Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Savage Garden tom 1

Tłumaczenie: Gu Dae-shik
Cykl: Savage Garden (tom 1)
Wydawnictwo: Yumegari
7,07 (42 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
15
6
5
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
새비지 가든
data wydania
ISBN
9788363675141
liczba stron
172
słowa kluczowe
manga, manhwa, uczniowie, studenci, dramat, romans
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
raven

W XVIII-wiecznej Anglii Gabriela, uboga sierota, zaprzyjaźnia się z Jeremym, nieślubnym synem arystokraty. W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności dziewczyna zmuszona jest podszyć się pod niego i wstąpić do prestiżowej męskiej szkoły zwanej Savage Garden. Prostej Gabrieli miejsce to z początku wydaje się rajem, lecz z czasem sama przekonuje się, jak pełni obłudy, podłości i wyrachowania...

W XVIII-wiecznej Anglii Gabriela, uboga sierota, zaprzyjaźnia się z Jeremym, nieślubnym synem arystokraty. W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności dziewczyna zmuszona jest podszyć się pod niego i wstąpić do prestiżowej męskiej szkoły zwanej Savage Garden. Prostej Gabrieli miejsce to z początku wydaje się rajem, lecz z czasem sama przekonuje się, jak pełni obłudy, podłości i wyrachowania są jego mieszkańcy.

 

źródło opisu: http://yumegari.pl/

źródło okładki: http://yumegari.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 609
Kosz_z_Książkami | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Savage Garden tom 1 – żyjąc cudzym życiem

„Możecie się śmiać… z tego, co wam powiem. Ale jeszcze do wczoraj… byłam urocza dziewczyną. Dzisiaj natomiast… jestem mężczyzną.” Zamiana ról, wcielanie się w kogoś innego, bądź po prostu ukrywanie swojej prawdziwej płci, w celu osiągnięcia celu, nie jest niczym nowym zarówno, jeżeli chodzi o literaturę jak i komiks. Czy manhwa Lee Heyon-sook, autorki „Kwiatów zła”, oparta na takiej właśnie zamianie ról, ma szansę wybić się ponad inne tytuły? Jak poradzi sobie młoda dziewczyna rzucona w wir wydarzeń i tajemnic szkoły dla szlachetnie urodzonych młodzieńców? Serdecznie zapraszam do lektury recenzji pierwszego tomu manhwy „Savage Garden”.



Gabriela, główna bohaterka manhwy, za sprawą niefortunnego zbiegu okoliczności, zmuszona jest zająć miejsce swojego przyjaciela i jako Jeremy rozpoczyna naukę w elitarnej szkole „Savage Garden”, gdzie kształcą się szlachetnie urodzeni oraz synowie wysoko postawionych urzędników. Choć bohaterka otoczona jest samymi młodymi dżentelmenami, zachowanie uczniów szkoły wiele pozostawia do życzenia. Gorszące zachowanie, wszechobecne relacje homoseksualne, znęcanie się nad słabszymi i zwierzętami, oraz wyraźny podział na klasy, w zależności od pozycji i majątku, sprawia, że świat arystokracji, do którego trafiła jawi się czytelnikowi, jako pełen zepsucia. Mimo tego Gabriela musi wytrwać w tym nieprzyjaznym otoczeniu i dopilnować by jej sekret nie wyszedł na jaw.


Gabriela pokazuje się czytelnikowi, jako prawa i inteligenta postać, o silnym kręgosłupie moralnym. Zdeterminowana by wypełnić powierzone jej zadanie stara się zasymilować z nowym otoczeniem, jednocześnie nie zapominając o tym, kim naprawdę jest. Oczywiście to nie jedyna interesująca osoba, której losy przyjdzie nam śledzić na łamach „Savage Garden”.

Pierwsze skrzypce niewątpliwie grają tutaj również bracia Kensington: Euan i Raymond, oraz Joshua, syn dyrektora szkoły. Euan towarzyszy nam już od pierwszych stron, gdy nasza bohaterka, już w roli Jeremiego, ratuje go przed wykrwawieniem w wyniku postrzału. Wydarzenie to w głównej mierze napędza fabułę pierwszego tomu manhwy. Joshua, jako syn dyrektora szkoły wydaje się być najbardziej rozpieszczony ze wszystkich obecnych bohaterów i jego zachowanie nie raz stanie się powodem konfliktu między nim, a Gabrielą. Zakończenie tomu rzuca z kolei nieco światła na tajemniczego Raymonda, sugerując, iż był on świadkiem jakiś traumatycznych wydarzeń. Ze wszystkich wymienionych postaci, to on wydaje się najbardziej interesujący i z niecierpliwością czekam, aż autorka zdradzi trochę więcej z jego przeszłości.


Historie bohaterów intrygują, wzajemne powiązania i tajemnice, sprawiają, że ich losy splatają się ze sobą coraz ściślej, zaś wzajemna fascynacja pozwala podejrzewać, że w kolejnych tomach otrzymamy swoisty trójkąt, a może nawet czworokąt, romantyczny. Sytuacja jest, więc co najmniej ciekawa, gdy weźmiemy pod uwagę, iż nikt nie jest świadomy, iż Jeremy to tak naprawdę kobieta.

Wydanie nie pozostawia nic do zarzutu. Opatrzona kolorową obwolutą manga prezentuje się naprawdę ładnie, a pastelowe kolory ilustracji przedstawiającej Gabrielę, jako Jeremiego, w towarzystwie Euana i Raya pod kwitnącym drzewem przyciągają wzrok. Wewnątrz tomik rozpoczyna dwustronna, również kolorowa ilustracja, ze wszystkimi czterema bohaterami historii. Rysunki są naprawdę ładne, a tłumaczenie i stylizacja na nieco staroświecki styl, pozwalają się wczuć w ducha minionej epoki.


„Savage Garden” zapowiada się, jako interesująca seria, która z pewnością przypadnie do gustu wszelkiego rodzaju fanom złożonych, pełnych tajemnic dramatów, gdzie pierwsze skrzypce grają złożone charaktery bohaterów. Jedyne, do czego można mieć zarzut, to powolne tempo rozwijania się poszczególnych wątków, jednak nie sądzę, żeby warto było się tym zrażać.

Ocena: 8/10

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Odwieczne pytanie: kto jest bardziej szalony, pacjent czy psychiatra? Gdy ten ostatni owładnięty jest ideą eugenicznej hodowli ludzi, odpowiedź nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd