Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Miasto Niebiańskiego Ognia

Miasto Niebiańskiego Ognia

Autor:
Cykl: Dary Anioła (tom 6)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Reszka
tytuł oryginału
City of Heavenly Fire
wydawnictwo
Wydawnictwo MAG
data wydania
ISBN
9788374804448
liczba stron
702
słowa kluczowe
dary, anioł, jace, clare
język
polski
typ
papier
dodała
Czytelniczka
8.32 (317 ocen i 53 opinie)

Opis książki

Ciemność ogarnęła świat Nocnych Łowców. Chaos i destrukcja obezwładniają Nefilim, ale Clary, Jace, Simon i ich przyjaciele łączą siły, żeby walczyć z największym złem, z jakim kiedykolwiek się zetknęli. Brat Clary, Sebastian Morgenstern, systematycznie usiłuje zniszczyć Nocnych Łowców. Posługując się Piekielnym Kielichem, zmienia ich w istoty z koszmaru, rozdziela rodziny i kochanków, powiększa sz...

Ciemność ogarnęła świat Nocnych Łowców. Chaos i destrukcja obezwładniają Nefilim, ale Clary, Jace, Simon i ich przyjaciele łączą siły, żeby walczyć z największym złem, z jakim kiedykolwiek się zetknęli. Brat Clary, Sebastian Morgenstern, systematycznie usiłuje zniszczyć Nocnych Łowców. Posługując się Piekielnym Kielichem, zmienia ich w istoty z koszmaru, rozdziela rodziny i kochanków, powiększa szeregi swojej armii Mrocznych. Nic na świecie nie jest w stanie go pokonać… ale jeśli Clary i jej drużyna wyprawią się do królestwa demonów, mogą mieć szansę…

Ludzie stracą życie, miłość zostanie poświęcona, cały świat się zmieni. Kto przeżyje w szóstej i ostatniej, wybuchowej części „Darów Anioła"?

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2014

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 262
Sandra | 2013-10-03
Na półkach: Do kupienia, Teraz czytam

??????? Jak ktoś mógł ją przeczytać skoro premiera w Ameryce ma być dopiero w 2014?????????????????? I szlak mnie trafia jak ktoś porównuje Dary do Zmierzchu!! Tyle samo wspólnego mają ze sobą te książki co dzień i noc!!!!!!!!!!!! -.-

książek: 1908
Natalia-Lena | 2014-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2014

Zaczniemy od końca, bowiem w szóstym tomie każdego interesuje jedno: finał finału. To do niego dążyli od kilku lat wierni czytelnicy, z drżącym sercem przewracając kartki i śledząc losy ulubionych bohaterów. Clare zdążyła udowodnić, że potrafi namieszać kiedy tylko chce, a dramaty i rozstania to dla niej chleb powszedni. Z tego też powodu nawet ja nie czułam się pewnie sięgając po Miasto Niebiańskiego Ognia.

Początek zaczął się obiecująco – trupy każdego gatunku padały praktycznie co zdanie, Nocni Łowcy byli w swoim żywiole; czuć, że koniec świata się zbliża. Napięcie sięga zenitu i… I znika, by powrócić kilka razy w drugiej części powieści. Po czym znów znika. I już nigdy nie wraca.

Zakończenie jest jednym z najbardziej mdłych i nijakich zakończeń, z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia. To, co zaserwowała nam Clare nadaje się do sagi Zmierzch, która swoją stylistyką od początku do końca była cukierkowo familijna i nastawiona na ,,długo i szczęśliwie”. Liczyłam na to, że autorka,...

książek: 1065
Alexa_Marie | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane

Nareszcie! Podobnie jak wielu innych fanów książek Cassandry Clare, czekałam na ostatni tom serii „Immortal Istruments” BARDZO DŁUGO. „The City of Heavenly Fire” przeczytałam w trzy dni (lub dokładniej w trzy noce), więc niedobór snu daje mi się we znaki ;) Cieszę się, że nareszcie mogłam przeczytać o dalszych losach Clary, Jace’a, Simona, Izzy, Aleca, Magnusa i zastanawiać się na nowo z drżeniem serca, co za przebiegły plan wymyślił Sebastian, żeby zniszczyć świat :)

W książce podobało mi się:
- kolejne spotkanie z dobrze znanymi postaciami, zwłaszcza z Simonem, którego uwielbiam
- szybkie tempo akcji
- relacja między Jacem i Clary tak gorąca jak zawsze
- fajne dialogi, Jace i Simon nigdy nie rozczarowują

Nie podobało mi się:
- za wiele słów, zbyt wiele niepotrzebnych szczegółów i postaci
- Sebastian stracił całą osobowość i stał się typowym złym bohaterem, który stanowczo zbyt często śmieje się złowieszczo
- autorka jest niezwykle sentymentalna w większości scen. Każdy kogoś koc...

książek: 277
Phoenix | 2014-05-29
Na półkach: Do kupienia, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2014

Czytałam tę książkę cały dzień, do trzeciej nad ranem. I regret nothing.

Z serią "Dary Anioła" jestem bardzo, ale to bardzo zżyta. Właściwie to dzięki niej odkryłam prawdziwą przyjemność czytania i przedtem nieznany, ale bardzo pochłaniający zawód bycia prawdziwą Fangirl.
Były lepsze i gorsze części, ale każda z nich zawsze była dla mnie ważna.
Szósta część, ostatnia...Nie była idealna i mnie poniekąd zawiodła.
Co mi się podobało:
1. Alec i Magnus! Nigdy nie było sekretem, że jestem kompletnie, nieodwracalnie zakochana w tej dwójce. Epilog Miasta Zagubionych Dusz doprowadził mnie do łez i zmusił do długiego oczekiwania na zakończenie, wypełnionego smutkiem i nadzieją (i gejowskimi opowiadaniami, co tu kryć). Sądziłam, że serce mi pęknie, czułam, że nie ma dla nich szczęśliwego zakończenia. Jak bardzo się cieszę, że się myliłam! Mój Malec ma swój happy end. I to w jakim stylu! Jeśli jest osoba na tym świecie, która nie lubi tej dwójki, to ja nie lubię tej osoby. Szczególnie...

książek: 336
cinde | 2014-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2014

Cóż to był za niesamowity finał!
Wow, Cassandra Clare rozerwała moje serce na kawałki, a potem skleiła je na nowo. Śmiało stwierdzam, że to najlepsza część Darów Anioła.
Już na samym początku bohaterzy biorą się do roboty i... dzieje się, dużo się dzieje. Cała społeczność zarówno Nocnych Łowców jak i Przyziemnych stawia czoła Sebastianowi, lecz wcale nie jest to tak łatwe jak może się wydawać.
Cała książka jest tak naładowana akcją, humorem i miłością, aż dosłownie miło było mi czytać. Akcja, moim zdaniem rozwijała się adekwatnie do innych wątków, a humor! Miasto Niebiańskiego Ognia dosłownie nim opływa. Nie mogę stwierdzić ile razy uśmiech pojawiał się na mojej twarzy, a naprawdę ciężko jest u mnie wywołać u mnie uśmiech książkowym humorem. Miłość, miłość, miłość. Ach, jaki ten Jace jest... mmm. ;) Pozostałe wątki miłosne oczywiście rozwiązane w oczekiwany i odpowiadający mi sposób.
A już pojawienie się Tessy i Zachariasza wywołało u mnie taaak ogromny sentyment do całego świata s...

książek: 1117
asia20100 | 2014-08-21
Na półkach: 2014, Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2014

Szczerze mogę napisać, że seria Dary Anioła plasuje się u mnie na pierwszym miejscu wśród powieści fantastycznych. Uwielbiam tych bohaterów i ich przygody pełne niebezpieczeństwa. Z przyjemnością towarzyszyłam im przez te 6 części. Ostatnia jest równie dobra jak poprzednie- pełna emocji, wyczekiwania, niebezpieczeństwa oraz pełna miłości. Tylko szkoda, że to już ostatnia część- mimo, że wszystko dobrze się kończy to przykro mi rozstawać się z tymi bohaterami, chętnie przeczytałabym o ich dalszych losach… :)

książek: 189
Vakme | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane

"- Brat Zachariasz - powiedziała Isabelle. - Na stronicach Kalendarza Gorących Milczących Braci od stycznia po grudzień. Co on tu robi?
- Mają taki kalendarz? - zainteresował się Alec. - Gdzie można go kupić?"
Jestem w trakcie czytania, jednak zdecydowanie mogę powiedzieć, że książka nie straciła humoru poprzednich części :)

książek: 1569
medziks1 | 2014-07-21
Przeczytana: 13 lipca 2014

Mam do tej serii ogromny sentyment i pewnie niejednokrotnie wrócę do świata Nocnych Łowców, który rozkocha mnie w sobie jeszcze wiele razy. A ja mu na to pozwolę, z miłą chęcią. Nostalgiczne uczucie jakie pojawia się po tylu latach spędzonych z bohaterami niekoniecznie wywołane jest idealnym zakończeniem, rzucająca na kolana fabułą i poetyckim językiem, - choć wszystkie te rzeczy stoją na zadziwiająco wysokim poziomie - ale głównie sentymentem i przywiązaniem. Cassandra Clare jest w stanie sprzedać mi wszystko. Jak wiele absurdów i niedociągnięć zawierałoby Miasto Niebiańskiego Ognia i tak kochałabym je całym sercem!

Całość na:http://my-paper-paradise.blogspot.com/2014/07/przedpremierowo-miasto-niebianskiego.html

książek: 363
Electra | 2014-05-29
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

O tym że ta książka mnie zachwyciła świadczy sam fakt że przeczytałam ją po angielsku w niecały jeden dzień. Nie umiem angielskiego, nie lubię angielskiego i nie mam zamiaru polubić. Ale przeczytałam.
Jednak trochę mnie zawiodła...
Po spojlerach wstawianych przez Cassie byłam pewna, że wojną z Sebastianem przeżyje tylko kilku nocnych łowców. Myślałam, że będą potykać się o ciała przyjaciół i tak nagle odkrywać, że ich bliscy nie żyją... To nie prawda. :< Zginęło tylko kilka mniej znaczących postaci, Simonowi zabrali pamięć i co? I nic. Wszystko szczęśliwie się skończyło.
Miałam nadzieję że pojawią się Tessa i Jem. I pojawili się. Tessa w epilogu Jem trochę wcześniej. Te 2 śluby... no teoretycznie były. Pewnie coś nie doczytałam dlatego czekam jeszcze na polskie tłumaczenie.
Byłoby 9/10 ale zabiła Raphaela i jest 8/10 Ale czemu :<

książek: 232
katniss_ | 2014-06-14
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Ogromna książka (prawie 800 stron w oryginale) = ogromne emocje. Errr! Źle! Najgorsza książka Cassandry Clare. Największą przyjemność czerpałam z nawiązań do serii "The Infernal Devices". Kompletnie straciłam serce do głównych bohaterów TMI, którzy są już tylko własnym cieniem. Może oprócz Simona i Isabelle, których nadal darzę sympatią (ale oczywiście i to zostało na koniec nieco stłamszone przez obrót zdarzeń). Szkoda, że bukmacherzy nie przyjmują książkowych zakładów, bo zgarnęłabym niezłą sumkę przewidując nie tyle zakończenie, co większość "zwrotów" akcji. Dawno już się tak nie zawiodłam żadną książką, szczególnie, że "Mechaniczna księżniczka" była idealnym zwieńczeniem TID, miała wspaniałe, słodko-gorzkie, melancholijne zakończenie, które zwaliło mnie z nóg. No ale TID to ogółem dużo lepsza seria.
Cassandra Clare zapowiedziała jeszcze trzy serie z Nocnymi Łowcami. Z sentymentu na pewno sięgnę po tę, której data premiery jest najbliżej, czyli "T...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ray Bradbury
    94. rocznica
    urodzin
    Książki są po to, by nam przypominać, jacy z nas durnie.
  • Jan Tomkowski
    60. rocznica
    urodzin
    Najprościej mógłbym powiedzieć, że książki otwierają świat: są duchowym bogactwem, szczeblem do kariery, narzędziem rozwoju intelektualnego, źródłem wiedzy. Ale książki są również niebezpieczne. Dlatego równie słuszne wydaje się twierdzenie, że książki świat w jakiś sposób zamykają. Kto raz wszedł d... pokaż więcej
  • Jerzy Jarzębski
    67. rocznica
    urodzin
  • Annie Proulx
    79. rocznica
    urodzin
    Między tym, co wiedział, a tym, w co starał się wierzyć, istniał pewien rozziew, ale nic na to nie można było poradzić, a jeśli nie można czegoś zmienić, trzeba z tym żyć.
  • Peter James
    66. rocznica
    urodzin
    Nic nie trwa wiecznie. Trzeba cierpliwie czekać na właściwy moment, a prędzej czy później dostanie się wielką szansę. Tak jak w przyrodzie. Najwięksi drapieżnicy są też najbardziej cierpliwi.
  • Ladislav Klíma
    136. rocznica
    urodzin
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • Jan Kochanowski
    430. rocznica
    śmierci
    Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie, A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie, Wy mówię, którym ludzi paść poruczono I zwirzchności nad stadem bożym zawierzono: Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi, Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, Jako wszyt... pokaż więcej
  • Lucjan Szenwald
    70. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd