Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wampir

Tłumaczenie: Karolina Jaszecka
Cykl: Skrzynka Potworów (tom 2)
Wydawnictwo: Tako
5,89 (19 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
6
6
5
5
2
4
3
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El vampir
data wydania
ISBN
9788362737222
liczba stron
32
język
polski
dodała
swita77

Wampir Władek ma pewien kłopot: stępiły mu się kły.
A bez ostrych kłów nie może wbijać się w smakowite szyje
ani nie wzbudza strachu...
Ciężkie jest życie wampira!
Ilustracja Fernando Falcone.

 

źródło opisu: http://tako.biz.pl

źródło okładki: http://tako.biz.pl

Brak materiałów.
książek: 156
Monika | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2017

STRACH MA WIELKIE OCZY... I OGROMNY CZEREP

„Skrzynka Potworów” to taki kuferek, z którego wyskakują najbardziej znane strachy: czarownica, zombi, ogr, mumia czy wilkołak. My przyjrzymy się wampirowi.

Nosi on swojskie imię Władek i ma problem ze stępionymi kłami. Zjawia się więc w szpitalu podczas nocnego dyżuru. Straszy przy okazji małą dziewczynkę, której wrzaski uświadamiają lekarzowi, z kim będzie miał do czynienia. Dentysta wita pacjenta ustrojony w naszyjnik z czosnku, dzierżąc w dłoniach kołek i młotek, co uniemożliwia Władkowi skorzystanie z jego fachowej pomocy. Głodny krwiopijca próbuje jeszcze swoich sił w filmie, ale tu też ponosi porażkę, bowiem ze stępionymi kłami nie wypada wiarygodnie. Zaliczając po drodze zderzenie z neonem, wraca smętny i rozczarowany do domu.

Historyjka o wampirze Władku jest prościuteńka jak wypracowanie pierwszoklasisty. Powiedzmy sobie jednak szczerze: nikt nie nabywa pozycji z tej serii dla historyjek. Lepem na nas, dorosłych, są genialne ilustracje, które zmalował Fernando Falcone, a te rozrzucone z rzadka literki, zorganizowane w zdania na poziomie najbardziej elementarnym z możliwych, to jedynie pretekst, by książkę z czystym sumieniem kupić. Rzekomo dziecku. Tekst zrozumiałby nawet maluch, ale ze względu na ilustracje szkrabom tej pozycji zdecydowanie nie polecam. Mogłoby się to skończyć masową reklamacją pampersów.

Fernando Falcone ma swój oryginalny, nieco makabryczny styl, przypominający grobową atmosferę „Gnijącej panny młodej” Tima Burtona. Ponury klimat i „martwe kolory”, jak je określił mój syn, dodają prostej historii niesamowitości i wywołują ciarki na plecach. Zgniłozielenie, trupioszarości i mętnożółtości dominują na całostronicowych ilustracjach, a osobliwe, karykaturalne postacie napawają lękiem. Straszy zwłaszcza nasz prostoduszny wampir Władek – liliputek z olbrzymią, groteskową głową, brat bliźniak okrutnej Czerwonej Królowej z Burtonowskiej „Alicji w Krainie Czarów”. Z tego względu ilustracje w ogóle nie przystają stylistycznie do dziecinnego, czytankowego tekstu. W efekcie nie jest to książka ani dla młodszych, ani dla starszych dzieci. Nam służy głównie do oglądania. I tylko ilustracjom zawdzięcza wysoką ocenę.

Recenzja opublikowana na blogu: https://zapiskinamarginesie.pl/2017/06/16/strach-ma-wielkie-oczy-i-ogromny-czerep/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sprzedawca marzeń

„Sprzedawca marzeń” to kolejna wspaniała powieść R. P. Evansa. Siedemnastoletni chłopak ucieka z domu. Nie zaznał w nim ani dobrobytu ani miłości. ...

zgłoś błąd zgłoś błąd