Spryciarz z Londynu

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
7,07 (974 ocen i 129 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
76
8
215
7
334
6
212
5
60
4
16
3
11
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dodger
data wydania
ISBN
9788375109801
liczba stron
416
język
polski
dodał
Eisen

Najnowsza powieść Terry'ego Pratchetta spoza Świata Dysku. Dodger zawsze wychodzi z twarzą... Dodger żyje z tego, co znajdzie w kanałach dziewiętnastowiecznego Londynu. To gość: kocha całą swoją dzielnicę, większość swoich ziomków i bardzo niewielu policjantów. A w zasadzie – żadnego policjanta. Prawdziwy z niego Pan „nic nie wiem, nic nie słyszałem, w ogóle mnie tu nie było”. Chłopaka zna...

Najnowsza powieść Terry'ego Pratchetta spoza Świata Dysku. Dodger zawsze wychodzi z twarzą...

Dodger żyje z tego, co znajdzie w kanałach dziewiętnastowiecznego Londynu. To gość: kocha całą swoją dzielnicę, większość swoich ziomków i bardzo niewielu policjantów. A w zasadzie – żadnego policjanta. Prawdziwy z niego Pan „nic nie wiem, nic nie słyszałem, w ogóle mnie tu nie było”.

Chłopaka zna każdy, kto jest nikim, a nie zna nikt, kto jest kimś. W zasadzie tak powinno być i jest... do chwili, gdy pewnej deszczowej nocy ratuje z rąk oprawców samotną dziewczynę. Tyle że ta samotna ma męża, jednego z tych, którzy są kimś. Odtąd świat nieznacznie przyspiesza, a Dodgera pragnie bliżej poznać wielu ciekawych ludzi: milionerzy, politycy, policjanci, książęta i zawodowi zabójcy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1272

Hołd dla Dickensa

Kiedy do ręki wziąłem książkę Terry'ego Pratchetta o wiktoriańskim Londynie nie miałem pojęcia czego się spodziewać. Czy będzie to parodia w stylu Świata Dysku? Czy też jedna z poważniejszych powieści w typie „Nacji” czy „Długiej Ziemi”? Okazało się, że ani jedno, ani drugie.

„Spryciarz z Londynu” to lekka i zabawna historia Dodgera, nastoletniego zbieracza z Londynu. Zbieracze to ludzie, którzy chodzą po londyńskich kanałach i zbierają drobne monety i cenne przedmioty, które wpadły do kratek ściekowych. Pewnego dnia Dodger staje się światkiem napadu na młodą kobietę. Ratuje ją, wiedziony niezrozumiałym odruchem, nie wiedząc, że w ten sposób zwróci na siebie uwagę naprawdę niebezpiecznych ludzi.

Cała powieść to hołd Pratchetta dla epoki wiktoriańskiej, która odcisnęła niezatarte piętno na historii literatury. Zwłaszcza dla Charlesa Dickensa. Sam główny bohater to archetyp cwanego ulicznika o dość luźnym podejściu do prawa, ale o dobrym sercu. Jego imię wprost nawiązuje do jednego z bohaterów „Oliviera Twista”, Artful Dodgera, który w polskich przekładach stał się Przebiegłym Smykiem, Przemyślnym Krętaczem, Cwaniakiem albo Spryciarzem. Zresztą sam Charles Dickens, dziennikarz londyński, pojawia się na kartach powieści i staje się nieoczekiwanym sojusznikiem Dodgera. Nie rozstaje się ze swoim notesem, w którym ku wielkiemu niezadowoleniu Dodgera wciąż notuje pomysły na nowe historie. W ten sposób Pratchett sugeruje delikatnie, że właśnie opowiadana przez niego historia...

Kiedy do ręki wziąłem książkę Terry'ego Pratchetta o wiktoriańskim Londynie nie miałem pojęcia czego się spodziewać. Czy będzie to parodia w stylu Świata Dysku? Czy też jedna z poważniejszych powieści w typie „Nacji” czy „Długiej Ziemi”? Okazało się, że ani jedno, ani drugie.

„Spryciarz z Londynu” to lekka i zabawna historia Dodgera, nastoletniego zbieracza z Londynu. Zbieracze to ludzie, którzy chodzą po londyńskich kanałach i zbierają drobne monety i cenne przedmioty, które wpadły do kratek ściekowych. Pewnego dnia Dodger staje się światkiem napadu na młodą kobietę. Ratuje ją, wiedziony niezrozumiałym odruchem, nie wiedząc, że w ten sposób zwróci na siebie uwagę naprawdę niebezpiecznych ludzi.

Cała powieść to hołd Pratchetta dla epoki wiktoriańskiej, która odcisnęła niezatarte piętno na historii literatury. Zwłaszcza dla Charlesa Dickensa. Sam główny bohater to archetyp cwanego ulicznika o dość luźnym podejściu do prawa, ale o dobrym sercu. Jego imię wprost nawiązuje do jednego z bohaterów „Oliviera Twista”, Artful Dodgera, który w polskich przekładach stał się Przebiegłym Smykiem, Przemyślnym Krętaczem, Cwaniakiem albo Spryciarzem. Zresztą sam Charles Dickens, dziennikarz londyński, pojawia się na kartach powieści i staje się nieoczekiwanym sojusznikiem Dodgera. Nie rozstaje się ze swoim notesem, w którym ku wielkiemu niezadowoleniu Dodgera wciąż notuje pomysły na nowe historie. W ten sposób Pratchett sugeruje delikatnie, że właśnie opowiadana przez niego historia stała się inspiracją dla „Oliviera Twista”.

Zresztą historycznych postaci na kartach książki spotykamy całe mnóstwo. Od wspomnianego Dickensa, przez Roberta Peela i Benjamina Disraelego, późniejszych premierów Wielkiej Brytanii, Josepha Bazalgettego, który kompletnie przebudował londyńską kanalizację, aż po królową Wiktorię i jej małżonka.

Powieść opowiada o życiu londyńskiej biedoty, ale jak przyznaje w posłowiu sam autor, obraz na kartach powieści jest nieco podkoloryzowany i korzystniejszy od rzeczywistego. Swoim charakterystycznym lekkim i dowcipnym stylem Pratchett opisuje losy Dodgera i jego opiekuna Salomona, starego żydowskiego rzemieślnika o tajemniczej i bogatej przyszłości. Obok nich po ulicach Londynu kroczy cała plejada zróżnicowanych i barwnych bohaterów, z którymi zapoznawałem się z dużą przyjemnością.

Życie pratchettowskich uliczników nie jest może usłane różami, a już na pewno pachnie dużo gorzej, ale brud, głód, bieda i choroby nie są w tej książce zbyt katastrofalne czy odrażające. Częściej stają się powodem do żartów i tworzą zabawne sytuacje, kiedy to chłopak z nizin społecznych usiłuje wpasować się w najlepsze londyńskie towarzystwo. Mamy raczej do czynienia z bajką niż powieścią historyczną. Niewiele jest w tej historii naprawdę odrażających typów, choć zadziwiająco dużo odcieni szarości.

Pratchett nie waha się czerpać z londyńskich urban legend. Przede wszystkim tych dotyczących rozległego systemu kanałów, ale każe również Dodgerowi stawić czoła Sweeney Toddowi i prezentuje własną interpretację legendy o demonicznym golibrodzie z Fleet Street.

Historia Dodgera na pewno spodoba się wielbicielom wiktoriańskich klimatów. Choć dziewiętnastowieczny Londyn jest przefiltrowany przez humorystyczne pratchettowskie interpretacje, to jednak cała masa drobnych smaczków, a także porywająca i dynamiczna narracja sprawiają, że lektura najnowszej powieści Pratchetta to sama przyjemność.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
"Idź, postaw wartownika" - polskie wydanie nowej Harper Lee

Wydawnictwo Filia, polski wydawca nowej książki Harper Lee, ujawnił polski tytuł, okładkę i datę premiery książki. Polscy czytelnicy będą mogli sięgnąć po „Idź, postaw wartownika” na początku listopada.


więcej
65. urodziny Terry'ego Pratchetta

28 kwietnia swoje urodziny świętuje Terry Pratchett. Słynny pisarz fantasy i science fiction, który pierwszą pracę opublikował jako nastolatek, kończy tego dnia 65 lat. Na całym świecie sprzedał przeszło 50 milionów książek, a jego dzieła zostały przetłumaczone na 33 języki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd