupić pozostałe potrzebne do życia rzeczy. Taki cykl, krótkie lato, w którym mieszkańcy próbują wszystko zrobić i długa zima, gdy czasami nie są w stanie wyjść z domu.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/3570

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Banda Michałka na wakacjach

„Banda Michałka” zrobiła prawdziwą furorę. Lekkie opowiadania poruszające ważne sprawy, pokazujące świat z dziecięcej perspektywy i zapraszające do pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd