Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Po zachodzie słońca

Po zachodzie słońca

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Andrzej Szulc
tytuł oryginału
Just after sunset
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788378857655
liczba stron
480
język
polski
typ
papier
dodał
kluga
6,37 (1180 ocen i 97 opinii)

Opis książki

Najnowszy zbiór opowiadań mistrza horroru, Stephena Kinga, zawiera 13 krótkich tekstów, w tym wiele nowych, nigdy dotąd niepublikowanych. Niewielka wyrwa w otaczającej nas rzeczywistości potrafi sprawić, że świat staje się przerażającym i zadziwiającym miejscem. Po zmroku, po zachodzie słońca to, co oczywiste, staje się inne, nierozpoznawalne i niepokojące. Poznaj obsesje dręczące 'Gingerbread Gir...

Najnowszy zbiór opowiadań mistrza horroru, Stephena Kinga, zawiera 13 krótkich tekstów, w tym wiele nowych, nigdy dotąd niepublikowanych. Niewielka wyrwa w otaczającej nas rzeczywistości potrafi sprawić, że świat staje się przerażającym i zadziwiającym miejscem. Po zmroku, po zachodzie słońca to, co oczywiste, staje się inne, nierozpoznawalne i niepokojące. Poznaj obsesje dręczące 'Gingerbread Girl' i dwóch sąsiadów, którzy bez reszty zaangażowani w spór o ziemię, trafiają do naprawdę paskudnego miejsca. Przeczytaj o człowieku, który chciał interweniować w przypadku przemocy domowej i starszych ludziach, którzy w poszukiwaniu sposobu na przerwanie monotonii codzienności, posunęli się ciut zbyt daleko, o głuchoniemym autostopowiczu pomagającym pewnemu kierowcy uporać się z romansem jego żony oraz niewidomej dziewczynie, której pocałunki mają niezwykłą moc. Granica pomiędzy życiem a śmiercią, realnością a szaleństwem, zaciera się z każdą kolejną stron...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 463
Agnieszka | 2014-01-27
Przeczytana: 28 stycznia 2014

Uwielbiam prozę Mistrza Kinga. W krótkich formach sprawdza się tak samo dobrze jak w obszernych powieściach. W tym zbiorze znajdują się fantastyczne opowiadania jak "N" czy "Ajana", ale też dość niesmaczne "Bardzo trudne położenie". King daje nam przekrój ludzkich strachów od tego, co nas może spotkać po śmierci, przez demony, piekielne koty, po strach przed zamknięciem w przenośnej toalecie. Każdy wielbiciel twórczości Mistrza znajdzie tu coś dla siebie.

książek: 469
Degamisz | 2014-07-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2014

Moim zdaniem bardzo nierówny zbiór opowiadań. Ale po kolei:

1.„Willa” – 5/10. Bardziej szkic opowiadania niż opowiadanie
2.„Piernikowa dziewczyna” – 8/10. Pełna napięcia walka o przetrwanie. Emocjonujący wyścig z czasem
3.„Sen Harveya” – 7/10. Krótkie ale dobre i niepokojące
4.„Miejsce obsługi podróżnych” – 3/10. Prawdę mówiąc spodziewałem się, że główny bohater zacznie się po prostu, dla własnej przyjemności, brutalnie znęcać nad damskim bohaterem. Ot, coś w stylu „Funny games”. A tu taka nuda…
5.„Rower stacjonarny” – 2/10. Po prostu nuda i tyle
6.„Rzeczy, które po sobie zostawili” – 5/10. Nawet ciekawe, ale szkoda, że nie jest bardziej rozbudowane. A i przedmioty z tytułu opowiadania mogłyby być bardziej złośliwe i szkodliwe.
7.„Dzień rozdania świadectw” – 7/10. Krótko i na temat. Coś było, czegoś nie ma. Nagle. A koniec wszystkiego czai się za rogiem, w słoneczny, letni dzień
8.„N.” – 9/10. Bardzo dobre, mieszanka czegoś nierzeczywistego z powolnym popadaniem w obłęd
9.„Kot z piek...

książek: 5319
teri | 2012-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2012

Z opowiadaniami Kinga,jest tak jak z jazda na hustawce.Raz w gore,raz w dol....Ja jako dziecko uwielbialam hustawki,karuzele itp.Wiec pomimo wszystko,pomimo ze mnie nie zachwycil,nadal go lubie i mysle,ze juz tak pozostanie.
Najlepsze z opowiadan,wedlug mnie to;"N","Rower stacjonarny","Rzeczy,ktore po sobie zostawili","Niemowa","Ayana"i "Bardzo trudne polozenie".No i uzbieralo sie tego troche...
Altalena...

książek: 120
Northman | 2014-07-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2014

Naprawdę dobry - a momentami bardzo dobry - zbiór opowiadań Mistrza Horroru. Po pewnym wahaniu jak ocenić tę pozycję mój wybór padł na mocną szóstkę. Zrobiłem krótki rachunek sumienia pytając samego siebie "Tylko tyle, naprawdę?" i z ciężkim sercem zgodziłem się sam ze sobą, że nie mogę dać więcej. Czegoś mi w tych opowiadaniach po prostu brakowało... Być może każde z nich było trochę za krótkie niż powinno być, może chodzi o ich chwilami nierówny poziom; ciężko mi stwierdzić jednoznacznie co jest z "Po zachodzie słońca" nie tak, ale po prostu patrząc na rzecz uczciwie nie mogę tej książki ocenić wyżej.

Nie znaczy to jednak, że niniejszy zbiór opowiadań jest tylko średniakiem. Są tu niezaprzeczalne perełki jak "N", "Kot z piekła rodem", czy "Bardzo trudne położenie". Te trzy opowiadania są zdecydowanie najlepsze i na długo zapadają w pamięć (zwłaszcza "N"!). Co do reszty, to nie są wcale złe, ale... powiem tak: King przyzwycz...

książek: 673
EpidermaS | 2013-10-08
Przeczytana: 08 października 2013

Pan Król odwalił taką fuszerkę, że głowa mała.

Większość opowiadań jest tak nudna, że o mały włos nie zasnęłam w busie podczas czytania. Niektóre (np. „Rower stacjonarny”) są po prostu idiotyczne. Typowych dla Kinga naturalistycznych wstawek nie byłam już w stanie strawić, ponieważ pojawiają się niemal w każdym tekście. Gdzieś po drodze strona czynna została zamieniona ze stroną bierną i wyszedł językowy koszmarek (niestety, nie zapisałam sobie tego konkretnego przykładu). Dodatkowo streszczenia, które umieszczone zostały na skrzydełku okładki, zdradzają dość istotne informacje dotyczące fabuły kilku opowiadań i zdecydowanie psują zabawę. Yuuuup.

Skąd więc tych kilka nieszczęsnych gwiazdek, które świadczą o tym, że coś mi się jednak podobało? Ot, było kilka tekstów, które zwróciły na siebie moją uwagę. O dziwo – w pozytywnym tych słów znaczeniu. „Sen Harvey’a”, „’New York Times’ w cenie promocyjnej” i „Niemowa” to pozycje, które czytało mi się całkiem przyjemnie. Nie są może specja...

książek: 2629
Wkp | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2012

Lubię zbiory opowiadań Kinga i chętnie sięgnąłem po ten. Spodziewałem się kolejnej porcji świetnej rozrywki, po bardzo udanym "Wszystko jest względne" i kiedy przeczytałem pierwsze dwa opowiadania, poczułem spore rozczarowane. Cie zraziłem się jednak i cieszę się, ze tak się stało, bo "Po zachodzie słońca", mimo początkowych minusów, należy do jednych z najlepszych i najbardziej wyrównanych poziomem zbiorów.

W kwestii wyboru najlepszego z zawartych w nim opowiadań mam pewien problem, bo wszystkie (poza "Willą" i "Piernikową dziewczyną") są prawdziwymi perełkami. Wiem, ze wielu będzie innego zdania, szczególni Ci, którzy sięgną po ten zbiór dla grozy, ale czytelnicy kochający King za jego stronę obyczajową, będą zachwyceni.

A wracając od najlepszego tekstu, to jest nim "Niemowa", choć "Rower stacjonarny", "Rzeczy, które po sobie zostawili", "N", "New York Times' w cenie promocyjnej" czy "Bardzo trudne położenie" (tematycznie podobne do powieści "Misery"i "Gra Geralda") w niczym mu nie...

książek: 126
jezu7194 | 2014-01-27
Na półkach: Stephen King, Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Nie jest to wybitna książka. Stephen King pisze ciekawsze opowiadania. Ogólne wrażenie jest pozytywne, a jego wyobraźnia nieograniczona. Uważam, że w tej książce są lepsze jak i takie opowiadania, którym czegoś brakuje. Nie umiem tego opisać prostymi słowami. Niektóre z nich potrafią wciągnąć od pierwszej strony, mają w sobie dreszczyk i dziwne napięcie utrzymujące się między tekstem i go czytającym. Niektóre z opowiadań, nawet po przeczytaniu stanowią zagadkę nie do rozwiązania. Człowiek zastanawia się co miały przekazać i co miał na myśli autor pisząc ten tekst. Jedynym na to rozwiązaniem jest moim zdaniem ponowne przeczytanie wybranych opowiadań a najlepiej całości. Gorąco zachęcam do Przeczytania,
Adrian Jeżak

książek: 1884
justiiii88 | 2013-12-10
Na półkach: Zagraniczne, Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

Nie wiem czy to nie najlepszy zbiór opowiadań Stephena Kinga, który czytałam do tej pory. King naprawdę w świetnej formie. :) Może to kwestia tego, że czytałam ten zbiór dość niedawno, ale większość opowiadań nadal pamiętam. Chyba największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie "N", ale podobało mi się też kilka innych, które chcę wyróżnić: Piernikowa dziewczyna, Willa, Miejsce obsługi podróżnych, Rower stacjonarny (to mnie lekko bawiło ;) walka o zdrowie, ale sposób pokazania tego świetny i nawet trochę przerażający), "New York Times" w cenie promocyjnej.
Polecam!

książek: 320
Kobieta_Stamtąd | 2011-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Horror
Przeczytana: 27 listopada 2011

Z Moich Natchnionych Przemyśleń: zauważyłam, że tomiki opowiadań Kinga, jeśli jest w nich więcej niż 4 pozycje, są zwykle wypełnione pracami bardzo nie równymi; od świetnych, poprzez przeciętne, do nawet bardzo słabych. Ale nie „Po zachodzie” – tutaj słabych opowiadań nie ma. To, co nie jest świetne lub dobre (a w większości są dobre!), jest w najgorszym wypadku przeciętne i to miło zaskakuje.

Opowiadanie „N.” jest po prostu genialne. Atmosfera, którą trzyma, i mrok który gęstnieje wokół człowieka im głębiej wchodzi się w lekturę, to po prostu fenomenalna sprawa. Myślę, że było najlepsze w całym tomie; wydało mi się mocno lovecraftowskie w swoim wydźwięku, a to chyba mówi samo za siebie. Można naprawdę poczuć, jak cienka tkanka rzeczywistości aż pulsuje, napierana od drugiej strony przez wszystkie te potwory, które tam siedzą i ostrzą sobie na nas zęby.

Poza tym „Rower stacjonarny” – rewelacyjna rzecz. Było w tym opowiadaniu coś, co naprawdę do mnie przemówiło, coś w tej atmosferze...

książek: 31
Juja | 2014-03-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2014

Kolejny zbiór opowiadań King'a na moim koncie i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jego książki mogę czytać zawsze! niezależnie czy to będzie teraz, w młodym wieku czy za 20 lat. Każde z opowiadań wprowadza nas w inną historię, jednak razem tworzą one swoistą całość, jeśli spojrzy się na nie okiem autora. Moja ocena: dobry, ze względu na (nieliczne, ale jednak )mniej porywające opowiadania (preferuję mocny, brutalny przekaz). Opowiadanie "Bardzo trudne położenie" czy "Piernikowa dziewczyna" uważam za najlepsze w tym zbiorze. Jednak warto przeczytać całą książkę, bo przecież każdy lubi co innego:) Polecam:) Do zobaczenia przy czytaniu:)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Susanna Clarke
    55. rocznica
    urodzin
    Can a magician kill a man by magic?" Lord Wellington asked Strange. Strange frowned. He seemed to dislike the question. "I suppose a magician might," he admitted, "but a gentleman never could.
  • Roderick Gordon
    54. rocznica
    urodzin
    Przeszłość zawsze wydawała mu się miejscem o wiele ciekawszym i milszym od ponurej teraźniejszości.
  • Bronisława Ostrowska
    133. rocznica
    urodzin
  • Michael Robotham
    54. rocznica
    urodzin
    Serce ma swoje powody, których rozum nie ogarnia.
  • Ida Fink
    93. rocznica
    urodzin
    Uśmiechnął się. Wyczułam: to był uśmiech człowieka śmiejącego się wyrozumiale z głupstw dziecka.
  • Gordon R. Dickson
    91. rocznica
    urodzin
    - Uczeń ma zamiatać, że tak powiem - ciągnął z zadowoleniem Carolinus - wygładzać ostre brzegi pozostawione przez mistrza. Może nawet wykonywać jakieś samodzielne prace, które mistrz może później przypisać sobie. Właśnie takie są zasady ich wzajemnych stosunków, Jim. Przecież znasz to z doświadczeni... pokaż więcej
  • Anthony Kiedis
    52. rocznica
    urodzin
    Niesamowitym doznaniem było obserwować, jak od "Nie, nie, ja nie jestem taka" przechodzi do "Proszę pieprz mnie jeszcze".
  • Jarek Szubrycht
    40. rocznica
    urodzin
    Co pomyślelibyście o chłopaku, który w tamtych czasach powiedziałby wam, że właśnie rzucił szkołę, że nie zamierza szukać ciepłej posady w biurze, szkole czy fabryce, bo jego miłością jest film i tylko temu zamierza się poświęcić? Co pomyślelibyście o nastolatku, który po obejrzeniu kilku westernów... pokaż więcej
  • Szymun Wroczek
    38. rocznica
    urodzin
    Co robisz, kiedy tracisz wszystko? Idziesz się utopić? Słabi tak właśnie robią. Silni tak właśnie robią. A tacy jak ty - ni to, ni sio, średniaki, zaczynają pić.
  • Paweł Zych
    34. rocznica
    urodzin
  • Avery Williams
    37. rocznica
    urodzin
    Ludzie wciąż szukają magii, chociaż prawdziwe cuda można odnaleźć w świecie samej natury
  • Lucky McKee
    39. rocznica
    urodzin
  • Dale Carnegie
    59. rocznica
    śmierci
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Alfred Jarry
    107. rocznica
    śmierci
    Ubu: To bardzo możliwe, ale ja zmieniłem rząd i ogłosiłem w Dzienniku Ustaw, że się będzie płaciło dwa razy wszystkie podatki, a trzy rady te, które rząd naznaczy później. Przy tym systemie zrobię prędko majątek, wówczas pozabijam wszystkich i wyjadę.
  • William Styron
    8. rocznica
    śmierci
    cały seks jest w mózgu
  • Hoimar von Ditfurth
    25. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd