Drugi rzut oka

Tłumaczenie: Edyta Urbanowicz
Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
7,04 (81 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
20
7
27
6
15
5
5
4
2
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Double Take: A Memoir
data wydania
ISBN
9788378230496
liczba stron
232
język
polski
dodał
Matacz

Ludzie przyglądali się Kevinowi od zawsze. Jedni ukradkiem, inni natarczywie. Niektórzy robili mu zdjęcia. Chłopak bez nóg, do tego śmigający na deskorolce, budził sensację. Wreszcie Kevin stracił cierpliwość i zaczął fotografować tych, którzy się na niego gapią. Po zrobieniu kilkuset zdjęć stwierdził, że reakcje gapiów są zawsze takie same, niezależnie od wieku, rasy, płci. Kupił więc...

Ludzie przyglądali się Kevinowi od zawsze. Jedni ukradkiem, inni natarczywie. Niektórzy robili mu zdjęcia. Chłopak bez nóg, do tego śmigający na deskorolce, budził sensację. Wreszcie Kevin stracił cierpliwość i zaczął fotografować tych, którzy się na niego gapią. Po zrobieniu kilkuset zdjęć stwierdził, że reakcje gapiów są zawsze takie same, niezależnie od wieku, rasy, płci. Kupił więc profesjonalny aparat, spakował plecak, trzy pary zapasowych kółek do skateboardu, i pojechał w świat, podglądać gapiów spoza USA.

Z tej trwającej kilka miesięcy podróży przywiózł tysiące zdjęć – tak powstała wystawa „The Rolling Exhibition”, o której napisano: „15 krajów, 31 miast, 32 tysiące zdjęć, jedno spojrzenie”. A swoje przygody opisał w tej książce.
Wojciech Cejrowski

 

źródło opisu: http://www.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://www.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 561
Agata | 2013-08-05
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Kevin M. Connolly był długo wyczekiwanym dzieckiem. Niestety był on też - jak sam pisze - kroplą, która przelała czarę goryczy w paśmie rodzinnych nieszczęść. Chłopiec urodził się bez nóg. Rodzice jednak szybko ochłonęli z pierwszego szoku i postanowili traktować Kevina jak każde zdrowe dziecko. Chłopczyk musiał nauczyć się radzić z prozaicznymi przeszkodami (w czym pomagał mu ojciec mający smykałkę do majsterkowania), ale także z ludzkimi spojrzeniami i reakcjami na jego fizjonomię. Z tym ostatnim w zasadzie próbuje sobie poradzić do dziś. Podróże, które odbywa i fotografie, które robi przemieszczając się na sportowej deskorolce mają ukryty cel. Mają stanowić dowód na to, że nie ważne jakiej narodowości, wyznania, rasy jest człowiek - praktycznie zawsze reaguje na Kevina w ten sam sposób.

Muszę przyznać, że oczekiwałam książki typowo podróżniczej - seria Poznaj Świat kojarzy mi się właśnie z takimi pozycjami. Otrzymałam coś innego - spojrzenie z dystansu na swoje dotychczasowe życie, wspomnienia człowieka, który jest "inny" w widoczny sposób. Kevin z wyczuwalnym sarkazmem i goryczą wspomina swoje dzieciństwo, lata dorastania. Mimo humoru, jaki wplata w swoją opowieść, ciągle miałam wrażenie, że do tej pory, chociaż nauczył się radzić sobie ze swoją ułomnością, nie pogodził się z nią. A może raczej nie pogodził się z tym jak reagują inni.
Mimo "inności" Kevin doświadczył ogromnej miłości ze strony rodziny, która objawiała się nie tylko we wsparciu i pchaniu chłopaka do przodu przez świat, ale w traktowaniu go jak pełnosprawnego chłopaka, który będzie musiał znaleźć rozwiązania na wiele czekających go problemów. Dzięki temu Kevin wyrósł na mężczyznę zaradnego, samodzielnego i zdecydowanego.

Książka napisana jest w sposób lekki i obrazowy, czytelnik łatwo odnajdzie się w tym stylu, dzięki czemu czytanie będzie szło naprawdę szybko. Poza narracją znajdziemy tu wspomniane zdjęcia "z poziomu Kevina", które robił zwykle z ukrycia, tak aby przechodząca osoba nie miała o tym pojęcia, aby uchwycić moment zdumienia na twarzy, reakcji na widok chłopaka bez nóg mknącego przez ulice miasta na deskorolce. Zdjęcia nie są spektakularne, jednak robią naprawdę mocne wrażenie, kiedy uświadamiamy sobie, że rzeczywiście - praktycznie wszyscy reagują tak samo. I wszyscy, ale to wszyscy się "gapią".

"Drugi rzut oka" jest książką o pokonywaniu trudności, odnajdywaniu samego siebie i ogromnej walki ze swoją ułomnością. A raczej walki ze sobą - próby akceptacji swojego położenia. Jest to opowieść krzepiąca i pokazująca, że dzięki miłości bliskich i własnemu samozaparciu można osiągnąć wiele, nawet jeśli jest się ograniczonym przez naturę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W to mi graj! 97 gier, dzięki którym wygrasz w życie towarzyskie

Kreatywność niejedno ma imię i dowiadujemy się o tym właśnie z książki Asi Glogazy "W to mi graj". Książka jest ładnie podzielona na konkre...

zgłoś błąd zgłoś błąd