Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyszeptane imię

Tłumaczenie: Anna Wolna
Wydawnictwo: Hachette
6,79 (29 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
11
6
9
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Whispered Name
data wydania
ISBN
9788378490302
liczba stron
440
język
polski
dodała
olciak84

Pewnego dnia do klasztoru w Larkwood przybywa Kate Seymour, tajemnicza kobieta, która zdaje się nie podzielać powszechnego szacunku, jakim otaczany był jeden z ojców założycieli opactwa, Herbert Moore. Twierdzi, że w 1917 roku, podczas bitwy pod Passchendaele, jednego z najbardziej krwawych starć w historii ludzkości, pewien żołnierz stanął przed sądem polowym i został skazany na śmierć, a...

Pewnego dnia do klasztoru w Larkwood przybywa Kate Seymour, tajemnicza kobieta, która zdaje się nie podzielać powszechnego szacunku, jakim otaczany był jeden z ojców założycieli opactwa, Herbert Moore. Twierdzi, że w 1917 roku, podczas bitwy pod Passchendaele, jednego z najbardziej krwawych starć w historii ludzkości, pewien żołnierz stanął przed sądem polowym i został skazany na śmierć, a kapitan Moore miał się do tego przyczynić. Ojciec Anselm wyrusza w podróż w czasie i przestrzeni, by w końcu odkryć tajemnicę triumfu jednego człowieka nad bezsensem wojny; triumfu, który na zawsze zmienił
życie kilku osób.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Hachette, 2013

źródło okładki: www.hachette.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (90)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1502
Tomek | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 28 sierpnia 2015

Okazuje się, że warto niekiedy wychylić nos poza czytnik elektroniczny i sięgnąć do wydań papierowych. Nie wiem właściwie dlaczego taka wspaniała powieść nie doczekała się e-wydania? Wiem tylko, że dobrze się stało, iż zdecydowałem się na wyciągnięcie jej z bibliotecznej półki, a co za tym idzie poznałem autora – Williama Brodricka, który bez dwóch zdań dołącza do grona tych, których cenię najbardziej.

Książka „Wyszeptane imię” jest piękną i wzruszającą historią, opowiadającą o ogromnym poświęceniu i człowieczeństwie w miejscu i czasie, gdzie ludzkość usiłowała wyzbyć się go całkowicie. Spływające błotem i krwią okopy I wojny światowej, nieustanny huk detonacji i wystrzałów, setki albo i tysiące bezimiennych ofiar, jedno wielkie szaleństwo. Czy w tym koszmarze na jawie znajdzie się jeszcze miejsce na ludzkie odruchy, współczucie czy nawet miłość?

Przyznam, że kiedy śledziłem poczynania bohatera - zakonnika Anselma, usiłującego rozwikłać zagadkę dotyczącą sądu polowego z okresu...

książek: 46
Pawwweł | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane

Pamiętam jak dziś, czytając w parku zakończenie tej książki nieświadomie wyrwało mi się głuche "o k***a" za co zostałem zbesztany przez jakąś starszą panią. Dlaczego ? Bo pan William Brodrick stworzył książkę o której myślę od dobrych kilku lat. Uwiera, boli, swędzi a przede wszystkim wzrusza.

Książka opowiada o pewnym założycielu opactwa, który będąc na froncie podczas I Wojny Światowej z racji swojej rangi bierze udział w sądzie polowym na dezerterze. Kilkadziesiąt lat po tym wydarzeniu, do opactwa przyjeżdża kobieta wraz ze starszym mężczyzną burząc tym samym spokój zgromadzenia. Padają oskarżenia i pytania na które odpowiedzi zaczyna szukać brat Albert.

Napisanie, że jet to książka o okrucieństwie wojny byłoby krzywdzącym uproszczeniem. To opowieść o miłości. Nie tej rozerotyzowanej i wyuzdanej ale tej czystej nie obwarowanej żadnymi warunkami. To również opowieść o poświęceniu, o próbie odkupienia winy w której żeby ktoś mógł zacząć nowe życie, ktoś umiera.
Podziwiam autora...

książek: 575
ania | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2014

Malownicza podroz w przeszlosc, w czasy Wielkiej Wojny, na wyspe Inisdur... Piekno brzasku. Milosc, wiara, smutek I poswiecenie. Oto Wyszeptane imie...

książek: 779
Katarzyna Organiściak | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wydarzenia z odległej przeszłości (tym razem sięgającej czasów pierwszej wojny światowej)znów upominają się o interwencję brata Anselma. Pewnego dnia w opactwie Larkwood pojawia się tajemnicza kobieta, poszukująca przeora zgromadzenia ojca Herberta J. Moora. Towarzyszy jej staruszek, który na wieść o śmierci Herberta zaczyna płakać. Kobieta zaś opowiada Anselmowi o wojskowej przeszłości przeora i roli jaką odegrał w pewnym procesie, w którym młody żołnierz został oskarżony o dezercję. Wstrząśnięty historią Anselm postanawia poznać losy swojego dawnego przełożonego oraz mistrza. "Wyszeptane imię" to opowieść o "poświęceniu i wstydzie" oraz bezsensie wojny, a także rządzących nią praw i reguł, zawsze obracających się przeciw najsłabszym i najbardziej uczciwym, którzy nie zatracili człowieczeństwa. To oni zawsze płacą najwyższą cenę.

książek: 291
Pawerka100 | 2017-05-11
Przeczytana: 10 maja 2017

Większość książkocholików wie, że wiele perełek można znaleźć w koszach, które mieszczą się w marketach. Zazwyczaj nie są to nowości, jednak to nie zmienia faktu o ich jakości. "Wyszeptane imię" zostało właśnie w taki sposób przeze mnie znalezione. Tylko czy zalicza się do takich perełek?

Akcja dzieje się w latach 80. Głównym bohaterem jest ksiądz Anzelm. Mężczyzna, który kiedyś był prawnikiem należy teraz do zakonu gilbertynów. Pewnego dnia do klasztoru przyjeżdża tajemnicza Kate Seymour wraz ze starszym mężczyzną. Poszukują założyciela opactwa, Herberta Moora. Kobieta twierdzi, że w 1917 roku, podczas bitwy pod Passchendaele, pewien żołnierz stanął przed sądem polowym i został skazany na śmierć, a kapitan Moore miał się do tego przyczynić. Ojciec Anzelm chce odkryć historię tego wydarzenia oraz co wspólnego miał jego przełożony.

Książka nie jest napisana narracją pamiętnikarską. Natomiast podzielona została na perspektywę wydarzeń ojca Anzelma, Herberta Moora oraz winnego...

książek: 311
Magda | 2013-07-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2013
Przeczytana: 02 lipca 2013

Piękna powieść o wojnie, w szczególności o jej bezsensowności i okrucieństwie (i nie mówię tu tylko o bestialstwie wrogów). Jako że jestem pacyfistką, taki temat odpowiadał mi w 100 %. Ale to przecież nie koniec! Autor każe czytelnikowi przemyśleć wiele kwestii. Na przykład: gdzie się kończy człowieczeństwo, ile można poświęcić dla drugiego człowieka i czy śmierć jest lepsza, gdy ma jakieś znaczenie. Pytania trudne, a autor nie zamierza dopowiadać na nie wprost...
Jeżeli chodzi o akcję to toczy się ona na dwóch płaszczyznach czasowych. Po pierwsze jest tu opisany pewien szczególny (choć fikcyjny) sąd polowy w czasie I Wojny. Po drugie widzimy współczesnego mnicha, Anselma, który chce odkryć tajemnice dawnego przeora. Anselm jest bardzo ciekawą postacią. Można dostrzec w niej wiele z autora. Właściwie ścieżka jego kariery jest odwróconą ścieżką Brodricka, co czyni, i tak już fascynującą powieść, lekturą jeszcze ciekawszą.

książek: 713
kawa | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane

Poruszająca książka o okrucieństwie wojny, o tym jakie blizny zostawiła pośród żołnierzy, o wyborach jakich musieli dokonywać, o tym do czego byli zmuszani i jakie uczucia musieli w sobie wyzwolić. I te blizny odcisnęły się na przyszłym pokoleniu, które próbuje uporać się z przeszłością.
Wojna doprowadza do zezwierzęcenia i wielkiej obojętności.

książek: 158
Karolina | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Niektórym może wydawać się nużąca ale po przeczytaniu odkrywasz oryginalną książkę pełną własnych przemyśleń na temat ... no właśnie tematów tu nasuwa się kilka... bezsensownej walki, śmierci, zachowań w sytuacji zagrożenia, zależności w armii, miłości, ofiary dla drugiego itp... i pomimo że pozory mylą książka jest bardzo dobra.

książek: 399
pocieszna | 2016-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2016

To druga książka tego autora, po którą sięgnęłam. Tym razem świadomie.
I tym razem również się nie zawiodłam, chociaż już nie jestem tak bardzo zadowolona, jak z pozycji "Dzień kłamstwa".

"Wyszeptane imię" to historia żołnierzy Armii Brytyjskiej z I wojny światowej.
Autor podejmuje temat dezercji. Tym razem ojciec Anzelm bada historię sądu polowego, w którym sędzią był pierwszy przeor klasztoru Larkwood.

Brodrick po raz kolejny odwołuje się do faktów, ale też do uczuć, do wyznawanych wartości i mimo iż osąd zostaje wydany - zgodnie z prawem, to pozostaje pytanie, czy zgodnie z naturą?

Bohaterowie Brodricka żyją w czasach trudnych wydarzeń o dużej randze historycznej. Nierzadko postawieni są przed decyzją, na której podjęcie nie są gotowi,której w ogóle nie chcą podjąć - lecz o to nikt ich nie pyta.
Autor świetnie przedstawia rozterki, zadaje pytania natury moralnej.
Pod względem merytorycznym książka naprawdę warta polecenia.

Natomiast pod względem technicznym już nie do...

książek: 336
wika | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane

nuda do kwadratu.

zobacz kolejne z 80 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd