Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kim jesteś, Sky?

Cykl: Saga o braciach Benedictach (tom 1)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,76 (1276 ocen i 163 opinie) Zobacz oceny
10
246
9
206
8
300
7
255
6
155
5
58
4
31
3
14
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finding Sky
data wydania
ISBN
9788362955688
liczba stron
280
język
polski

Od momentu gdy Sky ujrzała Zeda po raz pierwszy, nie może o nim zapomnieć. Gdy okazuje się, że Zed porozumiewa się ze Sky bez słów i czyta jej myśli, powracają do niej głęboko skrywane cienie przeszłości i pojawia się zupełnie nowe zagrożenie.

Znalezienie swojej drugiej połowy nigdy nie było tak niebezpieczne.

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-334-Kim_jestes__Sky?

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-334-Kim_jestes__Sky?

Brak materiałów.
książek: 144
helgaa68 | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powiem tak.. Książka nie przypadła mi tak specjalnie do gustu, ale mam na myśli fabułę, która dla mnie w ogóle nie była wciągająca. Jednak początek książki bardzo mi się spodobał, a szczególnie charakter Sky. Późniejsze przygody były bardzo zbędne i można było je zastąpić innymi wydarzeniami, ale to moje zdanie :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kropla zazdrości, morze miłości

Muszę przyznać, że jestem rozczarowana zakończeniem. W tym sensie, że autorka przygotowała jednak za słabe jego podwaliny. Raptem taki przeskok w stos...

zgłoś błąd zgłoś błąd