Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beowulf. Średniowieczny anglosaski poemat heroiczny

Cykl: Biblioteka Tradycji Europejskiej (tom 1)
Wydawnictwo: Armoryka
6,41 (71 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
7
7
14
6
21
5
7
4
4
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362173006
liczba stron
102
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Kamil

Beowulf to epicki poemat anglosaski, którego autor nie jest znany. Ułożony prawdopodobnie na początku VIII wieku (jedyny rękopis pochodzi z około 1000 roku), jest najstarszym znanym tekstem literatury anglosaskiej. Jest najdłuższym poematem ze wszystkich znanych w dawnym języku angielskim i stanowi w przybliżeniu dziesiątą część całej literatury anglosaskiej. Rękopis nie posiada żadnego...

Beowulf to epicki poemat anglosaski, którego autor nie jest znany. Ułożony prawdopodobnie na początku VIII wieku (jedyny rękopis pochodzi z około 1000 roku), jest najstarszym znanym tekstem literatury anglosaskiej. Jest najdłuższym poematem ze wszystkich znanych w dawnym języku angielskim i stanowi w przybliżeniu dziesiątą część całej literatury anglosaskiej. Rękopis nie posiada żadnego tytułu, ale od początku XIX wieku jest on znany jako Beowulf. Akcja toczy się w VI wieku w Skandynawii i zawiera wiele aluzji do innych germańskich legend i bohaterów. Nie ma dowodów, aby kiedykolwiek żył szwedzki książę Beowulf, chociaż niektóre fakty z poematu zostały potwierdzone przez badaczy historii.Poemat posiada ponad trzy tysiące wierszy. Pierwsza część mówi o tym, jak Beowulf przybywa do Danii, aby pomóc tamtejszemu królowi, którego kraj od dwunastu lat jest nękany przez ogra Grendela. Beowulf, z czternastoma towarzyszami, pokonuje potwora, a później również jego matkę, która stara się pomścić syna. W drugiej części, po pięćdziesięciu latach rządów Beowulfa w jego rodzinnym kraju, toczy on swoją ostatnią bitwę, tym razem ze smokiem, który sieje przerażenie wśród jego ludu. Chociaż zdołał go pokonać, to jednak Beowulf sam ginie w walce. Poemat kończy się pogrzebem króla-bohatera. Poemat posłużył za źródło do inspiracji dla wielu książek i filmów, takich jak chociażby Władcy pierścieni Tolkiena, oraz dla filmów Trzynasty wojownik czy Beowulf.

 

źródło opisu: http://armoryka.home.pl/product_info.php?products_...(?)

źródło okładki: http://armoryka.home.pl/product_info.php?products_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 385
Przemek | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2015

Najstarszy zabytek literatury anglosaskiej. Jedno ze źródeł do mitologii germańskiej. Jest to pozycja dość trudna w lekturze, choć sama końcówka i walka ze smokiem na swój sposób była dla mnie całkiem wciągająca.
Zwykle nie opisuję fabuły, ale ponieważ tekst nie jest w pełni komunikatywny, a chyba lepiej jeszcze przed lekturą wiedzieć czego w nim szukać, zacznę od tego. Fabuła składa się z dwóch części.

<spoiler warning>

W pierwszej pewnego razu pojawia się u Duńczyków olbrzym Grendel, który gnębi ich przez dwanaście lat. Z odsieczą wyrusza gocki książe (?), Beowulf, czyli "wilk na pszczoły", czyli "niedźwiedź". Przydomek zapewne wiąże się z jego ogromną siłą, gdyż w walce nie może używać miecza, bo zawsze mu się połamie. Beowulf dociera do Danii i tam król Hrodgar wysyła go do walki. Beowulf walczy bez miecza i ściska tak mocno ramię Grendela, że mu je urywa. Niestety, umierającego potwora mści jego matka, zamieszkująca podwodne odmęty. Beowulf na prośbę króla ponownie podejmuje wyzwanie, tym razem uzbrojony. Pod wodą jednak jego miecz na nic się nie zdaje, lecz w ostatniej chwili znajduje nadzwyczajne oręże, którym odcina łeb matki Grendela. Jej jad sprawia, że miecz się roztapia. Beowulf zbiera podarki od króla i wraca do siebie, oddając podarki swojemu krewnemu, królowi Higlakowi.
Tu zaczyna się druga część opowieści. Kiedy Higlak umiera, po pewnych perypetiach Beowulf zostaje królem. U schyłku jego życia, po tym jak ktoś naruszył przeklęty skarb, pojawia się stojący na jego straży smok, który pustoszy okoliczne wioski (jak w Hobbicie). Beowulf, choć stary, udaje się w swój ostatni bój. Wielokrotnie uderza, lecz nie jest w stanie przebić pancerza smoka. Dopiero jego pomocnik pomaga mu zranić gada, a on rozpruwa mu brzuch. Sam jednak zostaje poważnie ugryziony i umiera w glorii chwały.

Z ciekawością szukałem odniesień do mitologii germańskiej. Parę wynotowałem:
s.17: złe istoty to olbrzymy i elfy, pochodzące od Kaina po zabiciu Abla. Wydaje się, że obok elfów powinny być karły?
s.27: Beowulf chwali się jak w przeszłości pokonał pięciu olbrzymów
s.28: Wspomnienie legendarnego Wolunda-kowala
s.41: Wspomniana Saga Wolsungów--jest Wolsung jako Wels, Sigmund jako Zygmunt i chyba Fitel jako Sinfiotli?
s.42: Tutaj Fitel pojawia się (w Sadze Wolsungów) jako zabójca smoka (w legendzie Fafnira). W tym ujęciu byłby zatem Sigurdem?
s.49, 61: Pojawia się motyw dzika--zwierzęcia boga Freja i bogini Freji.
s.52: Wspomniany naszyjnik Freji Brisinga-men.
s.60: O wężach, które morze zamieszkują--reminiscencja węża Midgardu.
s.66: Jad matki Grendela przypomina trujące opary węża Midgardu.
s.68: Giganci jako twórcy rękojeści miecza--znów jakby pomieszanie roli olbrzymów i karłów.
s.79: Bardziej z Tolkiena--pojawia się Frodo.
s.83: Matka Grendela jest tu nazywana "strażniczką morskiej głębi"--może jakieś związki z boginią Ran?
s.87: Nadejście smoka przypomina mi perskie mity o Dżamszidzie i Zahhaku.
s.89: Nazwanie smoka żmijem. Pojęcie żmija jest istotne w mitologii słowiańskiej.
s.91: "Było ustanowione..." -- jak walka Thora z wężem Midgardu na koniec świata.

Ciekawe są też tzw. kenningi, charakterystyczne dla tego typu literatury (również Edd). Trzy przykładowe:
taniec mieczy - walka
morskie drewno - łódź
pot żył - krew

Co do samego wydania samego poematu. Nie bardzo rozumiem, dlaczego w każdej linijce w środku wersu występuje gigantyczny odstęp, np:
<< Olbrzym się miotał,______mąż nie popuszczał; >>
Nie rozumiem tego. Na s. 61 posypała się numeracja przypisów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróżniczka

Poziom nierówny. Zdecydowana większość książki bardzo dobra, ale pozytywne wrażenia z początkowych rozdziałów są bezsensownie niszczone przez niezwykl...

zgłoś błąd zgłoś błąd