Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Wydawnictwo: Albatros
7,18 (33 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
9
7
14
6
3
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE CAPITOL GAME
data wydania
ISBN
9788378856610
liczba stron
432
język
polski

Jack Wiley, komandos oddziałów Delta i weteran wojny w Iraku, po powrocie do kraju kończy studia na Harvardzie i podejmuje pracę na Wall Street, zarabiając miliony dolarów dla siebie i swoich przełożonych. Dowiaduje się o małym koncernie chemicznym Arvan Chemicals, którego inżynierowie odkryli nowy polimer mogący zmienić koleje wojny. Chociaż Arvan Chemicals stoi na krawędzi bankructwa, jej...

Jack Wiley, komandos oddziałów Delta i weteran wojny w Iraku, po powrocie do kraju kończy studia na Harvardzie i podejmuje pracę na Wall Street, zarabiając miliony dolarów dla siebie i swoich przełożonych. Dowiaduje się o małym koncernie chemicznym Arvan Chemicals, którego inżynierowie odkryli nowy polimer mogący zmienić koleje wojny. Chociaż Arvan Chemicals stoi na krawędzi bankructwa, jej właściciel, Perry Arvan odmawia sprzedania patentu. Jack zaczyna szukać firmy gotowej dokonać wrogiego przejęcia, skłonnej złamać wszelkie etyczne zasady, byle wprowadzić produkt na rynek i zarobić miliony.

 

źródło opisu: http://literacki24.pl/

źródło okładki: http://literacki24.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 14
DuduS | 2013-09-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 września 2013

Jestem świeżo upieczonym komentującym tę książkę :)

Haig, jak to Haig trzyma formę ponad normę. I jest to jak najbardziej trafne określenie w mojej opinii.

Czekałem na tą książkę z niecierpliwością i się doczekałem. Smaczku dodawał fakt, że jestem po całej serii, gdzie pierwszoplanową postacią był nie kto inny jak: Sean Drummond.

Ta seria mnie rozwaliła na łopatki, pod względem sarkastycznych cytatów jakie były w nich zawarte. Po prostu majstersztyk.

Tutaj spodziewałem się tego samego pod względem ironii i niewyparzonego języka, ale krótki opis jednak sprowadził mnie na ziemię i utwierdził w przekonaniu, że to będzie Brian, jakiego jeszcze nie znam.

Bohaterem tej książki jest Jack Wiley i chciwi na kasę jak nikt inny na tym świecie, panowie z górnych półek stacjonujących w firmie Capitol Group, która świadczy swoje usługi w branży zbrojeniowej i nie tylko.

Dla niecierpliwych, bądź tych którzy mają po raz pierwszy styczność z tym o to autorem, proszę o cierpliwość i przeczytanie książki od deski do deski, bo tempo i akcja zaczyna nabierać rumieńców, w połowie książki, a ściślej mówiąc, jak Morgan spotyka Charlesa.

Potem jest już fala zwrotów i nieoczekiwanych zmian akcji, co przyprawiają o wymowny wyraz na twarzy i dodaje pikanterii tej książce.

Wspomniany Jack Wiley wpada to CG z propozycją wykupienia firmy Arvan Chemicals, gdzie ta firma jest w strasznym kryzysie, a mają niesamowitego asa w rękawie 'polimer', który zdaje się być lekiem na armię amerykańską w obliczu trwających wojen, który działa w sposób kosmiczny, bo jego cudowne zastosowanie opiera się na pokryciu pojazdu, który daje pancerz nie do ruszenia, bądź drobnych śladów, pod wpływem atakiem rakiet itd.,

Więcej chyba zdradzać chyba nie trzeba, bo trzeba to po prostu przeczytać i dać się ponieść fantazji tej książki.

Dziwi mnie brak oceny, jak i opinii tej książki, choć od wydania w Polsce minęło już 3 tygodnie.

Pozdrawiam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroki

Czasami banalna, czasami przerażająca spowiedź artysty. Dla mnie jednak wzruszająca opowieść, w której człowiek szuka... No właśnie, czego? Chyba po p...

zgłoś błąd zgłoś błąd