Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Znamię na potylicy. Opowieść o rotmistrzu Pileckim

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,09 (89 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
24
8
18
7
18
6
5
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377852040
liczba stron
464
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
animka227

Czy historia może dzielić? Rotmistrz Witold Pilecki przeszedł niezwykłą drogę życiową - był bohaterem wojny polsko-bolszewickiej, a w 1939 roku jako ułan nacierał na niemieckie czołgi i stawiał czoła natarciom sowieckiej armii na ewakuujące się do Rumunii polskie siły zbrojne. Czy pamięć może zranić? Po klęsce września zajął się rozbudową doskonale działającej siatki konspiracyjnej, której...

Czy historia może dzielić?
Rotmistrz Witold Pilecki przeszedł niezwykłą drogę życiową - był bohaterem wojny polsko-bolszewickiej, a w 1939 roku jako ułan nacierał na niemieckie czołgi i stawiał czoła natarciom sowieckiej armii na ewakuujące się do Rumunii polskie siły zbrojne.
Czy pamięć może zranić?
Po klęsce września zajął się rozbudową doskonale działającej siatki konspiracyjnej, której celem było zwalczanie niemieckich sił w Warszawie. Jednak najważniejsze zadanie było dopiero przed nim...
Czy prawda może zabić?
We wrześniu 1940 roku rotmistrz dobrowolnie udał się do KL Auschwitz, obozu zagłady w Oświęcimiu, stając się jego pierwszym kronikarzem. Również tam założył świetnie funkcjonującą strukturę konspiracyjną, ratując od śmierci ogromną liczbę współwięźniów.
Po wojnie Witold Pilecki nie zastał ojczyzny taką, o jaką walczył. Oskarżony o szpiegostwo, stanął przed komunistycznym sądem. I choć władze PRL robiły wszystko, by wymazać jego imię, legenda przetrwała. W niniejszej powieści rozbłyska na nowo.

Najłatwiej byłoby powiedzieć: pomnik ze spiżu. Pomnik bez skazy. Ale w pomnikach nie ma człowieczeństwa, a Pilecki był człowiekiem z krwi i kości. I takiego daje nam w swej powieści Roman Konik. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać!.
Wacław Holewiński, autor m.in. Opowiem ci o wolności.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 138
Jola | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 10 maja 2017

Wszystko, co zamierzam napisać zabrzmi patetycznie i patriotycznie, bo cóż można innego powiedzieć o bohaterze? Książka, którą polecam przeczytać każdemu. Odkrywa przed nami mało znaną z historii postać rotmistrza Witolda Pileckiego. Jego oddanie i poświęcenie dla kraju jest obecnie poza zasięgiem wszelkich osób, które uchodzą (lub chcą uchodzić) za patriotów.
Po lekturze tej książki cieszę się, że żyjemy w czasie pokoju. Opisy z obozu w Oświęcimiu zawsze poruszały mnie dogłębnie i tak też jest tym razem. Do głowy przychodzi tylko, że to "ludzie ludziom zgotowali ten los".
Jeśli chodzi o osobę Pileckiego, to dumna jestem, że był Polakiem. Jednocześnie trudno jest się pogodzić z myślą, że taki bohater jak on, zakończył życie w tak parszywy i okrutny sposób. Podobno miejsca jego pochówku nie odnaleziono do dziś...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lokatorka

Zachęcona opiniami oraz pochlebnymi recenzjami krzyczącymi: BESTSELLER - kupiłam sobie "Lokatorkę" JP Delaney. Opis - intrygujący. Więc? Czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd