Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

PICZOMIRA - KRÓLOWA BRANLOMANII

Wydawnictwo: Wydawnictwo Łódzkie
6,57 (14 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
4
7
3
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8321809138
liczba stron
68
język
polski
dodał
Wkp

Pełen dowcipu i wyuzdanej wesołości żart sceniczny sławnego komediopisarza...
Tekst oparto na druku prywatnym z 1920 roku.

 

źródło opisu: http://www.antykwariat.waw.pl/ksiazka,1046534/alek...(?)

źródło okładki: http://www.antykwariat.waw.pl/ksiazka,1046534/alek...»

Brak materiałów.
książek: 4605
Wkp | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polskie
Przeczytana: 2013 rok

Alexander Fredro, autor szkolnych lektur takich jak "Zemsta", dla rzeszy czytelników był, jest i na zawsze będzie autorem sprośnych, wulgarnych opowiastek w stylu "XIII Księgi Pana Tadeusza", pełnych koszarowego humoru i swoistej pornografii. I choć większości z tych erotyków nie można udowodnić jego autorstwa, to w przypadku "Piczomiry..." jest pewne, kto ją napisał. Był to zresztą swoisty debiut Fredry sporządzony, gdy autor przebywał w wojsku, dla współtowarzyszy, i nawet razem z nimi wystawiany na prowizorycznej koszarowej scenie.

Treść "Piczomiry..." jest prosta. Oto w królestwie Branlomanii tytułowa królowa wprowadziła rozwiązłość kobiet a mężczyzn trzyma się w prawiczeństwie do ślubu. Pewna armia mężczyzn nie może się z tym pogodzić i rozpoczyna oblężenie murów...

Nie można Fredrze odmówić lekkości stylu, choć i ten czasem kuleje (moze jest to wina faktu, że sztukę tą wydano po latach przekazywania sobie ręcznie przepisywanych kopii), ale trzeba wyraźnie zaznaczyć, że "Piczomira..." nie niesie żadnych wartości literackich. Ba! nawet jak na tak niski gatunek, prezentuje straszny wręcz poziom. Gdyby autor pokusił się o jakieś satyryczne przesłanie (na co skrycie liczyłem) całość stanowiłaby może ciekawą pozycję, a tak mogę polecić ją tylko erotomanom.

Niestety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo ze szkła

Świat post-apokaliptyczny po III wojnie światowej. Królestwo Viterry to jedyne miejsce, które zachowało się po wybuchu bomby atomowej. Dla rozrywki mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd