6,16 (130 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
18
7
33
6
36
5
20
4
11
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375964028
liczba stron
160
słowa kluczowe
japonia, tokio, podróż, kraniec, świat
język
polski
dodała
elfijka

Tokio jest najdziwniejszym miastem, w jakim się kiedykolwiek znalazłam. To najbardziej naszpikowane technologią miejsce na świecie, gdzie mieszkańcy podróżują pociągami mknącymi z prędkością 300 km/godz., nocują w hotelach przypominających kapsuły, piją fluorescencyjne drinki, a potem do rana grają na automatach, których jest tu więcej niż w Las Vegas. I więcej niż mieszkańców. Z drugiej...

Tokio jest najdziwniejszym miastem, w jakim się kiedykolwiek znalazłam. To najbardziej naszpikowane technologią miejsce na świecie, gdzie mieszkańcy podróżują pociągami mknącymi z prędkością 300 km/godz., nocują w hotelach przypominających kapsuły, piją fluorescencyjne drinki, a potem do rana grają na automatach, których jest tu więcej niż w Las Vegas. I więcej niż mieszkańców. Z drugiej strony wśród tych wszystkich udogodnień wydają się najbardziej samotnymi i zagubionymi ludźmi jakich kiedykolwiek spotkałam. Ale może w tym tkwi właśnie magia Tokio i dlatego chcemy to miasto zobaczyć? Może tak właśnie będzie wyglądała nasza przyszłość, a któż z nas nie jest jej ciekawy.

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,2,9,637,tokio-kobi...(?)

źródło okładki: www.gjksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 147
fynfeuro | 2017-06-14
Przeczytana: 02 czerwca 2017

Szybko się czyta i jak na Martynę przystało, łatwo i ciekawie opisane współczesne obyczaje i życie pewnej japonki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawie ostateczna lista najgorszych koszmarów

Książka ciekawa, począwszy od okładki i tytułu "gdyby nie słodki różowy homar, na okładce, byłby to niezły pomysł na horror, idąc za tytułem, tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd