Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawda o sprawie Harry'ego Queberta

Tłumaczenie: Oskar Hedemann
Cykl: Harry Quebert (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,31 (412 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
56
8
99
7
101
6
65
5
27
4
9
3
5
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Vérité sur l'affaire Harry Quebert
data wydania
ISBN
9788378857266
liczba stron
720
słowa kluczowe
literatura szwajcarska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

W Nowym Jorku, wiosną 2008, kiedy cała Ameryka przygotowuje się do wyborów prezydenckich, sławny pisarz Marcus Goldman odczuwa niemoc twórczą i nie jest w stanie ukończyć nowej powieści. Szef wydawnictwa, z którym podpisał kontrakt, grozi mu (w razie niedotrzymania umowy) procesem sądowym i poważnymi konsekwencjami finansowymi. Wyznaczony termin zbliża się nieubłaganie, kiedy nagle w życiu...

W Nowym Jorku, wiosną 2008, kiedy cała Ameryka przygotowuje się do wyborów prezydenckich, sławny pisarz Marcus Goldman odczuwa niemoc twórczą i nie jest w stanie ukończyć nowej powieści. Szef wydawnictwa, z którym podpisał kontrakt, grozi mu (w razie niedotrzymania umowy) procesem sądowym i poważnymi konsekwencjami finansowymi. Wyznaczony termin zbliża się nieubłaganie, kiedy nagle w życiu Marcusa następuje zwrot: jego bliski przyjaciel i nauczyciel, ogólnie szanowany pisarz Harry Quebert, zostaje aresztowany i oskarżony o zabójstwo piętnastoletiej dziewczyny, Noli Kellergan, której szczątki, wraz z maszynopisem powieści Queberta odnaleziono w pobliżu jego domu w miasteczku Aurora. Pod koniec sierpnia 1975 Nola zniknęła bez śladu; pewna starsza pani, która widziała jak dziewczyna uciekała przez las ścigana przez nieznanego mężczyznę, została zamordowana kilka minut po powiadomieniu policji o tym fakcie. Obie te zagadki nie zostały wówczas wyjaśnione. Przekonany o niewinności Harry'ego, Marcus rzuca wszystko i jedzie do przyjaciela, by przeprowadzic własne dochodzenie. szybko jednak sytuacja zaczyna go przerastać: śledztwo utyka w martwym punkcie, on sam zaś otrzymuje pogróżki. Pragnąc oczyścić Harry'ego, musi za wszelką cenę odpowiedzieć na trzy pytania: Kto zabił Nolę Kellergan? Co wydarzyło się w Aurorze latem 1975? Jak napisać powieść, która odniesie sukces?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1418,23...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (844)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1131
boziaczek | 2015-03-09
Na półkach: Posiadam

Nie należy oceniać książki po okładce. Kiedy dostałam ją od przyjaciółki, szczerze mówiąc nie wzbudziła mojego entuzjazmu i odłożyłam ją na półkę... I to był błąd. Ta powieść mnie pochłonęła, nie potrafiłam się oderwać. Zarys fabuły przypomina "Mężczyznę, który nienawidził kobiet" Larssona, ale jest to opowieść zupełnie inna. "Prawda o sprawie Harry'ego Queberta" opowiada o niewyjaśnionej zbrodni sprzed wielu lat; zbrodni, która wstrząsnęła małym, zaściankowym miasteczkiem Aurora. Po 30-latach zostaje odnalezione ciało ofiary, a głównym podejrzanym zostaje sławny pisarz Harry Quebert. Marcus Goldman, jego najlepszy przyjaciel, za wszelką cenę stara się dowieść, że Harry to nie morderca i próbuje rozwikłać zagadkę sprzed lat.. Okazuje się to bardzo trudnym zadaniem...
Joel Dicker napisał świetną książkę, z fantastycznie zawikłaną intrygą... Jestem pod wrażeniem tej historii i talentu autora. Każdy z mieszkańców małej Aurory nosi w sobie sekret, związany z wydarzeniami sprzed lat....

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2013

Irytująca, pretensjonalna, nieudolnie napisana. Narrator jest tak zadowolony z siebie, że zwijałam się z literackiego zażenowania. Na początku lektury sądziłam, że to celowy zabieg, że za chwilę autor da prztyczka w nos narratorowi i porzuci tandetny styl, myślałam, że to taka gra z czytelnikiem :)) Okazało się, że nie. Ta książka to 700 stron tanich sztuczek.

książek: 301
alicjuszka | 2013-10-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 12 października 2013

Skusiłam się na nią po przeczytaniu informacji na okładce, że porównywana jest do trylogii "Millenium" Stiega Larssona. Po przeczytaniu jej stwierdzam, że to jedno wielkie nieporozumienie i zapewne jest to jeden wielki zabieg marketingowy. Książka niestety bardzo słaba. Opisy bohaterów, sytuacji nie powalają. Akcja nie trzyma się całości, co chwilę jest przerzucana w różne lata, że czasem trudno się połapać, w którym jesteśmy miejscu czasie i wydarzeniu. No i ten zachwyt autora dla własnej osoby.
Jedyne, co mnie trzymał do końca książki, to świetne cytaty, dlatego daję pięć gwiazdek. W cytatach zamieszczam kilka z nich, warte są przeczytania, oddają prawdę z wielu aspektów naszego życia.

książek: 26
Natalia | 2013-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2013

Jedna z lepszych książek, jakie czytałam ostatnio. Pełna napięcia, wciągająca intryga, wielowymiarowi i niejednoznaczni bohaterowie. A to wszystko w klimacie Stanów Zjednoczonych lat 70.
Polecam!

książek: 619
Na półkach: 2014
Przeczytana: 22 stycznia 2014

"Prawda o sprawie Harry'ego Queberta" jest zaskakująca i przewrotna, trzymająca w niepewności do ostatnich stron. Zabawne, że to zdanie może mieć charakter zarówno pozytywny i negatywny. Czytanie tej powieści, a w zasadzie podążanie za jej fabułą, kojarzy mi się ze zbieganiem z górki. Najpierw spokojnie truchtamy, potem biegniemy coraz szybciej, bo robi się pochyło, ale jeszcze nadążamy za własnymi kończynami. Dalej czujemy, że zaczynami pędzić, a pęd powoli przerasta możliwości naszych nóg. Na koniec nogi nam się już plączą, potykamy się, koziołkujemy z zawrotną prędkością i bum!, rozbijamy się z cała mocą o mur ostatniej strony powieści. Odklejamy się od ściany i myślimy, co tu się właściwie stało? Gdy się otrzepałam po rozbiciu, pomyślałam sobie, że autor chciał tak bardzo zaskoczyć czytelnika, że przegiął już niebezpiecznie w stronę przesady, bo mimo że pędziło się z górki całkiem nieźle, nadal nie do końca pojmuję, jaki był właściwie cel tego pędu.

(cała recenzja:...

książek: 0
| 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane

Super debiut, czekam na następne.

książek: 461
orzech | 2016-01-18
Na półkach: Po francusku

Książke najlepiej zacząć podczas wakacji albo przed jakimś długim weekendem żeby nie być zmuszonym do przerywania lektury na przykład po to, by udać się do pracy, tak jak to było u mnie. Zaczęłam w niedzielny wieczór, a że w tygodniu mam dużo mniej czasu na czytanie, ze zbawieniem czekałam na weekend żeby w koncu poznać cała prawdę o sprawie Harry'ego Queberta.

Trzeba dużego talentu pisarskiego, by móc utrzymać czytelnika w napięciu do ostatnich stron. Niespodzianka goni niespodziankę i dzięki umiejętnie skonstruowanej intrydze autor wiedzie nas za nos do samego końca. Bardzo przypadło mi do gustu to podróżowanie w czasie, różne punkty widzenia tych samych wydarzeń, ani razu nie poczułam się zagubiona podczas zawiłego ale pasjonującego śledztwa. Interesujące są refleksje na temat literatury i pisarstwa czy kulisy wydawniczego świata ale już dużo mniej zachwyciła mnie historia tej wyidealizowanej i trochę naiwnej miłości. W skrócie, wciągająca lektura, która przyjemnie umiliła mi...

książek: 493
Marczewek | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2013

Zeszło mi stanowczo za długo niż myślałem, ale w końcu się udało - skończyłem.
Co do książki to z powodzeniem można sobie odpuścić, przez te dwa tygodnie mógłbym przeczytać coś innego o wiele lepszego.
Faktycznie książka wciąga, ale nic poza tym. Nie wciąga aż tak żeby się chciało czytać bez przerwy (miałem kilka dni przestojów) ani też nie jest tak słaba żeby ją rzucić w kąt.

Młody pisarz Marcus Goldman dowiaduje się że jego mentor (również pisarz) Harry Quebert zostaje głównym podejrzanym w sprawie o zabójstwo piętnastoletniej Noli. Marcus postanawia pojechać do Aurory i przeprowadzić własne śledztwo.
Wkrótce na jaw wychodzą niepokojące fakty z życia mieszkańców, a Marcus poznaje nieznaną do tej pory twarz swojego przyjaciela.

Uważam za przesadzone zachwyty nad tą książką, bo napisanie 700 stronicowego tomiszcza wymaga wielkich umiejętności, żeby się gdzieś nie potknąć. A w tej książce potknięć jest sporo, niestety.
Podczas śledztwa Marcus kilkukrotnie dochodzi do prawdy, i za...

książek: 1177
asia | 2014-03-01
Na półkach: Sensacja/kryminał
Przeczytana: 27 lutego 2014

Mam mieszane uczucia.
Książka szalenie wciąga, strony lecą błyskawicznie, mimo sporej objętości (ponad 700 stron) przeczytałam ją w 4 dni - gdybym nie musiała chodzić do pracy, na pewno skończyłabym w 2 ;)
Moim zdaniem jest to bardziej literatura obyczajowa niż kryminał - niby mamy morderstwo, a nawet dwa, jednak wszystko skupione jest bardziej wokół społeczności, relacji międzyludzkich, zachowań i tajemnic w małych miasteczkach. Książka napisana z humorem - świetne rozmowy bohatera z matką ;) Ale czytając np. rozmowy tytułowego Queberta z Nolą zastanawiałam się, co autor miał na myśli? Te dialogi niczym wyciągnięte wprost z harlequina są na serio czy to takie puszczenie oka do czytelnika? I jeszcze zapożyczone od Coelho rady i złote myśli - wywoływało to we mnie pewne zmieszanie ;)

Po tej książce nie należy spodziewać się czegoś bardzo ambitnego, jeśli ktoś ma na to ochotę to niech raczej sięgnie po Dostojewskiego albo Prousta. Ta jest idealna na poczytanie w parku, na plaży -...

książek: 517
Kominek | 2015-06-13
Na półkach: Nad Kominkiem
Przeczytana: 03 września 2013

Świadomość lektury tej właśnie książki na długo przed oficjalną jej polską premierą sprawia rzadko spotykaną wyjątkową, rzekłbym bardziej bezpośrednio, nieziemską wprost przyjemność. Książkami otaczam się od zawsze, sam próbując je pisać w tej jednej odnajduję niekończące się bogactwo myśli i porad, jak pisać, aby to, co piszemy poruszyło ziemię.

Joël Dicker, młody, szwajcarski pisarz swoją powieścią, „Prawda o sprawie Harry’ego Queberta” poruszył oblicze ziemi, literackiej ziemi Europy, ale też reszty świata.Pominę liczby, bo nie one same są teraz tutaj najważniejsze, choć one same budzą podziw. Rzadko się zdarza, aby powieść miała tak niesamowitą konstrukcję, aby historia, którą opowiada wypełniała w tak szczególny sposób świadomość i duszę czytelnika, iż racjonować sobie trzeba dawki lektury, aby nadmiar doznań nie przyprawił o zawrót głowy, czy też, co gorsza – zawał serca.

Pisanie ma to do siebie, że odnosi najlepszy, możliwy skutek, gdy to, co chcemy przekazać samo spływa...

zobacz kolejne z 834 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd