Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uciekinier

Tłumaczenie: Robert Lipski
Wydawnictwo: Albatros
6,94 (2005 ocen i 174 opinie) Zobacz oceny
10
96
9
197
8
332
7
684
6
415
5
191
4
41
3
36
2
8
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Running Man
data wydania
ISBN
9788378857648
liczba stron
336
słowa kluczowe
powieść, gra, ofiara, strach
kategoria
horror
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje i gry, których uczestnicy ryzykują życiem, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest prowadzona na żywo i wzbudzająca w ludziach najgorsze instynkty gra zwana...

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje i gry, których uczestnicy ryzykują życiem, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest prowadzona na żywo i wzbudzająca w ludziach najgorsze instynkty gra zwana UCIEKINIEREM, gdzie zgłaszający się mają szanse wygrać miliard dolarów – muszą tylko przez trzydzieści dni zwodzić pogoń polujących nań morderców, zwanych łowcami. Oraz wszechobecnej policji. Do tej pory nikomu się to nie udało. Dla Bena Richardsa udział w Free Vee to jedyna szansa na zdobycie pieniędzy niezbędnych do uratowania jego osiemnastomiesięcznej córeczki Cathy. Przechodzi pomyślnie wymagane testy umysłowe i sprawnościowe i przystępuje do Gry. Rozpoczyna się pościg. Przegrana oznacza tylko jedno – śmierć. Ale „zwierzyna” okazuje się sprytniejsza od myśliwego...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 723
Reckless Bastard | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane, King, Stephen
Przeczytana: 01 lutego 2014

7/10 – BARDZO DOBRA

Ameryka roku 2025 - rządzony przez koncerny medialne oraz wszechobecną Policję kraj, w którym społeczeństwo wyraźnie podzielone jest na bogatych i biednych. Dla tych drugich jedyną szansą na zarobienie pieniędzy jest występ w bezdusznych teleturniejach, których stawką jest życie uczestników. Aby pozyskać fundusze na leczenie osiemnastomiesięcznej córki, Ben Richards decyduje się wziąć udział w najbardziej krwawym z telewizyjnych show – „Uciekinierze”, gdzie nagrodą jest miliard dolarów. Jedyne co musi zrobić, to przeżyć miesiąc, będąc ściganym przez bezwzględnych morderców najętych przez producentów programu. Do tej pory żadnemu z uczestników jeszcze ta sztuka się nie udała.

Pierwsza rzecz, o której należy wspomnieć, to fakt, że powieść Kinga ma się do nakręconego na jej podstawie filmu ze Schwarzeneggerem tyle co przysłowiowy piernik do wiatraka. Książka przedstawia starcie jednego człowieka z zimną i wyrachowaną maszyną jaką jest współczesna bohaterowi Ameryka. King przedstawia przerażającą i niezwykle smutną wizję państwa, w którym nie szanuje się drugiego człowieka, gdzie brakuje empatii, a podzielone i zastraszone społeczeństwo domaga się jedynie chleba i igrzysk. Obserwujemy moralny upadek ludzkości sterowanej przez wszechobecne media, dla których najważniejsza jest oglądalność produkowanych przez nie durnych i brutalnych programów telewizyjnych. Świetnym dopełnieniem całości jest postać Richardsa, z którą niemalże na poziomie intuicyjnym niezwykle głęboko się utożsamiłem. Główny bohater pełen jest goryczy, cynizmu oraz w pełni uzasadnionej złości, wynikającej z niekrytego buntu przeciwko otaczającej go rzeczywistości. Jedynym optymistycznym pierwiastkiem w tej historii piętnującej brak skrupułów, pazerność oraz zwykłą głupotę jest fakt, że mimo całego tego syfu, zawsze istnieć będą jednostki bezinteresowne - ludzie którym można zaufać.

„Uciekinier” to króciutka, ale mocna oraz pełna emocji książka o poświęceniu, miłości i walce o to co naprawdę ważne. Polecam, naprawdę warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Czytywałam już kryminały polskie, amerykańskie, „liznęłam” nieco skandynawskich, ale po japońskie jeszcze nie miała okazji sięgnąć, kiedy więc pojawił...

zgłoś błąd zgłoś błąd