Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę

Seria: 44. Poezja polska od nowa
Wydawnictwo: Biuro Literackie
5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363129316
liczba stron
76
kategoria
poezja
język
polski
dodała
aspazja

Książka Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę to autorski wybór wierszy Jarosława Iwaszkiewicza dokonany przez Jacka Dehnela. Wybrane wiersze odsłaniają literacką ambiwalencję Iwaszkiewicza. Są to utwory błyskotliwe i rytmiczne, lecz już w pierwszych wierszach w ten pejzaż wkracza śmierć - czarny rycerz "w masce, w czarnym płaszczu, z kosą w dłoni". Dehnel zdecydował się na subiektywne...

Książka Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę to autorski wybór wierszy Jarosława Iwaszkiewicza dokonany przez Jacka Dehnela. Wybrane wiersze odsłaniają literacką ambiwalencję Iwaszkiewicza. Są to utwory błyskotliwe i rytmiczne, lecz już w pierwszych wierszach w ten pejzaż wkracza śmierć - czarny rycerz "w masce, w czarnym płaszczu, z kosą w dłoni". Dehnel zdecydował się na subiektywne wskazanie najpiękniejszych, nieoczekiwanych i odstających od poetyki autora wierszy.

 

źródło opisu: www.biuroliterackie.pl

źródło okładki: www.biuroliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bosy_Antek książek: 672

Perfumy z Iwaszkiewicza

Jacek Dehnel, uznany poeta i tłumacz, podjął się trudnego zadania skomponowania zestawu wierszy, które miał wyłowić z gigantycznych rozmiarów dorobku poetyckiego Jarosława Iwaszkiewicza. Zdecydował się to zrobić, nie kierując się żadną konkretną „optyką”, nie szukając kluczy niegdzie indziej jak tylko w katalogu własnych olśnień, zauroczeń i odkryć. Zaś owoce swojej pracy podsumował w obszernym erudycyjnym posłowiu, jakie zamyka najnowszy wybór wierszy Skamandryty pt. „Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę.”

Żywy czytelnik ma zawsze przewagę nad martwym autorem. Martwy autor się nie broni. Dzieło zebrane, całe wiersze lub poszczególne wersy padać mogą łupem kolejnych przewartościowań. Coraz to nowe szkoły krytyczne żerują na stygnących ciałach tekstów, by znaleźć w nich dowody na słuszność swoich założeń programowych lub udowodnić uniwersalność kluczy interpretacyjnych. Najbardziej nawet klasyczne utwory odsłaniają czasem  nowe i być może nawet obce swojej naturze oblicza.

Niestety, wybór Dehnela nie jest owocem żadnej ryzykownej gry z tradycyjnymi odczytaniami Iwaszkiewicza. Tomik zaledwie potwierdza to, co już wiemy o wielkim poecie. Umacnia granice, nie zdobywając nowych terenów. Iwaszkiewicz jest poetą niejednoznacznym (to słowo doskonale opisuje zarówno biografię, jak i sama naturę twórczości). Jego królestwo to parnasistowskie szczyty, gdzie imponuje dyscypliną rytmu i krystaliczną dykcją, ale również minimalistyczne impresje, pozbawione stylistycznych błyskotek i...

Jacek Dehnel, uznany poeta i tłumacz, podjął się trudnego zadania skomponowania zestawu wierszy, które miał wyłowić z gigantycznych rozmiarów dorobku poetyckiego Jarosława Iwaszkiewicza. Zdecydował się to zrobić, nie kierując się żadną konkretną „optyką”, nie szukając kluczy niegdzie indziej jak tylko w katalogu własnych olśnień, zauroczeń i odkryć. Zaś owoce swojej pracy podsumował w obszernym erudycyjnym posłowiu, jakie zamyka najnowszy wybór wierszy Skamandryty pt. „Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę.”

Żywy czytelnik ma zawsze przewagę nad martwym autorem. Martwy autor się nie broni. Dzieło zebrane, całe wiersze lub poszczególne wersy padać mogą łupem kolejnych przewartościowań. Coraz to nowe szkoły krytyczne żerują na stygnących ciałach tekstów, by znaleźć w nich dowody na słuszność swoich założeń programowych lub udowodnić uniwersalność kluczy interpretacyjnych. Najbardziej nawet klasyczne utwory odsłaniają czasem  nowe i być może nawet obce swojej naturze oblicza.

Niestety, wybór Dehnela nie jest owocem żadnej ryzykownej gry z tradycyjnymi odczytaniami Iwaszkiewicza. Tomik zaledwie potwierdza to, co już wiemy o wielkim poecie. Umacnia granice, nie zdobywając nowych terenów. Iwaszkiewicz jest poetą niejednoznacznym (to słowo doskonale opisuje zarówno biografię, jak i sama naturę twórczości). Jego królestwo to parnasistowskie szczyty, gdzie imponuje dyscypliną rytmu i krystaliczną dykcją, ale również minimalistyczne impresje, pozbawione stylistycznych błyskotek i patetycznych figur. Miłość, śmierć, tęsknota, życie… - każdy z przejawów egzystencji znajdzie swoje odbicie w tej klasycznej już poezji.

=13pxSkromny tomik budzi jednak sporo wątpliwości. Możemy zapytać, czy proponowany zbioru może ożywić zainteresowanie liryką Iwaszkiewicza? Czy mówi ona cokolwiek współczesnemu czytelnikowi przyzwyczajonemu do „innych języków”? Czy nie brzmią zbyt zachowawczo słowa Dehnela, który oddając głos swoim prywatnym objawieniom, rezygnuje jednocześnie z szansy poskładania Iwaszkiewicza na nowo?

Chyba jednak potrzebny jest bezczelny, chuligański gest zrównujący z ziemią pomnik Poety, by na jego gruzach spróbować postawić pomnik nowy. Dziś, zamiast fermentu, ożywczego zestawu, otrzymujemy perfekcyjnie skomponowane perfumy. Zapach elegancki i klasyczny, ale przewidywalny, pozbawiony nuty niejednoznaczności i niepokoju.

Tomasz Fijałkowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (20)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4231
Kaliber48 | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niesamowity zbiór wierszy Jarosława Iwaszkiewicza w wyborze Jacka Dehnela. „Dwa w jednym”, a właściwie dwóch w jednym. Lepszego zderzenia osobowości chyba nie można było sobie wyobrazić. Dwaj genialni poeci, jeden - legenda, drugi – wschodząca, a właściwie chyba już mocno błyszcząca gwiazda… Jacek Dehnel dokonał rzeczy nieprawdopodobnej. Pokazał Iwaszkiewicza, jakiego kompletnie nie znaliśmy (przynajmniej ja). Wynalazł, wyłuskał, odkopał wiersze, jak pisze: ”…genialne. Ożywcze, nieoczekiwane, czyste. Zupełnie jakby całe jego dzieło (Iwaszkiewicza; moje) powstało gdzie indziej i wyrzucało utwory bez ustalonej kolejności, poza chronologią, losowo. Jak jest możliwe, że na krańcach swojego życia napisał „To” i „{Zbudziłem się w nocy]”, króciutkie, krystaliczne całostki?"
Niech zacytowane zdania, pochodzące z posłowia „Doktor Iwaszkiewicz i Mister Parnasista” będą zachętą do sięgnięcia po tomik z wierszami Jarosława Iwaszkiewicza wybranymi przez Jacka Dehnela. Ci, którzy to zrobią, na...

książek: 1034
Joanna Janowicz | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 22 marca 2016
książek: 676
Bosy_Antek | 2013-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2013
książek: 965
Jan | 2013-03-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 405
iska252 | 2018-06-03
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1158
vulart | 2017-06-02
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 4318
Katarzyna | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 3494
jusola | 2016-09-18
Na półkach: W domu, Chcę przeczytać
książek: 1910
mrzokonimow | 2016-08-31
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 2249
Tania | 2016-01-15
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 10 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd