Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uciekinier

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Wydawnictwo: Albatros
6,94 (2023 ocen i 176 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
196
8
336
7
694
6
416
5
192
4
43
3
36
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Running Man
data wydania
ISBN
9788378857648
liczba stron
336
słowa kluczowe
powieść, gra, ofiara, strach
kategoria
horror
język
polski
dodała
Barbara

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje i gry, których uczestnicy ryzykują życiem, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest prowadzona na żywo i wzbudzająca w ludziach najgorsze instynkty gra zwana...

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje i gry, których uczestnicy ryzykują życiem, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest prowadzona na żywo i wzbudzająca w ludziach najgorsze instynkty gra zwana UCIEKINIEREM, gdzie zgłaszający się mają szanse wygrać miliard dolarów – muszą tylko przez trzydzieści dni zwodzić pogoń polujących nań morderców, zwanych łowcami. Oraz wszechobecnej policji. Do tej pory nikomu się to nie udało. Dla Bena Richardsa udział w Free Vee to jedyna szansa na zdobycie pieniędzy niezbędnych do uratowania jego osiemnastomiesięcznej córeczki Cathy. Przechodzi pomyślnie wymagane testy umysłowe i sprawnościowe i przystępuje do Gry. Rozpoczyna się pościg. Przegrana oznacza tylko jedno – śmierć. Ale „zwierzyna” okazuje się sprytniejsza od myśliwego...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 338
Piotr Wypyszyński | 2015-08-11
Na półkach: Przeczytane

Stephen King porusza temat - jakże popularny w dzisiejszych czasach wśród książek i ich ekranizacji - dystopii. Ben Richards jest zwykłym, choć trochę buńczucznym facetem, który aby zdobyć pieniądze na leki dla chorej córki, wybiera się do Salonu Gier, gdzie tworzone są programy, w których ludzie ryzykują swoje zdrowie i życie, aby zdobyć trochę dolarów. Po serii prób trafia do najtrudniejszego i najbardziej okrutnego z nich - Uciekiniera. Programu, z którego jeszcze nikt nigdy nie uszedł żywy.

Powieść czyta się naprawdę szybko, gdyby się sprężyć to spokojnie jest się w stanie przeczytać ją w jeden dzień. Krótkie, pełne akcji rozdziały kończą się zazwyczaj w takich momentach, że człowiek po prostu przewraca kartę i ma ochotę zobaczyć, co dalej będzie się działo z głównym bohaterem. Jednak i tym razem, jak prawie zawsze, u Kinga czegoś mi brakuje. Mimo że zakończenie potrafi zaskoczyć i powoduje niemały dreszczyk to mam wrażenie, że było jakieś takie... nieprzygotowane. Jakby czas się kończył, a trzeba było oddać już gotową powieść do wydawcy. A może właśnie takie miało być? Już sam nie wiem...

Jeśli chodzi o kreacje to wszystkich przyćmiewa Ben Richards. Cała reszta jest tylko tłem dla całek rozgrywki i ma się wrażenie, jakby cała akcja mogła trwać, gdyby ich nie było. Jest gwiazdą programu. Trochę właśnie brakuje poznania tła, postaci drugoplanowych, choć z drugiej strony mogłoby to znacznie wpłynąć na spowolnienie akcji. Nigdy nie ma się niestety wszystkiego...

Same problemy poruszone w książce, czyli mediów i środowiska, wpisane są całkiem nieźle w klimat, a ich rozważanie jest całkiem miłą odskocznią od ciągłej ucieczki głównego bohatera. Ogólnie książka jest godna polecenia, choć moim zdaniem, w czołówce powieści Stephena Kinga jednak swojego miejsca nie ma.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruchome święto

Trudno jest mi sobie wyobrazić autora, z którym spacer po paryskich ulicach byłby bardziej namacalny.

zgłoś błąd zgłoś błąd