Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieża milczenia

Wydawnictwo: Damidos
6,55 (458 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
25
8
59
7
136
6
129
5
45
4
16
3
19
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378550273
liczba stron
368
słowa kluczowe
mróz, kryminał, sensacja
język
polski
dodał
Centurion

Młoda kobieta ginie na osnutych mrokiem ulicach Lansing w stanie Michigan. Niezwykle skrupulatny zabójca nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Detektyw Evelyn Thomsen oraz Scott Winton, osobliwy wykładowca wyrzucony z Yale, prowadzą równoległe śledztwa, lecz nie udaje im się ustalić żadnego motywu zbrodni. Gdy seryjny morderca odbiera życie kolejnym osobom, dobierając ofiary wedle jedynie...

Młoda kobieta ginie na osnutych mrokiem ulicach Lansing w stanie Michigan. Niezwykle skrupulatny zabójca nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Detektyw Evelyn Thomsen oraz Scott Winton, osobliwy wykładowca wyrzucony z Yale, prowadzą równoległe śledztwa, lecz nie udaje im się ustalić żadnego motywu zbrodni. Gdy seryjny morderca odbiera życie kolejnym osobom, dobierając ofiary wedle jedynie sobie znanego klucza i wykorzystując cały arsenał narzędzi, nikt nie może trafić na jego trop. Kiedy cały kraj ogarnia panika, Scott Winton odkrywa poszlakę, która prowadzi na drugi koniec świata i pozwala powiązać ze sobą wszystkie morderstwa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Damidos, 2013

źródło okładki: Oficjalny profil wydawcy.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1265
Kinga | 2016-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2016

kingaczyta.blogspot.com

Eh, ciężko mi to przyznać, ale ta książka naprawdę mnie zawiodła. Pociesza mnie jedynie fakt, że był to debiut autora, więc mogę mu to ewentualnie wybaczyć. Gdybym jednak zaczęła swoją przygodę z książkami Mroza od tego tytułu, to ciężko byłoby mnie przekonać do sięgnięcia po kolejne. Bywa i tak, niestety.

Ulice Lansing w stanie Michigan. W drodze z pracy, niedaleko swojego domu, zostaje zamordowana młoda kobieta. Jej chłopak, Scott Winton, postanawia znaleźć mordercę i angażuje się w śledztwo razem z policjantką Evelyn Thomsen. Wkrótce pojawiają się kolejne ofiary.

Uczucia mam mieszane. Książka zapowiadała się nieźle, w ogóle nie sądziłam, że coś może pójść nie tak - w końcu to książka Remigiusza Mroza, w dodatku nie moja pierwsza. A tutaj niemiłe zaskoczenie. Gdybym nie wiedziała, kto jest autorem, to nigdy w życiu bym się nie domyśliła. Przeczytałam tę książkę do końca tylko ze względu na sympatię do autora, po cichu licząc, że chociaż na końcu zostanę oczarowana.

Bohaterowie strasznie mnie irytowali. O ile Scott Winton początkowo mnie intrygował, bo jego zachowanie było dość niezwykłe, biorąc pod uwagę okoliczności, tak później już nie mogłam go znieść. Facet traci swoją ukochaną, sprawia wrażenie obojętnego i jeszcze zaczyna jakieś dziwne podchody do policjantki. W dodatku jest wszechwiedzący, gburowaty, zarozumiały i cyniczny. Ona irytowała mnie nie mniej; jej zachowanie momentami naprawdę mnie zastanawiało, a poczucie humoru do mnie nie trafiało. Strasznie irytująca kobieta. Miejscami miałam wrażenie, że autor tworzy jakiś kabaret. Swoją drogą, niezbyt udany. Dostrzegam tutaj podobieństwo do duetu Chyłka i Oryński, ale o ile tamten pokochałam, tak ten znienawidziłam.

Od samego początku nie podobało mi się też to, że Scott, jako cywil, brał czynny udział w śledztwie, znał poufne informacje i rządził się, jakby był u siebie. Brak jakiegokolwiek realizmu aż uderza w tym tytule. Ja rozumiem, że to książka stylizowana na amerykański kryminał, ale autor chyba tym razem przesadził. Wszystkiego jest tutaj za dużo; nadmiar informacji przytłacza i są one wplecione jakby na siłę, niektóre nic nieznaczące szczegóły można by było wyrzucić. A poza tym wieje nudą. O ile początek zapowiada się ciekawie, tak później robi się absurdalnie, wiarygodność spada do zera, historia zaczyna zmierzać w jakimś dziwnym kierunku, a ja po tym wszystkim miałam w głowie jeden wielki mętlik i czekałam tylko na koniec, sprawdzając, ile stron pozostało mi do końca.

Jeżeli twórczość Remigiusza Mroza ciągle jeszcze przed Wami to błagam - nie zaczynajcie od tej książki. Sięgnijcie za to po "Kasację", która mnie osobiście zachwyciła. O "Wieży milczenia" chcę szybko zapomnieć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W poszukiwaniu Graala

Cywilizacja Zachodu (Europa i Ameryka Północna) chyli się ku upadkowi. Odrzuciliśmy i nadal, każdego dnia, arogancko odrzucamy mity, bo to takie nier...

zgłoś błąd zgłoś błąd