Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szmaragdowa tablica

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Wydawnictwo: Rebis
7,48 (2358 ocen i 400 opinii) Zobacz oceny
10
272
9
337
8
653
7
545
6
307
5
129
4
51
3
36
2
11
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Tabla Esmeralda
data wydania
ISBN
9788375109993
liczba stron
672
język
polski
dodała
AMisz

Madryt, początek XXI wieku. Ana pracuje w Muzeum Prado, prowadzi spokojne życie u boku Konrada, bogatego niemieckiego kolekcjonera dzieł sztuki, aż do chwili, gdy pewien list napisany podczas drugiej wojny światowej naprowadza go na ślad tajemniczego obrazu Astrolog przypisywanego Giorgionemu, malarzowi epoki renesansu. Skuszony wielką wartością tego dzieła, Konrad przekonuje Anę, żeby zajęła...

Madryt, początek XXI wieku. Ana pracuje w Muzeum Prado, prowadzi spokojne życie u boku Konrada, bogatego niemieckiego kolekcjonera dzieł sztuki, aż do chwili, gdy pewien list napisany podczas drugiej wojny światowej naprowadza go na ślad tajemniczego obrazu Astrolog przypisywanego Giorgionemu, malarzowi epoki renesansu. Skuszony wielką wartością tego dzieła, Konrad przekonuje Anę, żeby zajęła się jego poszukiwaniem. Mimo piętrzących się trudności Ana odkrywa nie tylko zawiłe losy rodziny, która od pokoleń strzeże Astrologa, ale i niezwykłą prawdę, która całkowicie zmienia jej życie.
Paryż podczas niemieckiej okupacji. Major SS Georg von Bergheim, żołnierz elity i bohater wojenny, dostaje rozkaz: ma odnaleźć obraz Giorgionego znany jako Astrolog. Hitler jest przekonany, że dzieło kryje wielki sekret – kto go odkryje, będzie rządził światem. Poszukiwania prowadzą majora do Sarah Bauer, francuskiej Żydówki. Rozpoczyna się niebezpieczna gra, której konsekwencje będą zaskakujące dla nich obojga.
"Szmaragdowa tablica" to nie tylko napisana z rozmachem historia o poszukiwaniu zagadkowego dzieła sztuki, ale i niezwykła opowieść o zakazanej miłości, która zdarzyła się wbrew wszelkim przeciwnościom.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 235
KatarzynaCzyta | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane

Już sama okładka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jest skromna, ale ma w sobie to coś, co sprawia, że czasami biorę ją do ręki tylko po to, żeby na nią popatrzeć ; ) Jeżeli chodzi o treść, to książka dzieli się na dwie historię. Pierwszą opowiada Ana, którą bogaty partner poprosił o odnalezienie tajemniczego obrazu. Akcja drugiej części rozgrywa się w Paryżu w czasie II wojny światowej. Bohaterką jest Sarah, młoda żydówka, do której rodziny należy strzeżenie wspomnianego obrazu.Czy mogę się zgodzić z tym, że powieść "zachwyca, przeraża i wciąga bez reszty"? Tak i nie. Mam dobrą i złą wiadomość. Zacznę od tej gorszej, żeby potem mogło być tylko lepiej ; ) Część, która dotyczyła poszukiwań przez Anę była nie do porównania z losami Sarah. Narracja pierwszoosobowa sprawiła, że czułam się jak na spotkaniu z koleżanką, która musi opowiedzieć mi jedna ze swoich przygód. ( jak to często bywa po kilku zdaniach ta opowieść Cię nudzi, ale siedzisz do końca spotkania, bo jednak jesteś ciekawa, jak to wszystko się skończy). Tak naprawdę trudno nazwać czynności wykonywane przez Anę "poszukiwaniem", gdyż większość informacji naprowadzających na trop przynosił pomocnik kobiety. Ona przez prawie całą książkę powtarza, że się do tego nie nadaje i nie powinna dalej szukać działa sztuki. Raz wpada na genialny pomysł i jest z siebie bardzo dumna. Na początku nawet nie bardzo lubiłam tę bohaterkę, denerwowała mnie jej nieporadność. Gdyby książkę stanowiła tylko historia Any, bardzo bym się rozczarowała. Jednak koniec z tym narzekaniem i przechodzę już do pozytywny aspektów lektury. Historia Sarah wciągnęła mnie od pierwszych stron. Za jej sprawą "jeszcze jeden rozdział i kładę się spać" przeciągnął się u mnie do trzeciej nad ranem, a pierwszą moją myślą po przebudzeniu było: "gdzie jest moja książka"... Niesamowite losy tej kobiety sprawiły, że cierpiałam i cieszyłam się razem z nią. Książkę czytałam szybko, żeby dowiedzieć się czy przeżyła i czy była szczęśliwa. Napiszę tylko w skrócie, że jej losy są burzliwe,a zwrócenie na siebie uwagi nazistów jest dla niej wielką klęską i zbawieniem. Nie chcę zdradzać więcej, gdyż zachęcam Was, żebyście sami odkryli jej losy. Dodatkowo książka dobra jest nawet dla laików z historii, gdyż na początku rozdziału, autorka wyjaśnia historyczne wydarzenia, które zostaną wykorzystane. Jak pisałam wcześniej Ana na początku mnie irytowała, jednak gdy odkryłam, że jest podobna do Sarah, mój stosunek trochę się zmienił. Najpierw są kobietami nieśmiałymi, które potrzebują oparcia w silnym mężczyźnie, wtedy czują się bezpieczne. Potem stają się pewnymi siebie, potrafią samodzielnie podejmować decyzje i odważnie stawiają czoło przeciwnościom losu. Zostają także skrzywdzone przez mężczyzn, które wydaje im się że kochają. Cała ta analogia ukazuję, że niezależnie od czasów w jakich żyjemy kobieta poszukuje odrobiny bezpieczeństwa i miłości. Choć to nie jest odkrycie na miano Nobla ; ) Może jestem naiwna, że wystarczy mi tkliwa historia miłosna, abym rozpływała się nad książką. Niestety taki los niepoprawnych romantyczek. Zatem mogę sobie pogratulować, gdyż w te wakacje mam bardzo dobrą rękę do książek. Niestety jest jeden minus, każda z nich się kiedyś kończy...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nowy dom na Wyrębach

Prolog do kolejnej części czy nie, książka podobała mi się ta taka jaka jest. Marek Leśniewski nie żyje a jego przyjaciel i spadkobierca Hubert Kosma...

zgłoś błąd zgłoś błąd