Trujący ogród

Tłumaczenie: Katarzyna Kasterka
Cykl: Tony Hill / Carol Jordan (tom 5) | Seria: Kryminał-Thriller-Sensacja
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,1 (134 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
37
7
50
6
27
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beneath the Bleeding
data wydania
ISBN
9788378394716
liczba stron
560
słowa kluczowe
toksyna, morderstwo, detektyw
język
polski
dodała
Ag2S

Bestsellerowa seria najważniejszej brytyjskiej autorki kryminałów. Umiera Robbie Bishop, genialny rozgrywający drużyny futbolowej Bradfield Victoria. Kiedy okazuje się, że został otruty rzadką toksyną, wybitny profiler Tony Hill i nadinspektor Carol Jordan stają przed poważnym zadaniem odnalezienia zabójcy działającego z ukrycia. Sprawę komplikuje zamach bombowy na stadionie Victorii, w...

Bestsellerowa seria najważniejszej brytyjskiej autorki kryminałów.

Umiera Robbie Bishop, genialny rozgrywający drużyny futbolowej Bradfield Victoria. Kiedy okazuje się, że został otruty rzadką toksyną, wybitny profiler Tony Hill i nadinspektor Carol Jordan stają przed poważnym zadaniem odnalezienia zabójcy działającego z ukrycia. Sprawę komplikuje zamach bombowy na stadionie Victorii, w którego wyniku zniszczona zostaje cała trybuna dla VIP-ów. Ginie kilkadziesiąt osób. Ale to nie koniec morderstw. Czy te zbrodnie się łączą, czy atak terrorystyczny jest tylko zbiegiem okoliczności? Poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie utrudnia detektywom jednostka antyterrorystyczna, która podważa prawo policji do rozwikłania tej sprawy.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Trujacy_ogrod-p-32095-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
TalaZ książek: 2510

Zło znowu uderza…

„Trujący ogród” to piąty tom z serii opowiadającej o sprawach prowadzonych przez profilera Tony’ego Hilla oraz nadinspektor Carol Jordan. Cykl ten stworzyła szkocka pisarka – Val McDermid, która uważana jest za brytyjską królową kryminałów. Wszystko z powodu licznych prestiżowych nagród, między innymi CWA Gold Dagger za najlepszą powieść kryminalną roku oraz LA Times Book of the Year. Jeżeli chodzi o wymienioną na początku serię, to poszczególne jej tomy zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków.

Śmierć Robbiego Bishopa, najlepszego rozgrywającego Bradfieled Victoria jest niemałym zaskoczeniem. Jednak jeszcze większą okazuje się wiadomość, że zgon nie nastąpił z przyczyn naturalnych. Bishop został bowiem otruty jedną z bardzo rzadkich toksyn. Sprawa trafia w ręce Hilla oraz Jordan, którzy muszą szybko odkryć tożsamość mordercy. Tym bardziej, że to nie koniec nagłych zgonów. W tym samym czasie dochodzi do zamachu terrorystycznego na stadionie Victorii. W jego wyniku, całkowicie zostaje zniszczona trybuna dla vipów. Ginie także kilkadziesiąt osób.

Przed dwójką głównych bohaterów niełatwe zadanie. Nie tylko muszą wykryć mordercę, ale także dociec, czy zamach nie ma z nim powiązania. Niestety nic w życiu nie jest łatwe, a już na pewno nie wtedy, gdy ludzie z brygady antyterrorystycznej negują prawo policji do rozwiązania śledztwa. Czy Hill i Jordan sobie poradzą? Czy obie sprawy mają wspólny czynnik, pod postacią osoby o krwiożerczych zapędach?

Lektura tej powieści była...

„Trujący ogród” to piąty tom z serii opowiadającej o sprawach prowadzonych przez profilera Tony’ego Hilla oraz nadinspektor Carol Jordan. Cykl ten stworzyła szkocka pisarka – Val McDermid, która uważana jest za brytyjską królową kryminałów. Wszystko z powodu licznych prestiżowych nagród, między innymi CWA Gold Dagger za najlepszą powieść kryminalną roku oraz LA Times Book of the Year. Jeżeli chodzi o wymienioną na początku serię, to poszczególne jej tomy zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków.

Śmierć Robbiego Bishopa, najlepszego rozgrywającego Bradfieled Victoria jest niemałym zaskoczeniem. Jednak jeszcze większą okazuje się wiadomość, że zgon nie nastąpił z przyczyn naturalnych. Bishop został bowiem otruty jedną z bardzo rzadkich toksyn. Sprawa trafia w ręce Hilla oraz Jordan, którzy muszą szybko odkryć tożsamość mordercy. Tym bardziej, że to nie koniec nagłych zgonów. W tym samym czasie dochodzi do zamachu terrorystycznego na stadionie Victorii. W jego wyniku, całkowicie zostaje zniszczona trybuna dla vipów. Ginie także kilkadziesiąt osób.

Przed dwójką głównych bohaterów niełatwe zadanie. Nie tylko muszą wykryć mordercę, ale także dociec, czy zamach nie ma z nim powiązania. Niestety nic w życiu nie jest łatwe, a już na pewno nie wtedy, gdy ludzie z brygady antyterrorystycznej negują prawo policji do rozwiązania śledztwa. Czy Hill i Jordan sobie poradzą? Czy obie sprawy mają wspólny czynnik, pod postacią osoby o krwiożerczych zapędach?

Lektura tej powieści była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Val McDermid, ale już teraz jestem pewna, że nie ostatnim. Ta kobieta naprawdę zasługuje na miano królowej kryminałów, ponieważ doskonale wie, jak przykuć czytelnika do książki już po pierwszych kilku zdaniach. W jej powieściach na pewno nie ma czasu na nudę, szczególnie, iż fabuła to istny labirynt tajemnic, niedopowiedzeń i mylnych poszlak, które do niczego nie prowadzą, a jedynie wprowadzają mętlik. O tym, aby spróbować samemu rozwiązać tę zagadkę, nawet nie ma co marzyć. Autorka doskonale wie jak podtrzymać napięcie na tym samym poziomie do momentu, w którym sama zdecyduje jak je podnieść przez ujawnienie nowych faktów. Oczywiście, nawet w takich chwilach nie można mieć pewności czy są one tymi właściwymi, czy też jest to kolejna zmyłka (a tych McDermid serwuje nam na pęczki). Kolejnym elementem, który doskonale przykuwa uwagę jest prowadzenie fabuły w sposób dwutorowy. Co to znaczy? Ano to, że poznajemy wydarzenia, które rozgrywają się zarówno wokół dwójki główny bohaterów jak i… samego sprawcy.

Tempo akcji jest naprawdę dynamiczne. Jak już wcześniej wspominałam, w trakcie lektury „Trującego ogrodu” po prostu nie ma czasu na nudę, ale także i na bezmyślne przebieganie tekstu wzrokiem. Autorka wymusza bowiem na swoich czytelnikach chwile głębszej refleksji nad poszczególnymi zagadnieniami i problemami z jakimi styka się każdy człowiek. Pewnie jak każdy może się łatwo domyślić, w tej powieści chodzi przede wszystkim o naturę terroryzmu. Moim zdanie, właśnie za takie podejście, w którym fikcja literacka mająca za zadanie „bawić” czytelnika łączy się z życiowymi problemami i zmusza do wyciągnięcia własnych wniosków na ich temat, należą się autorce ukłony. Nie wielu bowiem jest pisarzy posiadających taki talent.

Podsumowując. „Trujący ogród” to naprawdę niesamowita powieść, która nie tylko wywołuje refleksje, umila czas, ale potrafi także zjeżyć włos na głowie i przyprawić o niewielki napływ adrenaliny z powodu odczuwania strachu. Jest to obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika mocnego thrilleru, bo nazwać tę książkę tylko kryminałem to niedopowiedzenie. Gorąco polecam!

Natalia Zdziechowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 46
Justyna | 2019-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 września 2019

Pomysł dobry, wykonanie nudne, narracja irytująca. Książka napisana jakby na siłę.

książek: 593

OMG, ile ja się z tą książką męczyłam. Sama w sobie nie jest zła, ale zazwyczaj kryminały czytam tak, że początek mi idzie topornie, w pewnym momencie rozkręcam się i nie mogę przestać czytać. Okazuje się, że faktycznie taki moment miał miejsce przez chwilę, gdzieś w połowie, a potem znowu nic. Książka jest źle napisana pod względem tempa akcji, jak i powiązania ze sobą wątków. Po co było prowadzić dwie sprawy? Po co było mieszkać kilka rzeczy? Lepiej było zrobić z tego dwie osobne książki, ale cóż... wyszło jak wyszło. Kolejnym problemem była irytujaca do granic możliwości główna bohaterka. No kurcze... Jeśli dwie osoby zginęły w podobnych okolicznościach i były do siebe "podobne" (nie chcę spoiklerować) to może być jeszcze przypadek, ale jeśli dochodzi do tego 3 osobnik, to przepraszam bardzo, ale wydaje mi się, że porządny szef zespołu kazałby zbadać taki wątek, a nie truć dupę, że to nie ma związku. Niestety, bohaterka irytowała, niezbyt dobre tempo akcji, za duża ilość...

książek: 195
diabelnaoknie | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane

Książka nadal dobra, tak jak pozostałe tej autorki , brakuje w niej jednak pazura (tego czegoś). Jest dosyć gruba a dwa wątki toczą się jednocześnie. Zabrakło mi również efektu wow na końcu, nie zaskoczyło mnie zakończenie... myślę ,że jak dotąd najgorsza z serii ale i tak daję 6 gwiazdek :)

książek: 2118
emindflow | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2018

Moje uznanie dla Val McDermid rośnie z kolejną przeczytaną książką. Naprawdę niezwykle rzadko zdarza się, żeby piszącemu cykl powieści udało się utrzymać tak równy i jednocześnie wysoki poziom.
Jasne, że nie da się w takich okolicznościach uniknąć pewnej przewidywalności czy schematów konstrukcyjnych, ale (sam nie wiem dlaczego) jakoś wcale mi to nie przeszkadza. Widać, że fabularnych pomysłów autorce nie brakuje, ale „Trujący ogród” pod tym względem oceniam najwyżej z dotychczasowych. Znowu mamy dwa wątki kryminalne, z tym, że tym razem oba są równie ważne i (jak dla mnie) tak samo wciągające.
Między Carol i Tonym generalnie bez zmian, chociaż ciągle coś się dzieje i na płaszczyźnie zawodowej nadal tworzą znakomity duet. Pewnie wszystko wyjaśni się dopiero w ostatniej części.
Ta powieść, tak samo jak wszystkie poprzednie, rozkręca się bardzo leniwie, za to jak już ruszy to trudno oderwać się od czytania. Skoro po pięciu częściach ciągle nie czuję przesytu czy znudzenia, to...

książek: 592
Ryszard Pałka | 2018-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2018

Nie podobała mi się. Niby zamysł książki był niezły ale wykonanie raczej kiepskie.Trąci nudą

książek: 73
Joanna | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane

I znów Carol oraz Tony zmagają się z dwoma śledztwami na raz. Wolę, kiedy powieść poświęcona jest jednemu psychopacie - lepiej można poznać jego psychikę i motywy. W relacjach między Carol i Tonym nic się nie zmieniło - pewnie autorka chce przeciągnąć wątek romantyczny. Coraz więcej miejsca poświęcone zostaje na przeżycia poszczególnych bohaterów, których zrobiło się już całkiem sporo w powieści. Pewnie sięgnę po kolejną część, aby dowiedzieć się, co słychać u głównych postaci.

książek: 856
Ingrid | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 25 lutego 2016

Pani Val zdecydowanie trafia na listę pisarzy, za którymi będę tęsknić, gdy już przeczytam ten cykl ;)

"Trujący ogród" ma to coś, czego szukam w kryminałach - wartka akcja, zwroty akcji i łamigłówki. W tym przypadku dodatkowym plusem były dla mnie kwestie medyczne. Okazało się, że jednak coś pamiętam z zajęć nt. trucizn :P Przez co mogłam porównać moją wiedzę z opisywanymi symptomami w książce ;)

Wreszcie dowiedziałam się troszkę o przeszłości naszego profilera. Przestał być aż tak tajemniczy i nieosiągalny. Choć w trakcie wątków osobistych miałam ochotę nakrzyczeć na głównych bohaterów.

Kolejny raz autorka karze nam skupić się na dwóch prowadzonych równolegle sprawach. Jednak tym razem - w obu przypadkach pozostawia nam przestrzeń do domysłów. W trakcie lektury wielokrotnie zadawałam sobie pytanie "Dlaczego?" - jednak wolę tego typu opowiedzianą historię. Gdy mogę się domyślać, wprowadzać własne hipotezy, które potwierdzą się lub wyjaśnienie zwali mnie z nóg.

książek: 1483
Przeczytana: 02 listopada 2015

Książka posiada cechy naprawdę dobrego kryminału. Od samego początku zostajemy wciągnięci w szybką i ciekawą akcję,która płynnie przenosi nas ku innym coraz, to bardziej intrygującym wątkom ( nie wiem jak wy ale ja lubię,kiedy w książce dzieję się kilka "rzeczy" naraz) :-) Serdecznie polecam rozwikłanie tej kryminalnej zagadki,zwłaszcza o tej porze roku! ;)

książek: 1713
denudatio_pulpae | 2015-09-11
Przeczytana: 11 września 2015

Zbrodnie popełniane przy użyciu trucizn należą do ścisłej czołówki moich ulubionych, książkowo-teoretycznych oczywiście, sposobów na uśmiercanie. W praktyce, jak się można szybciutko domyślić, raczej stosuję tortury przy użyciu wiertarki i mordercze ekstrakcje bez znieczulenia ;) Nie hoduję żadnej jadowitej roślinki na parapecie w gabinecie, przysięgam!

Gdyby ten toksyczny wątek był tym głównym, pewnie byłabym tą książką zachwycona. Niestety wydawało mi się, że więcej uwagi autorka poświęciła części terrorystycznej. A to już trochę mniej interesujący mnie klimat, ciut się na nim wynudziłam.

Książka jest dobra, miło było powrócić do nadinspektor Jordan i biednego, pokiereszowanego w tej części, Tony'ego Hilla.

książek: 84
ikciwoN | 2015-04-26
Na półkach: Przeczytane

Książka ogólnie dobra, może i bez fajerwerków ale zła nie jest. Jedynie czego żałuje to tylko to, że wątek przemyśleń Tonnego jest tak mało rozwinięty, mogło by być więcej. A tak po za tym jest ok można przeczytać.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd