Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nalewka zapomnienia czyli bajka dla nieco starszych dziewczynek

Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,96 (270 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
12
8
48
7
102
6
59
5
13
4
8
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310124203
liczba stron
288
słowa kluczowe
Jaga, życie, samotność, choroba, odmiana
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Barbara

Jaga ma dobrą pracę w korporacji, samochód jak czołg i ogromne mieszkanie. Prowadzi samotne życie i nie jest szczęśliwa, ale w zasadzie już do tego przywykła. Niespodziewanie jednak cały jej świat rozpada się za sprawą jednej lekarskiej diagnozy... Dziewczyna zaszywa się na prowincji, w skrzypiącej chatce z niedrożnym piecem, i zaczyna nawiązywać nowe, niebanalne znajomości. Z sąsiadką, która...

Jaga ma dobrą pracę w korporacji, samochód jak czołg i ogromne mieszkanie. Prowadzi samotne życie i nie jest szczęśliwa, ale w zasadzie już do tego przywykła. Niespodziewanie jednak cały jej świat rozpada się za sprawą jednej lekarskiej diagnozy... Dziewczyna zaszywa się na prowincji, w skrzypiącej chatce z niedrożnym piecem, i zaczyna nawiązywać nowe, niebanalne znajomości. Z sąsiadką, która okazuje się wiejską szeptuchą, oraz z przystojnym weterynarzem...

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 241
Olga | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane

Tak bardzo mi żal, że książkę Kasi Bulicz-Kasprzak "Nalewka zapomnienia, czyli bajkę dla nieco starszych dziewczynek" tak szybko przeczytałam. Faktycznie, poznając tę prozę, poczułam powiew magicznej fabuły i bajkowej świeżości.

Przyznam szczerze, że pierwsze strony książki zaskoczyły mnie bardzo. Główna bohaterka nie była w moim odczuciu postacią pozytywną, typową dla prozy kobiecej, ale niesamowicie odpowiadał mi jej cyniczny, nieco złośliwy i wyrachowany sposób bycia. Miałam poczucie, że Jaga nie pasuje do tej książki, bo jest zbyt konkretna i nie zachowuje się jak emocjonalnie zagubiona ofiara losu. Co więcej, ona postanawia diametralnie zmienić swoje ustabilizowane życie i robi to pod wpływem sytuacji, która niejedną bohaterkę literatury kobiecej, doprowadziłaby do głębokiej depresji.

Treść z pozoru wydaje się dość powtarzalna, gdyż Jaga porzuca pracę w korporacji, swój apartament i poukładane życie na rzecz zniszczonego domu na prowincji, sielskiej atmosfery, i ... gadających zwierząt! Tak, w końcu mamy do czynienia z bajką!

Oczywiście pojawiają się też wątki rodzinne, pojawia się miłość dawna, miłość świeża i natłok tak wielu emocji, które przytłaczają główną bohaterkę. To niezwykle urocze, czytać o tym, że kobieta unika zaangażowania, ponieważ piętno przeszłości nie pozwala jej na przyjmowanie uczuć. Ona po prostu woli bezpiecznie się odcinać od wszelkiego rodzaju przejawów sympatii. Akceptuje siebie jako zimną i oschłą kobietę. Ale do czasu..

Jak to w bajkach bywa, zło zostaje unicestwione dobrem, a miłość zawsze wygrywa z nienawiścią. No i oczywiście, utrzymując, że mamy do czynienia z bajką, musimy mieć nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, że główni bohaterowie będą żyli długo i szczęśliwie..

Hmm.. ale jak to jest z tymi bajkami dla nieco starszych dziewczynek? Czy też się dobrze kończą? Na to pytanie odpowiedź poznacie tylko, jeśli zagłębicie się w opisywaną przeze mnie fabułę. Gwarantuję wszystkim, którzy cenią sobie prozę kobiecą, że po rozpoczęciu lektury zdecydowanie za szybko dobrniecie do jej końca.

Chciałabym także docenić język powieści, który subiektywnie bardzo mi odpowiadał. Uwielbiałam czytać zwierzęce dialogi i komentarze Jagi. To poczucie humoru niezwykle do mnie przemawia, i powoduje, że tę książkę się pochłania.

"Nalewkę zapomnienia" chcę polecić wszystkim, którzy lubią od czasu do czasu zagłębić się w magiczny świat literatury kobiecej. Ona swą formą odcina czytelnika od szarej, jesiennej rzeczywistości i ukazuje świat z lepszej strony. Szkoda tylko, że jest to bajka i że w życiu tak rzadko mamy do czynienia z tego rodzaju historiami (i nie chodzi mi tu o gadające zwierzęta).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nigdy w życiu!

Dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania książki. Nie da się ukryć, że Grochola jest mistrzynią pióra!

zgłoś błąd zgłoś błąd