Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeść przyzwoicie. Autoeksperyment

Tłumaczenie: Karolina Kuszyk
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
6,94 (173 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
37
7
64
6
30
5
18
4
3
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anständig essen. Ein Selbstversuch
data wydania
ISBN
9788375365269
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

W grudniu 2009 roku Karen Duve pod wpływem impulsu oraz dydaktycznych pogadanek nowej współlokatorki podjęła przedwczesne postanowienie noworoczne. Zdecydowała się przeprowadzić na sobie wyjątkowy eksperyment dietetyczno-etyczny. Przez dziesięć miesięcy miała zamiar sprawdzić, jak na organizm, środowisko i gospodarkę wpływają radykalne zmiany żywieniowe. Czy to prawda, że mięso truje? Może...

W grudniu 2009 roku Karen Duve pod wpływem impulsu oraz dydaktycznych pogadanek nowej współlokatorki podjęła przedwczesne postanowienie noworoczne. Zdecydowała się przeprowadzić na sobie wyjątkowy eksperyment dietetyczno-etyczny. Przez dziesięć miesięcy miała zamiar sprawdzić, jak na organizm, środowisko i gospodarkę wpływają radykalne zmiany żywieniowe. Czy to prawda, że mięso truje? Może człowiek nie powinien pić mleka? Czemu kurczak w supermarkecie kosztuje jedno euro, a warzywa są jak z obrazka? Na pierwszy ogień idzie dieta ekologiczna, potem wegetariańska, wegańska, a w końcu frutariańska. Karen Duve musi nauczyć się uważnie czytać etykiety, bierze udział w akcji uwalniania kur z przemysłowej fermy i czyta tony specjalistycznej literatury. Ktoś mógłby pomyśleć, że w ten sposób łatwo popaść w neoficki zapał i szybko zmienić się w „zielonego fanatyka”, ale Duve opisuje swoją przygodę z humorem i dystansem. Jeść przyzwoicie to książka o ideologii, która kryje się za jedzeniem, ale przede wszystkim o tym, że warto się zmieniać, dbać o środowisko i myśleć krytycznie.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: wydawnictwo Czarne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (532)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 233
Paulina5393 | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane

Wegetarianizm, weganizm czy frutarianizm zawsze budzą dyskusje między zwolennikami a przeciwnikami. Ta książka to obiektywne przedstawienie stylów życia autorka nie osądza nie nakazuje, nie nakłania ani nie wymusza w nas konkretnej postawy ona zadaje sobie pytanie jak większość ludzi ,,Jak jeść przyzwoicie?'' . Sama miesiąc po miesiącu zmienia styl życia z dużą dozą humoru opisuje plusy i minusy, rozmawia z ludźmi którzy reprezentują dane poglądy analizuje, wnioskuje. Czytając tą książkę przechodzimy razem z autorką przez jej eksperymenty, problemy, dylematy ale co najważniejsze tak książka skłania nas do przemyśleń na temat nie tylko diety ale także stylu życia !!! jak MY swoimi codziennymi decyzjami mamy wpływ na świat ? jak dużą rolę odgrywa w naszym życiu przyzwyczajenie? czy można żyć i dać żyć innym? gdzie jest granica między przyzwoleniem społecznym a obiektywną etyką ? jak działa globalna polityka żywieniowa? odpowiedzi udzieli nam książka Karen Duve. Jest to lekka książka...

książek: 7
Weronika Niemczewska | 2013-11-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Karen Duve poszukiwała sposobu na to, żeby poprzez swoje zwyczaje żywieniowe wyrządzać światu jak najmniej szkód. Zastanawiała się, jak daleko trzeba się posunąć w ascezie, żeby jeść przyzwoicie - i w ramach eksperymentu po dwa miesiące stosowała dietę opartą na produktach bio, wegetariańską, wegańską,a w końcu frutariańską. Książka "Jeść przyzwoicie" stanowi dokument, opisujący jej próby.

Działania autorki nie ograniczały się tylko do wyboru produktów spożywczych - kobieta chciała zanurzyć się w stylu życia charakterystycznym dla wegan czy frutarian, pozbywając się zakazanych skórzanych pasków i innych części garderoby, kosmetyków testowanych na zwierzętach i powstrzymując się od przycinania roślin w ogródku czy jazdy konnej.

Duve przyjęła zdecydowane stanowisko w sprawie przemysłu mięsno-nabiałowego i opowiedziała się przeciwko stosowanym praktykom produkcji, podkreślając ogrom cierpienia zadawanego zwierzętom na każdym jej etapie. Pisała o krowach, którym odebrano cielaka,...

książek: 633
BookLoaf | 2014-12-27
Przeczytana: 23 grudnia 2014

Karen Duve w dojrzałym wieku postanowiła zmienić swoje nawyki żywieniowe. Wybrała dużo ciekawszą drogę, niż większość nawracających się na zdrowy tryb życia. Postanowiła, że (ze wsparciem swojej przyjaciółki jaroszki) wypróbuje wszystkie dostępne diety i na koniec wybierze tą, która najbardziej ją usatysfakcjonuje - również z etycznego punktu widzenia.

"To nieustanne rozróżnianie na istoty pierwszej i drugiej kategorii stanowi dowód kompletnej nędzy moralnej. Przyzwoitość nie może być postawą względną, odnoszącą się do wąskiego kręgu wybrańców, obwarowaną zastrzeżeniami czy oszczędzaną na specjalne okazje. Powinna obowiązywać zawsze i w odniesieniu do wszystkich - również wtedy, gdy okazuje się uciążliwa lub gdy jest ze szkodą dla nas samych. Zwłaszcza wtedy."

Począwszy od stycznia 2010, autorka decyduje o całkowitej zmianie zawartości swojej lodówki i spiżarni. Oznacza to, że jej życia na dwa miesiące wkroczą dania, których składnikami jest wyłącznie żywność ekologiczna. Kolejne...

książek: 178
kikimora | 2013-09-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Czyta się dobrze, szybko, wciąga, można się naprawdę sporo dowiedzieć o etycznych aspektach przemysłu spożywczego i nie tylko- nawet jeśli ma się już jakąś wiedzę w tym temacie. Jest to więc książka nie tylko dla zieleniaków, ale też dla tych, którzy chcą poszerzać zakres swojej świadomości i codziennie dokonywać właściwych etycznie wyborów. Nie zgadzam się co prawda z wnioskami końcowymi autorki (to jest złe, ale będę to robić, bo co mi tam).

książek: 336
fdsm | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015

Fascynująca książka. Autorka przez rok próbowała różnych diet w poszukiwaniu recepty na życie w zgodzie ze swoim sumieniem. Niestety, okazuje się, że nie da się żyć nie czyniąc krzywdy innym istotom. Aby wyeliminować wszystkie zbrodnie przeciwko zwierzętom (i roślinom), trzeba by wyrzec się wszelkich dóbr materialnych i odżywiać się najlepiej samą energią słoneczną.

książek: 262
madefo | 2014-05-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka opisuje eksperyment przeprowadzony na żywym organizmie autorki i jej najbliższych - czy da się żyć bez mięsa, zdrowo i bezkonfliktowo? W dzisiejszych czasach co druga osoba aktywna w internecie podejmuje jakieś wyzwanie - sportowe, kulinarne, towarzyskie, etc. Autorka takie wyzwanie wymyśliła, zaplanowała, przeprowadziła i całe szczęście opisała - wiele się z jej książki i doświadczeń można nauczyć. Pisała w niemieckich realiach, więc nawet część jej doświadczeń można przenieść na nasze podwórko (co nie zawsze udaje się przy amerykańskich książkach).
Podobała mi się bardzo - szczera, niekoloryzowana i co najważniejsze napisana tak, że chce się przewracać strony - ciekawie i porządnie.
Polecam wszystkim chcącym zmierzyć się z wyzwaniem wyrzucenia mięsa z jadłospisu.

książek: 8
Wolfgang | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2013

Jedna z ciekawszych pozycji jakie ostatnio przeczytałem na temat około zwierzęcy i "jedzeniowy". A zakończenie i wątpliwości autorki czynią książkę jeszcze bardziej wiarygodną. Warto.

książek: 1409
Pola | 2014-03-27
Przeczytana: 27 marca 2014

Horror jakiś! Zaczęłam bać się panicznie nabiału... Ser żółty już nigdy nie będzie tym samym.

książek: 946
lotosu_kwiat | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Ocena nieco zawyżona z uwagi na słuszną postawę przemawiającą za ograniczeniem krzywdy zwierząt i wzmacnianie powszechnej świadomości w tej kwestii. Tematyka jakże powszechnie znana, a zarazem tak beztrosko pomijana - szeroko pojęta przemoc wobec zwierząt w przemyśle. Osobiście sama ograniczam mięso do minimum i jestem na jak najlepszej drodze do wegetariaznimu, dlatego chętnie sięgam po książki nawiązujące do tego tematu. Muszę jednak przyznać że pomimo szczytnego celu styl autorki całkowicie mi nie odpowiada. A może poprostu mam za mało empatii i wyrozumiałości - denerwują mnie jej dylematy, a w szczególności styl życia i bycia. Może jestem zbyt surowa, ale irytuje mnie jej postać- ot gruba baba, siedząca cały czas przed telewizorem, miłośniczka dań gotowych i coli. Pomimo chwilowych zmian w diecie trudno określić wybory jako sprzyjające środowisku. Jej przemądrzałe rozmowy z przyjaciółką także do mnie nie przemawiają. Jednak doceniam chęci zmiany postawy i za słuszność celu...

książek: 2
glodnaA | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2013

Ksiazka Karen Duve jest genialna! Czasem drastyczne ale realne opisy warunkow panujacych w hodowlach masowych daja naprawde WIELE do myslenia. Autorka wplynela na mnie na tyle, ze napisalam cos na jej temat na swoim blogu. Zapraszam do przeczytania!!!
http://jemzycie.wordpress.com/2013/09/10/wzmocnij-swoj-kregoslup-moralny/#more-252

zobacz kolejne z 522 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
„Konto Godne Polecenia Książkowym Molom” - wyniki konkursu

Właśnie zakończyła się pierwsza edycja konkursu na recenzję miesiąca organizowanego we współpracy z Bankiem Zachodnim WBK. Z przyjemnością ogłaszamy, kto został szczęśliwym posiadaczem iPada Mini, a kto wygrał czytniki Kindle Paperwhite.


więcej
Pisarze - etycy jedzenia?

Smak, estetyka, urozmaicenie - liczą się wszystkie te walory. Jedzenie to jednak nie tylko smakowanie. To również dowód na to, kim jesteśmy i czy nasza moralność działa bez szwanku. Przynajmniej takiego zdania byli i są niektórzy pisarze.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd