Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyznaję

Tłumaczenie: Anna Sawicka
Wydawnictwo: Marginesy
8,14 (3022 ocen i 507 opinii) Zobacz oceny
10
714
9
731
8
676
7
466
6
227
5
101
4
48
3
34
2
15
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jo confesso
data wydania
ISBN
9788363656249
liczba stron
768
język
polski
dodała
joly_fh

„Wielka powieść europejska”, „przełom w literaturze”, „powieść-katedra o idealnych proporcjach i epickim, pełnym kunsztownych detali wykonaniu”, „książka, która przeżyje nas wszystkich”. To trzymające w napięciu do ostatniej strony wyznanie miłosne i spowiedź człowieka starającego się przeniknąć istotę zła – w świecie i sobie samym. Historia chłopca dorastającego samotnie wśród książek,...

„Wielka powieść europejska”, „przełom w literaturze”, „powieść-katedra o idealnych proporcjach i epickim, pełnym kunsztownych detali wykonaniu”, „książka, która przeżyje nas wszystkich”.

To trzymające w napięciu do ostatniej strony wyznanie miłosne i spowiedź człowieka starającego się przeniknąć istotę zła – w świecie i sobie samym. Historia chłopca dorastającego samotnie wśród książek, który musi zmierzyć się z rodzinnymi tajemnicami. Za sprawą osiemnastowiecznych skrzypiec zagłębia się w mroki dziejów hiszpańskiej inkwizycji i piekła dwudziestowiecznej Europy.

Cabre, którego pasją jest muzyka, skomponował tę powieść jak symfonię, z częstymi zmianami nastroju, tempa i głosu narracji. Bogactwo wątków, postaci, pomysłów literackich oszałamia i wzbudza zachwyt.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/www_facebook_com_wydawnictwomarginesy661.html

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/www_facebook_com_wydawnictwomarginesy661.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6245
allison | 2013-03-01
Przeczytana: 01 marca 2013

Wielki PODZIW i ZACHWYT - to dominujące odczucia, jakie towarzyszyły mi podczas lektury tej monumentalnej powieści. Z czystym sumieniem uznaję ją za arcydzieło i teraz czekam niecierpliwie na kolejne tłumaczenie książek autora.

Trudno w jednym zdaniu wyjaśnić, o czym jest powieść J. Cabre. Wielość wątków i tematów sprawia, że trzeba czytać "Wyznaję" w skupieniu. Pierwsze sto stron może wprawić czytelnika w zdumienie, gdyż pojawiają się na nich pozornie oderwane od siebie opowieści, oddalone w czasie i przestrzeni. Domyślamy się jednak, że w pewnym momencie znajdą one wspólny mianownik i faktycznie tak się dzieje, chociaż na wyjaśnienie niektórych zagadek trzeba poczekać niemal do ostatnich stron.

Dla mnie to przede wszystkim napisana z ogromnym rozmachem historia przyjaźni, miłości i wielkich pasji, które potrafią bardzo zdominować życie, stając się albo siłą ocalającą, albo (niestety znacznie częściej) działając destrukcyjnie na pasjonata, jego otoczenie, a nawet obcych, przypadkowych ludzi.

"Wyznaję" to również pełna erudycyjnych odniesień opowieść o kulturze europejskiej, o wielkim kryzysie humanistycznych wartości, o drugiej wojnie światowej jako totalnym kataklizmie, po którym nic już nie będzie takie samo...
Wiele miejsca autor poświęcił idei dobra i zła, pokazując, że to drugie nigdy nie rodzi się samo, tylko jest owocem ludzkich działań, często przychodząc na świat w czystych gabinetach, a znajdując finał w obozowych barakach i komorach gazowych. Narrator zastanawia się również nad rolą Boga w istnieniu świata. Podczas dyskusji na ten temat pojawiają się różne poglądy - od ateizmu, poprzez wątpliwości i poszukiwania, po głęboką wiarę w sprawczą rolę Stwórcy, który daje człowiekowi wybór.

To również powieść o spełnionych i niespełnionych marzeniach, o skomplikowanych relacjach rodzinnych, zwłaszcza stosunkach ojca i syna, o miłości do nauki i książek, o kulcie wiedzy i sztuki...

Na uwagę na pewno zasługuje oryginalna forma. Nie ma tu tradycyjnej, linearnej akcji, fabuła jest urywana, fragmentaryczna, przypomina rozsypane puzzle, które czytelnik musi sam poukładać. Dodaje jej to tajemniczości i chociaż początkowo może nawet nieco irytować, czytelnik szybko przyzwyczaja się do łamania konwencji przez autora.
Podobnie rzecz ma się ze stylem - nawet w obrębie jednego zdania przeplatają się różne rodzaje narracji (pierwszo i trzecioosobowa) oraz różni narratorzy.

Jak już wspomniałam, powieść jest pełna kulturowych odniesień. Wyszukiwanie ich w tekście to dla moli książkowych prawdziwa gratka. Autor bezpośrednio odwołuje się m.in. do poezji Horacego i W. Szymborskiej, ale bez trudu można znaleźć i inne literackie konteksty. To np. nawiązania do "Klubu Dumas" i "Cmentarzyska bezimiennych statków" A. Pereza-Reverte, do "Auto da fe" E. Canettiego, do "Piekła" Dantego, "Listów starego diabła do młodego" C.S. Lewisa, "Tajemniczego płomienia królowej Loany" U. Eco... Te skojarzenia nasunęły mi się jako pierwsze, ale na pewno można wskazać tu więcej podobnych przykładów.

"Wyznaję" to dla mnie arcydzieło na miarę kultowego "Imienia róży", powieści którą pierwszy raz przeczytałam ćwierć wieku temu, ale wciąż noszę w sobie jak największy czytelniczy skarb.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bonita Avenue

Powoli odkrywają się kolejne warstwy tajemnicy. Poznajemy skrawki przemilczanej przeszłości i kulisy różnych kręgów biznesowych. Ostatecznie jednak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd