Niebieskie zakony

Wydawnictwo: Kiklop
6,86 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392770886
liczba stron
224
słowa kluczowe
księga, biblioteka
język
polski
dodał
lolipop13

Wrocławski filolog Maximilian Schulz przybywa do Świdnicy na zaproszenie proboszcza tutejszej fary, Hugona Simona. Jego zadaniem jest uporządkowanie zbiorów biblioteki pojezuickiej. Gdy w ręce Schulza trafia tajemnicza księga – przedmiot pożądania tajnych stowarzyszeń – zostaje on wciągnięty w sieć intryg. Księga prowadzi filologa do odkrycia morderstwa sprzed wieków – mroczny sekret kościoła...

Wrocławski filolog Maximilian Schulz przybywa do Świdnicy na zaproszenie proboszcza tutejszej fary, Hugona Simona. Jego zadaniem jest uporządkowanie zbiorów biblioteki pojezuickiej. Gdy w ręce Schulza trafia tajemnicza księga – przedmiot pożądania tajnych stowarzyszeń – zostaje on wciągnięty w sieć intryg. Księga prowadzi filologa do odkrycia morderstwa sprzed wieków – mroczny sekret kościoła farnego łączy dawnych i współczesnych świdniczan. Nie trzeba długo czekać, by pojawiły się kolejne ofiary...

 

źródło opisu: Kiklop, 2013

źródło okładki: http://www.kiklop.pl/niebieskie-zakony-o-ksiazce.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 126
Robert | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Książka nieszybka w czytaniu. Dużo treści przemyconych przy okazji prowadzenia dialogów czy cytowania "zapożyczeń", o których nie dowiedziałbym się inaczej. Czytając trzeba się mieć na baczności by nie utracić tzw. wątku głównego bowiem autor zbudował dość zawiłą konstrukcję acz, wydaje się, bardzo logiczną. Fikcja, dla znających Świdnicę i te miejsca, które biorą udział w akcji, miesza się z tym co znamy i wielokrotnie widzieliśmy. Autor zbudował zagadkę zapewne na osnowie analizy własnych spostrzeżeń jednak dorzucił do tego solidną porcję wiedzy historycznej nie tylko dotyczącej samej Świdnicy. Spodobały mi się przemycone w dialogach sądy ówczesnych o dokonaniach swoich przodków, np. krytyka barokowego wystroju bazyliki jako niszczącego gotycki charakter i pierwotne założenia świątyni. Przemycił też autor odniesienia do osób i inicjatyw współczesnych - burmistrz Thiele to nie przypadkiem obecny prezydent Murdzek w krzywym zwierciadle? A Festiwal Malarstwa nie ma odniesienia do...

książek: 708
lolipop13 | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2013

Książka pełna nawiązań i niedopowiedzeń. Historia kryminalna w XIX w. w Świdnicy pozostawia jednak czytelnika z pewnym niedosytem. Nawiązań intertekstualnych i anachronizmów tu sporo. Ich odnajdywanie jest często zabawne. I na tym poziomie jej lektura może być dobrą rozrywką. Wydaje się jednak, że książka stara się być jednocześnie bardzo głęboka, intelektualna, metafizyczna. I na tej płaszczyźnie coś zgrzyta. Sama fabuła związana z rozwiązywaniem przez Schulza zagadki również nie przekonuje. Opis na okładce sugeruje, że będzie się w książce dużo działo, a tymczasem dzieje się mało i jakby na siłę.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd