David Bowie. STARMAN. Człowiek, który spadł na ziemię

Tłumaczenie: Agnieszka Wojtowicz
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,97 (243 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
12
8
53
7
81
6
56
5
12
4
9
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
David Bowie. STARMAN
data wydania
ISBN
9788363248840
liczba stron
500
język
polski
dodał
qsol

Starman. Człowiek, który spadł na ziemię to interesujące podsumowanie kariery Davida Bowiego. Liczne i, co najważniejsze, trafne spostrzeżenia oraz wywiady z współpracownikami i artystami, którzy wiele wnieśli do jego kariery, czynią niniejszą książkę biografią z prawdziwego zdarzenia. Paul Trynka analizuje wpływ Davida Bowiego na świat popkultury. W niniejszej książce przytacza ponad trzysta...

Starman. Człowiek, który spadł na ziemię to interesujące podsumowanie kariery Davida Bowiego. Liczne i, co najważniejsze, trafne spostrzeżenia oraz wywiady z współpracownikami i artystami, którzy wiele wnieśli do jego kariery, czynią niniejszą książkę biografią z prawdziwego zdarzenia.

Paul Trynka analizuje wpływ Davida Bowiego na świat popkultury. W niniejszej książce przytacza ponad trzysta niepublikowanych dotychczas rozmów z osobami mniej lub bardziej związanymi z piosenkarzem – szkolnymi kolegami, menedżerami, muzykami oraz jego bliskimi.

 

źródło opisu: www.wsqn.pl

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 204
myndband | 2017-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2017

Książka jest bardzo niedbale przetłumaczona, nie wspominając już o mnogości błędów z zakresu edycji i korekty. Bardzo przykre.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca. Tom 2

Cyngiel Niebios :) Drugi tom "Kłamcy" Jakuba Ćwieka wcale nie odstaje poziomem od tomu pierwszego. Absolutnie nie! I to niesamowicie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd