Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na razie żegnaj

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
6,34 (64 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
5
7
16
6
20
5
9
4
6
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goodbye for now
data wydania
ISBN
9788378859765
liczba stron
400
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Błyskotliwa, zabawna, poruszająca i urocza. Na razie żegnaj to pomysłowa i pełna emocji opowieść o miłości i stracie. I o tym, w jaki sposób można pozwolić ukochanej osobie odejść. Sam Elling to programista komputerowy, który pracuje w internetowym biurze matrymonialnym i poszukuje miłości na portalach randkowych. Kiedy firma stawia przed nim wyzwanie stworzenia idealnego programu do...

Błyskotliwa, zabawna, poruszająca i urocza. Na razie żegnaj to pomysłowa i pełna emocji opowieść o miłości i stracie. I o tym, w jaki sposób można pozwolić ukochanej osobie odejść. Sam Elling to programista komputerowy, który pracuje w internetowym biurze matrymonialnym i poszukuje miłości na portalach randkowych. Kiedy firma stawia przed nim wyzwanie stworzenia idealnego programu do kojarzenia par, Sam pisze algorytm, który okazuje się niezawodny. Czy pomoże i Samowi odnaleźć idealną partnerkę? I jaki jeszcze program może stworzyć genialny programista...?

 

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/esensjopedia/obiekt.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1267
Edyta | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

"Nigdy nie przypuszczałam, że kogoś tak pokocham. Spodziewałam się miłości-chyba wszyscy się jej spodziewamy-ale nie takiej. Fantazjowałam na temat miłości i dorosłości. Byłam zakochana i zauroczona, spotykałam się z kilkoma chłopakami, chodziłam na randki i miałam przelotne romanse, ale żadna z tych rzeczy nie przygotowała mnie na życie z Tobą. Kochanie Cię było życiem z Tobą. Obie te rzeczy były tym samym. Są tym samym."

"Kochać to znaczy tracić(...). Niestety, to nie takie proste. Może nie dziś, ale na pewno kiedyś. (...) Żałoba to nieunikniony stan ludzkości. Straszna, kiedy kochamy (...)"

" Zapominasz o pewnych rzeczach, które istnieją od niepamiętnych czasów. Miłości, śmierci i stracie. Zderzasz się z nimi i nie możesz ich obejść. Więc zatrzymujesz się i budujesz swoje życie u podnóża tego muru.To dobrze. Bo wszyscy inni robią to samo. Każdy z nas albo już tam jest, albo wkrótce tam dotrze. Nie ma innego wyjścia. Na szczęście jest tam mnóstwo miejsca, by żyć i poznawać nowych ludzi. Witaj pod murem."

"Powoli zaczyna do mnie docierać, że jednak w końcu dajemy sobie spokój. Robimy to nie dlatego, że jesteśmy gotowi. Nie dlatego, że nasze rany się nie zabliźniły. Nie dlatego, że żałoba dobiegła końca. Pogodziliśmy się z tym, co się stało, i chcemy iść do przodu. Tyle że już nigdy nie pójdziemy do przodu. Tracimy grunt pod nogami i upadamy, ponieważ wspomnienia to za mało. Moja pamięć jest niedoskonała. Pełno w niej niewiadomych. Więcej w niej dziur niż materiału, zupełnie jak w koronce. Jest mokra od smutku i wysuszona z braku przepływu krwi. Tak się dzieje, gdy człowiek ma złamane serce. Wymyśla rzeczy, rozpaczliwie szukając pocieszenia. Wypełnia szczeliny fantazjami. Zamyka oczy, zaciska pięści i rzuca się na ziemię, krzycząc i kopiąc, w napadzie szału wymierzonego w rzeczywistość. Jednak przede wszystkim moja pamięć bierze na siebie coraz więcej rzeczy. Pamiętam, co jadłem wczoraj na śniadanie. (...) Wszystko, co rejestruje mój mózg, i wszystkie te rzeczy, które sobie przypominam, sprawiają, że spędzone z Tobą krótkie chwile trafiają do najdalszych i najciemniejszych zakamarków mojej pamięci. Dlatego nie mam na nic ochoty. Dlatego siedzę w domu i staram się zasnąć. Nie dlatego, że nie mogę znieść towarzystwa innych ludzi, nie chcę chodzić do pracy i być częścią tego świata. Ale dlatego, że każda chwila kradnie tę, którą chciałem poświęcić Tobie. Pielęgnuję, gromadzę i zapominam."

[*]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca

Być może nie doceniam kunsztu autora - nie przeczę. Biorąc do rąk jednak powieść o aniołach, Lokim i pomieszaniu jeszcze kilku mitologii, plus dorzuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd