Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miseczka szczęścia

Wydawnictwo: Replika
7,14 (114 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
6
8
27
7
37
6
15
5
14
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376742298
liczba stron
292
język
polski
dodała
Ag2S

Filiżanki najlepiej zapełnić kawą, serca miłością... W deszczu, we mgle, w słońcu, w autobusowych przystankach i zakorkowanych ulicach, czwórka osób, próbujących zagłuszyć jednostajność dni, pracą. Patrycja pracuje w archiwum filmowym, marzy o prawdziwej miłości i jest święcie przekonana, że ta sfera nie jest dla niej dostępna... aż nadchodzi dzień, w którym spotyka nieufnie nastawionego...

Filiżanki najlepiej zapełnić kawą, serca miłością...

W deszczu, we mgle, w słońcu, w autobusowych przystankach i zakorkowanych ulicach, czwórka osób, próbujących zagłuszyć jednostajność dni, pracą.

Patrycja pracuje w archiwum filmowym, marzy o prawdziwej miłości i jest święcie przekonana, że ta sfera nie jest dla niej dostępna... aż nadchodzi dzień, w którym spotyka nieufnie nastawionego do kobiet Radka.

Renata, matka dwóch bliźniaczek, podejmuje decyzje o rozwodzie. Szukając pracy, napotyka na swej drodze Piotra, szefa firmy, dla którego praca jest ucieczką od bolesnych wspomnień.

Gdy życie daje w kość, trzeba iść dalej, ale nigdy nie wiadomo, co czeka za zakrętem...

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=441

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=441

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1950
Anna | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Uwierzyć w siebie, iść dalej do przodu i mieć nadzieję, na lepsze...


Moje pierwsze spotkanie z twórczością Anety Rzepki było bardzo ciekawym i zaskakującym doświadczeniem. Nie wiem dlaczego byłam przekonana, że to debiutująca autorka, podczas, gdy może ona poszczycić się już kilkoma udanymi publikacjami. Pisarka ukończyła filologię polską, marzy o drewnianej chatce w górach, choć mieszka w stolicy. Debiutowała w roku 2010 tytułem "Tohańska branka".

"Miseczka szczęścia" to doskonała propozycja dla osób, które szukają w literaturze miłości, chcą pomarzyć, przenieść się w inną rzeczywistość, wczuć się w losy bohaterki powieści. Bynajmniej życie Patrycji nie jest usłane różami, boryka się ona z prozaicznymi problemami, dotykającymi wielu polskich rodzin. Stara się z całych sił, ciężko pracując, zdobywając wiedzę i nabierając doświadczenia, wyjść z tej niewesołej sytuacji, by uwolnić się od toksycznej rodzicielki. Jak to się zakończy? Czy uda jej się być szczęśliwą?
Nie wierzy w siebie, uważa, że nie może spotkać jej nic dobrego, że nikt nigdy jej nie pokocha, a jeśli się myli? A może los chce jej spłatać nie lada figla, może czeka na nią niespodzianka w postaci przystojnego, choć także poturbowanego życiowo mężczyzny? Czy tych dwoje ma szansę na udany związek, pełen szacunku, zaufania, miłości?
Jest i Renata, matka dwóch dziewczynek, która po wielu upokorzeniach i cierpieniach, po tym, co znosiła przez lata, nie skarżąc się i nie prosząc nikogo o pomoc, postanawia nareszcie się uwolnić. Zaczyna i ona składać swoje życie na nowo, składać w całość porozrzucane po kątach fragmenty swojej życiowej układanki. Znajduje pracę, poznaje Piotra, który początkowo zachowuje się co najmniej dziwnie, ale i on jest okaleczony przez los i dlatego nie zawsze bywa wesoły czy miły i skory do żartów.
Jak rozwinie się znajomość jednej i drugiej pary, czy dane im będzie poczuć się choć przez chwile wyjątkowo, cudownie, zachłysnąć się szczęściem? Napić się z tej miseczki odrobiny napoju, zamoczyć choć usta?
"Miseczkę szczęścia" czyta się wyjątkowo szybko, można tu spotkać wiele ciekawych wątków, bohaterów z krwi i kości, jak najbardziej prawdopodobnych, z prawdziwymi emocjami, kłopotami, opisanych interesująco i zajmująco. Książka przemyślana, szczegóły dopracowane, całość utrzymana w dobrym stylu, zasługuje na uwagę czytelnika. Autorka udowadnia nam, że każdy zasługuje na szansę, że nie jest ważne, z jakiej rodziny pochodzimy, w jakich warunkach byliśmy wychowywani, że to nie przesądza, jakim staniemy się człowiekiem, jacy będziemy w dorosłym życiu. Tak wiele zależy przecież od nas samych.
"Miseczka szczęścia" pokazuje nam różne sytuacje, jakie mogą nas w życiu spotkać, wskazuje drogę, daje nadzieję, jak w życiu: w niektórych momentach możemy się śmiać, w innych rozpaczać, ale nie należy się nigdy poddawać. Warto być optymistą, czerpać, ile się da i wierzyć w to, że po burzy wychodzi słońce.
Aneta Rzepka dobrze przygotowała się do tematu, zanim stworzyła tę powieść. Osadziła ją mocno w realiach naszych czasów. Jak teraz radzą sobie ludzie, którzy mają problemy? Szukają osób, z podobnymi, jak oni kłopotami, w internecie, na blogach, czy częściej, jak w tym przypadku na forach internetowych. Nawiązane w ten sposób znajomości przeradzają się czasem w przyjaźń, czasami nawet w miłość, choć innym razem mogą okazać się niebywale niebezpieczne, nigdy nic nie wiadomo. We wszystkim warto zachować umiar i rozsądek.
Z wielkim zainteresowaniem chłonęłam poszczególne strony tej historii, napisanej lekko i bez wymuszenia. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maybe Someday

A jeśli z tą całą miłością, dopasowaniem dusz, drugą połówką jest wcale nie tak jak myślimy? A jeśli nasze serce jest podzielone na, dajmy na to, ćwia...

zgłoś błąd zgłoś błąd