5,74 (196 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
22
7
27
6
61
5
47
4
11
3
12
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362478774
liczba stron
328
słowa kluczowe
Breslau, detektyw, kryminał
język
polski
dodała
Evita

Breslau, rok 1910. Podczas spektaklu w operze ginie znany baryton. Choć jego śmierć na początku wydaje się nieszczęśliwym wypadkiem, szybko okazuje się, że jest precyzyjnie zaplanowanym spektakularnym morderstwem. Zbieg okoliczności sprawia, że na miejscu przestępstwa jako pierwsza pojawia się początkująca detektyw Klara Schulz. Działając na prywatne zlecenie, które otrzymuje od bliskiego...

Breslau, rok 1910. Podczas spektaklu w operze ginie znany baryton. Choć jego śmierć na początku wydaje się nieszczęśliwym wypadkiem, szybko okazuje się, że jest precyzyjnie zaplanowanym spektakularnym morderstwem.

Zbieg okoliczności sprawia, że na miejscu przestępstwa jako pierwsza pojawia się początkująca detektyw Klara Schulz. Działając na prywatne zlecenie, które otrzymuje od bliskiego przyjaciela śpiewaka, młoda kobieta powoli odkrywa kulisy tego i kolejnych tajemniczych morderstw. Podążając ich tropem, trafia do świata znudzonych, żądnych wrażeń szaleńców, sprytnie zacierających za sobą ślady i mylących nieporadną w trudnym śledztwie pruską policję. Wkrótce Klara przekona się, że praca detektywa, która była jej odwiecznym marzeniem, wymaga od niej poświęceń i może zawieść ją na skraj przepaści…

 

źródło opisu: http://bukowylas.pl/

źródło okładki: http://bukowylas.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (454)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 888
bevis | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Niestety, rozczarowanie. Skusiła mnie piękna okładka, zwiodła miłość do kryminałów retro. No cóż... autorce daleko do Maureen Jennings, czy Marka Krajewskiego.
Akcje powieści toczy się ok. roku 1910. Dobrze, że przeczytałam tę informację, bo po prawdzie niewiele na to wskazuje. Nie można tu się zanurzyć w minionym świecie, brakuje jakichkolwiek cennych obserwacji obyczajowych. Autorka na siłę podaje nam nieustannie jadłospis Klary, próbując - jak sądzę - rozpaczliwie uwiarygodnić tę papierową postać, oraz opisy sukien, zupełnie nieprzekonujące. Klara klnie jak stangret, flirtuje z kim się da, nie bacząc na swą pozycję (żona znanego lekarza), zaniedbuje dziecko, które nawet nie ma niani. Oprócz tego jest trenowana przez ojca policjanta do pracy w policji (sic!). Równolegle zaczyna prowadzić praktykę detektywistyczną i - co najdziwniejsze - dostaje zlecenia! Absurd goni tu absurd. Klara jest zdecydowaną zwolenniczką środowiska LGBT i obrzydzeniem napawa ją każdy objaw homofobii...

książek: 95
Oczko | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane

"W mrocznych zakamarkach Breslau"

Wystarczył jeden nieostrożny ruch, aby zamilkł na zawsze. Już nigdy więcej nie wcieli się w rolę ptasznika Papagena z "Czarodziejskiego fletu" Mozarta. Śmierć to była widowiskowa, ale ku przerażeniu widowni - zupełnie nieprzypadkowa.

Jest rok 1910. Spokój zabytkowego miasta Breslau mąci nieszczęśliwy wypadek w operze. Ginie znany baryton, którego śmierć wstrząsa dystyngowanymi mieszkańcami. To był także znak, może nie dla wszystkich od razu oczywisty, że Breslau posiada swoje mroczne sekrety.
Klara Schulz - pomoc w trudnych sprawach
Klara to dwudziestokilkuletnia, zdawać by się mogło, delikatna kobieta, szanowana pani doktorowa, kochająca matka i żona. Z zamiłowania artystka - portrecistka.
I nijak w ten życiorys wpisuje się żyłka detektywistyczna Klary, odziedziczona zapewne w genach, po ojcu - policjancie. Tylko, że obowiązujące „układy” i utarte stereotypy z góry przekreśliły jej karierę w policji. Ale na przekór wszystkim, zwłaszcza tym...

książek: 6045
Natalia | 2014-04-14
Przeczytana: 16 lutego 2014

Kryminał w wersji retro to obecnie jeden z coraz bardziej docenianych w Polsce gatunków. Zarówno przez czytelników, jak i autorów, którzy - na szczęście - zaczynają dostrzegać zainteresowanie opowieściami detektywistycznymi o akcji umiejscowionej w dawnych realiach i podnoszą poprzeczkę Markowi Krajewskiemu. Sama znałam dotychczas kryminały z tłem historycznym, które wyszły spod pióra mężczyzn, z moich obserwacji wynika, że panie wolą jednak trzymać się współczesności. Jednym z nielicznych wyjątków w tej kwestii jest Nadia Szagdaj. Jak radzi sobie z gatunkiem?

Stworzona przez nią bohaterka, początkująca prywatna detektyw z niespełnionymi policyjnymi ambicjami i skomplikowanym życiem osobistym, tytułowa Klara Schulz, może i nie stanie się nigdy postacią na miarę panny Marple, Nastii Kamieńskiej, czy chociażby naszego rodzimego Eberharda Mocka, ale zdecydowanie da się ją polubić. Nie dość, że zdolna i sprawnie myśląca, to jeszcze wygadana. W zasadzie jedyne, czego poskąpiła jej...

książek: 8539
beataj | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2016

Sympatyczna opowieść o morderstwie, tajemnicy, trupach, niebezpieczeństwie i rozwiązywaniu zagadki przez detektywa - kobietę. A wszystko to w czasach, gdy miała ona prawo siedzieć w domu i być ozdobą męża ;-)

książek: 102
iwona | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2013

Zacznę od plusów:ładna , klimatyczna okładka,zachęcający tytuł. I to by było na tyle. Autorka umieszcza akcję swojej powieści rzekomo w 1910r., ale świadczy o tym tylko dość dokładna topografia Wrocławia z początku ubiegłego wieku. Bohaterowie zachowują się i mówią jak przeniesieni ze współczesnej ulicy.Bohaterka - żona uznanego lekarza- pod jego nieobecność spędza czas z innymi mężczyznami, odwiedza teatr
w czasie prób, kostnicę, publicznie popija piwo ,klnie i wyraża się dosyć prostacko jak na owe czasy.To mniej więcej tak jakby Agnieszka Niechcic z "Nocy i dni" (ten sam czas i wiek bohaterki) zwracała się do ojca:"Nie chrzań tato, do cholery". Gdyby akcja działa się współcześnie uznałabym "Kroniki Klary Szulc" za poprawnie napisany , przeciętny kryminał. Ale kompletne oderwanie od opisywanej rzeczywistości powoduje , że tę książkę kwalifikuję jako fantasy , a tego gatunku nie lubię czytać.

książek: 532
ZapomnianaBiblioteka | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane

Nieco ponad sto lat temu w operze w Breslau zostaje zamordowany znany śpiewak Emmanuel Heiss. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z nieszczęśliwym wypadkiem. Podczas przedstawienia na sali znajduje się młoda detektyw Klara Schulz. Kobieta odkrywa, że śmierć artysty nastąpiła w wyniku precyzyjnie zaplanowanego morderstwa. Od przyjaciela Heissa pani Schulz otrzymuje zlecenie znalezienia zabójcy. Wkrótce ginie również sam zleceniodawca. Klara zamierza oddać matce ofiary pieniądze za prowadzenie sprawy, ta jednak ich nie przyjmuje, prosząc ją aby kontynuowała swe śledztwo. Giną kolejne osoby mające związek z operą. Miejscowa policja nie radzi sobie z wytropieniem mordercy.

Więcej na:

http://ksiazkiprzygodowe.blogspot.com/2014/05/kroniki-klary-schulz.html

książek: 840
mamalgosia | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 kwietnia 2013

Swego czasu z wielką przyjemnością czytałam umiejscowione w Breslau książki Marka Krajewskiego o Eberhardzie Mocku. Przyznaję, że do przeczytania Książki Nadii Szagdaj skłoniło mnie pewne podobieństwo do książek o Mocku i moja miłość do kryminałów retro. Niestety, bardzo się rozczarowałam.
Będąc dzieckiem Klara Schulz widziała, jak gwałcono i mordowano jej matkę. Mimo, iż mąż ofiary był policjantem, to nigdy nie rozwiązano zagadki tego morderstwa. Klara postanowiła, że zostanie policjantką i odnajdzie morderców matki. Pod okiem ojca przeszła gruntowne przygotowanie kondycyjne. Jakież było jej rozczarowanie, kiedy okazało się, że w policji może być jedynie sekretarką. W związku z tym Klara wychodzi za mąż za szanowanego kariologa i wkrótce zostaje matką. Jednak jej marzenia o szukaniu przestępców nie znikają - postanawia zostać prywatnym detektywem. Kiedy podczas spektaklu operowego na scenie ginie jego gwiazda, Klara podejmuje się śledztwa. Czy uda się jej rozwiązać zagadkę?Kto...

książek: 690
WMagdalena | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane

Jest rok 1910, czasy kiedy żona powszechnie szanowanego lekarza powinna stać dumnie przy boku męża, będąc jego wsparciem i ozdobą. Sara jest inna, ma swoje marzenia i ambicje nie chce siedzieć w domu i zajmować się tylko i wyłącznie tzw. kobiecymi rozrywkami, postanawia zostać prywatnym detektywem. Dzięki świetnemu wyczuciu, doskonałej intuicji, ciekawości oraz niezmordowaniu w dążeniu do celu udaje jej się osiągnać sukces.

książek: 2070
Anka | 2015-05-28
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 26 lipca 2016

Kroniki Klary to zdecydowanie moje klimaty :)

książek: 39056
Muminka | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 września 2013

Moda na Breslau jako miejsce akcji kryminałów retro jeszcze panuje. Bohaterką jest mężatka Klara Schulz, detektyw-amator. Podczas przedstawienia w operze ginie baryton, Emmanuel Heiss. Jego partner, sufler, prosi o wykrycie sprawcy, ale wkrótce sam ginie. Klara pracuje więc na zlecenie jego matki. Coraz więcej ofiar, mają wytatuowane szuje/ uszy. Kluczem do zagadki jest partytura Haendla, należąca do Brycka, prawdopodobnego mordercy. Dama nie cofnie się nawet przed wizytą w prosektorium, zleca też potajemną ekshumacje pierwszej ofiary. Niestety wpada w ręce seryjnego mordercy. Gdyby nie trzeźwość umysłu jej przyjaciela, lekarza Dietera, z pewnością szybko pożegnałaby się z życiem. Intryga niby dobrze poprowadzona, pani detektyw nie taka kryształowa, ale do ostatnio przeczytanej "Zbrodni w błękicie" się nie umywa. Może powoduje to odczucie niezadowolenia wtórność realiów, bo jak się jeden przeczytało kryminał osadzony w Breslau, to jakby się je wszystkie przeczytało, a może zbyt...

zobacz kolejne z 444 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd