Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Warsztat książek zakazanych

Tłumaczenie: Elżbieta Rzewuska
Wydawnictwo: Albatros
7,05 (167 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
10
8
34
7
52
6
43
5
12
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Taller De Los Libros Prohibidios
data wydania
ISBN
9788388722660
liczba stron
624
słowa kluczowe
Niemcy, książki, druk, przygoda, intryga
kategoria
historyczna
język
polski

Kolonia, pierwsza połowa XV wieku. Na straży dostępu do wiedzy stoi cenzura kościelna. W gestii hierarchów znajdują się wszystkie skryptoria, zaś przepisywane tam księgi muszą być zgodne z nakazami Kościoła. Nieliczną grupę uczonych i profesorów Uniwersytetu Kolońskiego, spotykających się potajemnie, łączy jedno pragnienie: sprawić, by poprzez druk książek wiedza i osiągnięcia nauki dotarły do...

Kolonia, pierwsza połowa XV wieku. Na straży dostępu do wiedzy stoi cenzura kościelna. W gestii hierarchów znajdują się wszystkie skryptoria, zaś przepisywane tam księgi muszą być zgodne z nakazami Kościoła. Nieliczną grupę uczonych i profesorów Uniwersytetu Kolońskiego, spotykających się potajemnie, łączy jedno pragnienie: sprawić, by poprzez druk książek wiedza i osiągnięcia nauki dotarły do prostych ludzi. Ich dążenia napotykają też opór możnych, którzy w książkach widzą drogę do utraty władzy. Działając z całkowicie odmiennych pobudek, ryzykując życiem, dwóch ludzi jest gotowych podjąć wyzwanie upowszechnienia książek. Lorenz Block, utalentowany złotnik, po śmierci żony samotnie wychowujący córkę, zafascynowany wizją świata pełnego książek, potajemnie konstruuje prasę drukarską. Jako chłopiec nie został przyjęty do zakładu kopistów, nie przestał jednak interesować się pismem. Za swoje dążenia zapłaci wysoką cenę. Prowadzący podwójne życie Nikolas Fischer, właściciel pierwszego świeckiego skryptorium - człowiek bogaty, wykształcony i kochający piękno, ale całkowicie pozbawiony skrupułów, dla którego liczą się tylko pieniądze - podstępnymi metodami dąży do wyeliminowania wszelkiej konkurencji na rynku książki. Jego działalność będzie kosztować życie wielu ludzi. Rozmiłowany w luksusie, mieszka w pałacu w otoczeniu kobiet, które zaspokajają jego potrzeby seksualne. Jedną z nich, piękną Olgę, wykorzysta jako narzędzie w intrydze, jaką ukuł, by przechwycić wynalazek Lorenza. Dzieje tych dwóch głównych protagonistów przeplatają się z losami innych ważnych postaci książki. Eriki, córki Lorenza, odważnej, nad wiek dojrzałej dziewczyny o złotym sercu, która prowadzi ojcu dom. Alonsa, kierującego grupą kopistów głuchego syna Nikolasa, będącego owocem jego związku z córką wezyra. Pomiędzy Eriką a Alonsem, wbrew woli ojca, zrodzi się uczucie. Są też czarne charaktery: skorumpowany burmistrz Kolonii Heller Overstolz i arcybiskup miasta, Dietrich von Moers, okrutny, cyniczny manipulator, łączący religię z polityką.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1070,15...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 504
Alex | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Książki nie są współcześnie niczym nadzwyczajnym, a dostęp do nich najczęściej jest bardzo łatwy, chociaż zdarzają się miejsca gdzie wciąż są rarytasem. Zadrukowany papier, okładka, czasem ilustracje,to wszyscy znamy doskonale, ale nim książka stała się tak popularna i powszechna dostępna była w wersji ręcznie przepisywanej, w jakiej litery starannie kaligrafowano, a miniatury ją ozdabiające stanowiły prawdziwe dzieła sztuki. Nawet po latach budzą podziw dla pracy skrybów oraz wysiłku włożonego w każdy najmniejszy detal. Nic dziwnego, że woluminy stanowiły luksusowy produkt dostępny dla nielicznych, zresztą czasem ich posiadacze mieli je tylko ze względów prestiżowych, gdyż pisanie i czytanie było sztuką opanowaną przez nielicznych. W czasach kiedy słowa pisane było unikatem, a treści utrwalone za ich pomocą podlegały kontroli, myśli o ich szerszym rozpowszechnianiu nie zawsze wywoływały przychylne zainteresowanie. Naruszenie monopolu rzadko kiedy spotyka się z zadowoleniem, a taki krok traktowany jest w kategorii buntu, który należy zdusić w zarodku ...

Piętnastowieczna Kolonia zadziwia gości i mieszkańców swoją wielkością, a nieukończona jeszcze wspaniała katedra stanowi symbol potęgi miasta oraz władzy tak świeckiej jak i duchownej. W cieniu potężnych murów toczy się jednak życie jak w każdym średniowiecznym mieście, każdy z obywateli zna swoje miejsce w hierarchii, próby wejścia wyżej na drabinie społecznej zdarzają się rzadko, czasem są spektakularne,ale stanowią jedynie wyjątki od reguły. Codzienność skupia się wokół rodziny, pracy i religii, to one wyznaczają rytm życia, nie inaczej egzystuje Lorenz Bock, chociaż w jego przypadku jest jeszcze coś co pochłania niewielki zasób czasu wolnego. Przy blaski świec pracuje nad czymś co wydaje się nieprawdopodobne dla jemu współczesnych, nie ma jeszcze nawet na to nazwy i wydaje się niemożliwe do osiągnięcia. Skromny złotnik, który na co dzień wykorzystuje swój ogromny talent w warsztacie teścia, wieczorami urzeczywistnia to o czym marzy. Przy pomocy córki, krok po kroku, nadaje swoim marzeniom i pragnieniom innych realny kształt. Ale nim te śmiałe zamysły będą mogły chociaż w części wprowadzone w życie długa droga przed grupą wolnomyślicieli. Przeciwko sobie mają tych, których poglądy są odwrotnością przyjaciół Lorenza, dla nich monopol dotyczący wiedzy, a co za tym idzie słowa pisanego jest jak najbardziej na rękę. Każde odstępstwo od panujących zasad zabijane jest w zarodku i to dosłownie, nikt kto po cichu czy głośno mówi o sprawach niezgodnych z doktryną nie może liczyć na wysłuchanie. Bock przekonuje się o tym na przykładzie podobnych jemu, ich los ma być przestrogą dla pozostałych, lecz czy ich kara odniesie zamierzony skutek?

Ból po stracie bliskich nieobcy jest Lorenzowi i jego córce, żyją z obrazem nocy, kiedy utracili ukochanego człowieka. Upływ czasu nie uleczył dawnych ran, ale każde z nich na swej drodze spotyka osobę sprawiającą, że przyszłość zaczyna się jawić w całkiem innych barwach niż przypuszczali. Do czego doprowadzi pasja Lorenza i uczucia jego oraz Erici? Zasady rządzące Kolonią nie uległy zmianie, a władza świecka i duchowa nie zamierza łatwo oddać wyłączności na rozpowszechnianie wiedzy ... Ktoś jeszcze przygląda się z boku temu co dzieje się i w mieście i w skromnym warsztacie czeladnika złotnika, jaki ma w tym interes? Może wszystko jest grą, w jakiej stawką miał być przełomowy wynalazek, a nieoczekiwanie pula zwiększyła się o ludzkie życia i nieoczekiwane uczucie? Zaufanie Erici i Lorenza zostanie wynagrodzone czy też będzie wykorzystane przeciwko nim i ich marzeniom? Dlaczego słowo drukowane budzi aż taki strach wśród tych, którzy doceniają ręczne woluminy? Rodzina Bocków chce tylko upowszechnić to, co dane jest nielicznym ...

"Warsztat książek zakazanych" to wspaniała opowieść, w jakiej tło historyczne doskonale uzupełnia historię w jakiej nie brak świetnie oddanego klimatu schyłku jednej epoki i początków kolejnej. Średniowieczna atmosfera wyczuwana jest nie tylko w detalach drugiego planu, lecz również w wiernie oddanych ówczesnych zasadach społecznych. Panorama różnorodnych postaci pozwala czytelnikowi poznać i wspaniałe sale elit jak i skromne domostwa ubogich mieszkańców Kolonii. Edourdo Roca bardzo plastycznie przedstawił czasy, w jakich powołał do życia swoich bohaterów, a ich losy odzwierciedlają z jednej strony sniowieczne życiorysy, z drugiej strony opowiadają o przełomowych momentach, jakie na zawsze zmieniły tak wiele. "Warsztat książek zakazanych" to opowieść o ludziach, których marzenia wcale nie wydają się anachroniczne, a ich walka o ich urzeczywistnienie dla wielu wciąż jest aktualna. Piętnastowieczny świat wydaje się odległy od tego z dwudziestego pierwszego wieku, książka przecież jest czymś oczywistym, tylko dlaczego niektórych wciąż pozostaje luksusem, a inni widzą w nim zagrożenie, jakie należy wyeliminować ... ?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd