Nigdy nie oszczędzaj na jasnowidzu i inne prawdziwe historie

Wydawnictwo: Klinika Języka
7,33 (18 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
2
7
4
6
3
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393302789
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
wiking

"Historia, którą dziś opowiem, wydarzyła się w lutym. Jej bohater to postać jaką łatwo znaleźć w każdym mniejszym i większym mieście. Człowiek młody, ambitny, pozbawiony jakichkolwiek możliwości realizowania swych marzeń i pragnień, a to za sprawą własnego nieuctwa, nadopiekuńczej matki, ojca furiata lub przedwczesnego małżeństwa z nieodpowiednią kobietą, która wrobiła go w dziecko. O czym...

"Historia, którą dziś opowiem, wydarzyła się w lutym. Jej bohater to postać jaką łatwo znaleźć w każdym mniejszym i większym mieście. Człowiek młody, ambitny, pozbawiony jakichkolwiek możliwości realizowania swych marzeń i pragnień, a to za sprawą własnego nieuctwa, nadopiekuńczej matki, ojca furiata lub przedwczesnego małżeństwa z nieodpowiednią kobietą, która wrobiła go w dziecko. O czym może marzyć facet, który spędza czas w jakiejś przypadkowej pracy, gdzie gnoją go koledzy i szef, gdzie naśmiewają się z niego sprzątaczki, mówiąc, że nosi sweter, jak te facety z kabaretu, co to go w niedzielę pokazywali Łowcy coś tam, coś tam? No o czym on może marzyć? Taki facet może marzyć jedynie o wielkiej forsie."

(Niezwykłe przypadki Arkadiusza Z.)

"Kiedy opisywałem wszystkie makabryczne zajścia na terenie miasta i całego powiatu korzystałem właściwie tylko z prokuratora Grześka, co jest oczywiście niedopuszczalne w prawdziwym dziennikarstwie, powinienem bowiem pogadać jeszcze z uczestnikami zajść i świadkami i dopiero wtedy wyprodukować rzetelną relację o powiatowej przestępczości. Miałem to jednak głęboko w plecach. Powodów było kilka. Po pierwsze nie miałem ochoty narażać się na atak ze strony rozwścieczonych rodzin morderców i gwałcicieli przekonanych o absolutnej niewinności swoich krewnych, których policja wrobiła w zbrodnię, nie miałem no to ochoty podwójnie, bo mój wydawca, jak większość wydawców, płacił mało, a wymagania miał duże. Była też we mnie jakaś dziwna pewność, że gdyby do mego pracodawcy zgłosił się jeden z krewnych Jurka lub kogoś podobnego z prośbą o mój numer telefonu lub adres popartą jakimś solidniejszym argumentem typu śrubokręt krzyżakowy, otrzymałby ten telefon lub adres z pewnością."

(Zbrodzieńka i gwałcik)

 

źródło opisu: Klinika Języka, 2013

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 33
Tytus | 2018-01-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2018

Wspaniały zbiór najprawdziwszych opowiadań dziennikarza śledczego. Opisy zbrodni, pościgi, dziwaczne metody śledcze (ten jasnowidz z tytułu). Kilkanaście razy popłakałem się ze śmiechu,choć to wcale nie jest śmieszna książka. Autor Gabriel Maciejewski jest mistrzem w budowaniu emocji czytelnika. Wspaniała lektura, polecam.

książek: 492
Przemysław Zyra | 2018-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak można posługiwać się słowem. Pan Maciejewski operuje nim rewelacyjnie - chciało mi się czytać każde zdanie dla samego poznania zlepków wyrazów spisanych przez autora. A że przy okazji opowiadał ciekawe historie to już w ogóle byłem zachwycony. Jak się okazuje w książce - autor nauczył się pisać w kąciku porad seksualnych kobiecego pisma i pod dwunastoma przykrywkami w jednym z internetowych portali. Okazuje się, że taka szkoła pisania była na prawdę skuteczna. Zaśmiewałem się w głos czytając niecodzienne historie okraszone ironicznym stylem autora. Powiem szczerze, że wystarczyło zasłyszenie tytułu książki, żebym zapragnął ją przeczytać. Teraz żałuję, że była taka krótka i już się skończyła. Nie wiem, czy odnajdę ten sam styl autora w innych książkach, ale bez wątpienia będę szukać.

książek: 6
kazz | 2017-07-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Zbiór lekkich i przezabawnych, często sensacyjno-kryminalnych opowieści z przed blogowego okresu życia autora. Rozrywkowa pozycja.

książek: 17
Michał | 2018-02-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ciekawe historie, akurat do poczytania w pociągu. Trochę czarnego humoru. Bardzo podoba mi się sposób tak obserwacji, jak i opisywania świata przez autora.

książek: 11
Grzeralts | 2017-07-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Super historyjki, humor raczej czarny.

książek: 0
| 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Wielce zawiodłem się na na tych kilku historyjkach. Styl rozbiegany, opowiadania nierówne, niektóre jak młodzieńcze próby, które w szufladzie pozostać na zawsze. Nie to co "Baśnie". Gdybym wiedział to nie wydałbym pieniędzy, doczytałem do końca z szacunku właśnie dla kasy i z atencji do autora.

książek: 36
beczka | 2017-08-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

To jest "Pitaval prowincjonalny" w formie papierowej (oryginalny Pitaval to ebook). Bardzo ciekawe, autobiograficzne historie z życia dziennikarza lokalnego brukowca.

książek: 121
bozenan | 2018-04-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 126
rav2509 | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
książek: 7
Nela | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 20 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd