Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek, który objechał świat na rowerze

Tłumaczenie: Grzegorz Chabasiński
Wydawnictwo: Pascal
6,98 (63 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
27
6
17
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376420660
liczba stron
480
język
polski
dodał
Matacz

Ambitny plan, wyścig z czasem, wielka przygoda. Inspirująca opowieść o człowieku, który wyruszył w drogę, by spełnić swoje marzenia. 15 lutego 2008 roku Mark Beaumont dotarł pod Łuk Triumfalny w Paryżu. Dokładnie 194 dni i 17 godzin po tym, jak rozpoczął podróż na rowerze dookoła świata. Pokonując średnio 160 kilometrów dziennie, pobił wcześniejszy rekord o zdumiewające 81 dni. Samotnie...

Ambitny plan, wyścig z czasem, wielka przygoda.

Inspirująca opowieść o człowieku, który wyruszył w drogę, by spełnić swoje marzenia.

15 lutego 2008 roku Mark Beaumont dotarł pod Łuk Triumfalny w Paryżu. Dokładnie 194 dni i 17 godzin po tym, jak rozpoczął podróż na rowerze dookoła świata. Pokonując średnio 160 kilometrów dziennie, pobił wcześniejszy rekord o zdumiewające 81 dni. Samotnie przemierzył niemal 30 000 kilometrów.

Mark opisuje historię tej niesamowitej wyprawy – niezapomniany przejazd przez Polskę i Ukrainę, zmagania w górach i na pustyniach Iranu, uzbrojoną eskortę policyjną w Pakistanie, nieznośne australijskie upały i amerykańską zimę. Przeżył napad, rabunek, burzę piaskową i potrącenie przez samochód, ale wytrwał i osiągnął cel.

To przedstawiona z wyjątkowej perspektywy opowieść o wytrwałości i determinacji.

Prawdziwa historia.

Jeśli sądzisz, że jazda na dwóch kółkach po europejskich drogach jest wyzwaniem, przeczytaj historię Marka Beaumonta – człowieka, który okrążył Ziemię na rowerze!

 

źródło opisu: www.pascal.pl

źródło okładki: www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (191)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2014

Kiedy zaczęłam czytać tę książkę, trafiłam na kilka recenzji, których autorzy zarzucali Markowi Beaumontowi poważne braki w tej książce. Bo oto człowiek przemierzył cały świat, a niewiele zagłębił się w różne kultury. Ale zapomnieli oni chyba o jednym - o celu wyprawy Marka Beaumont. A było nim pobicie rekordu Guinnessa. Wyprawa była więc wyścigiem, a nie wyjazdem turystycznym. I o tym właśnie jest ta książką. O wyścigu. Wyścigu z czasem, z bólem, z problemami technicznymi, z samotnością. Bardzo zaskoczyła mnie szczerość autora - nie wybielił siebie! Wprost napisał o tym, że wpadał w irytację, w złość, wzruszenie. Jest to książka o człowieku, który objechał świat na rowerze.

książek: 275
Stachv | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane, 2014

w sumie fajna książka, ale spodziewałem się dużo ciekawszych momentów jak na wyprawę dookoła świata. Tutaj autor skupił się jedynie na szaleńczym pędzie do celu. W wielu momentach było to aż irytujące gdy miał mnóstwo dobrych okazji na opisanie ciekawych historii z napotkanymi ludźmi, a w większości tego unikał by nic go nie rozpraszało przy pokonywaniu kilometrów. Trochę mi tego właśnie zabrakło ale i tak szacunek za dokonanie takiego wyczynu.

książek: 124
Tomasz | 2014-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2014

Spodziewałem się książki podróżniczo-przygodowej. W związku z tym czułem się zawiedziony na początku. Jednak kilka stron dalej dałem się wciągnąć w niesamowity wyścig dookoła świata... Z zapartym tchem czytałem ją z prędkością 160 stron dziennie(czasem, nawet szybciej) ;)

książek: 280
Andrzej Akowacz | 2013-06-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 23 czerwca 2013

Rozumiem przejechać 160 km raz, potem odpocząć. Ale dzień w dzień przez pół roku. To niepojęte. A jednak można. To opowieść o samotnej jeździe przez ponad pół roku dookoła świata. Lecz to też opowieść o ludziach z zaplecza, o wsparciu jakie samotny podróżnik dostał od Matki, rodziny i wielu nieznajomych ludzi. To wspaniałe. Zróżnicowane kultury. Różne zachowania. Skrajności. W Szkocji masz prawo biwakować gdzie chcesz. W Teksasie nigdzie, bo cię zastrzelą. W Iranie Pakistanie nie można spojrzeć na kobietę, a co dopiero z nią porozmawiać. Iran i Pakistan można przejechać wydając tyle co za jedną noc hotelową w Australli, czy Stanach. Najdłuższa prosta na świecie przez pustynię, usianą truchłami kangurów i butelkami z moczem wyrzucanymi z pociągów drogowych. Niesamowity chaos uliczny w Indiach. Wątek rodzimy i masażysta Piotr. Malutki serwis rowerowy w Polsce. Ciekawi ludzie spotykani w podróży. Niesamowite miejsca noclegowe. Tysiące pochłanianych kalorii dziennie. To ogromny...

książek: 351
azja | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 września 2016

Długo nie mogłam się zabrać do tej książki, bo wydawało mi się, że będzie to kolejna opowieść jakiegoś hipstera, który postanowił rzucić wszystko i wyruszyć w świat... więc jak już się do niej zabrałam, zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona opisem wyścigu z czasem wokół globu. Historia inna niż wszystkie. Czasem irytowały mnie nieścisłości w opisach, nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy w oryginale też tak to wyglądało, ale wyłapałam parę "zakrzywień czasoprzestrzeni", co jednak nie zmieniło ogólnego dobrego odbioru całej książki. To, czego na pewno mi brakowało, to zaznaczenia na mapach znajdujących się w książce miejsc kolejnych noclegów, co moim zdaniem ułatwiłoby śledzenie postępów opisanej podróży.

książek: 176
Marzena | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze
Przeczytana: 18 września 2015

Ze względu na sposób podróżowania, książka Marka przyciągnęła mnie i zainteresowała. Trzeba przyznać, że autor nie owija w bawełnę, pisze jak jest, jak się czuł. Jest autentyczny w swej relacji z podróży dookoła świata.
Cel ambitny by w tak krótkim czasie objechać glob. Jest to historia walki ze słabościami, wielkiej determinacji i ciekawości świata z jednej strony. Jednak z drugiej po mimo tej ciekawości brakuje tego by lepiej poznał świat i kultury przez które przejeżdża.
Podziwiam jego ambicje i niewątpliwy sukces, bo nie każdy mógłby tak skupić się na celu i przejechaniu kolejnych kilometrów, wiedząc że tuż za rogiem kryje się piękno świata.

książek: 173
gregorick | 2013-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 05 stycznia 2013

Jako rowerzysta czytałem tę książkę z dużym zainteresowaniem, i nie zawiodłem się. Szczególnie ciekawe dla mnie okazały się stereotypy dotyczące podróżowania jednośladem w różnych krajach - jak się okazało zupełnie nieprawdziwe w wielu przypadkach. Sam aspekt sportowy jest mi zupełnie obcy, ale walka ze słabością i siła charakteru wykazana przez dumnego Szkota - imponujące!

książek: 51
MisantropiaeFloris | 2013-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

swietna ksiazka! to wyprawa przez odrebnosci kulturowe, pomoc przypadkowo napotkanych ludzi, rozne kraje, piekne krajobrazy i roznorodne charaktery ludzkie. Ksiazke czyta sie jednym tchem i warta jest polecenia. Przeszkadzała mi w niej tylko nieprzerwana pogoń za sukcesem dla Ginessa - sukcesem za wszelka cene..

książek: 18
kuba37l | 2015-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2014

Jestem pełny podziwu dla Marka,za ten wyczyn.Nie dość,że przejechał nasz glob to jeszcze w bardzo szybkim czasie.Zmierzał się z wieloma problemami,ale nie poddał się i dał radę.Książkę czyta sie bardzo lekko i szybko.Mark jest Szkotem,a ja jestem dumny,że my także mamy podróżników którzy przejechali nasz świat na rowerze.Polecam,ta książka przenosi do różnych państw i różnych kultur.Ps.Fajnie,żę Mark jechał także przez Polskę i wypowiada się o Nas w samych zaletach.

książek: 171
Justa | 2013-10-19
Przeczytana: październik 2013

Bardzo dobra lektura...szczególnie dla cyklistów. Sportowe zacięcie, wola walki - z rowerem, kilometrami i samym sobą. Szalony pomysł, który udało się urzeczywistnić szybciej, niż mogłoby się wydawać. To historia człowieka, który w czasie swojej podróży nie tylko się uśmiecha i podziwia piękne miejsca, bywa też niesamowicie zmęczony, zły i rozczarowany...A ludzie, których spotyka nie zawsze są mu życzliwi. Piękne marzenie, które stało się faktem!

zobacz kolejne z 181 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd