Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kakrachan

Cykl: Atlanci (tom 1)
Wydawnictwo: Azyl
7,51 (81 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
13
8
8
7
22
6
7
5
7
4
5
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393675333
język
polski
dodała
Wiedźma

Książka nawiązuje do historical fiction, odwołując się do artefaktów i monumentalnych budowli starożytnych cywilizacji. Historia losów głównych bohaterów rozgrywa się w scenerii mitycznej Atlantydy, a pierwszy tom w jednej z ich kolonii. Powstała z pasji autora do poszukiwania początków... Kakrachan to zaskakujący debiut literacki autora równie tajemniczego jak opowieść, w którą...

Książka nawiązuje do historical fiction, odwołując się do artefaktów i monumentalnych budowli starożytnych cywilizacji. Historia losów głównych bohaterów rozgrywa się w scenerii mitycznej Atlantydy, a pierwszy tom w jednej z ich kolonii.

Powstała z pasji autora do poszukiwania początków...

Kakrachan to zaskakujący debiut literacki autora równie tajemniczego jak opowieść, w którą wciąga.

Czytelnik wkracza w świat młodej Dalemy. Dziewczyna w 17. cyklu życia dowiaduje się o zdumiewających przedmiotach i budowlach, których istnienia nikt nie potrafi jej wyjaśnić. Z jednej strony jest otoczona ludźmi, którzy reprezentują ogromną wiedzę oraz władzę i nie boją się jej wykorzystywać, a z drugiej strony - spiskowcami, których motywów działania nie rozumie. Czy będzie chciała poznać te tajemnice? Jak mocno pożąda wiedzy, a jak bardzo marzy o władzy? W jaki sposób powinna interpretować zachowania najbliższych jej osób? Jak silne jest jej pragnienie miłości Zamira i dlaczego równocześnie się jej obawia?

Autor podsuwa wskazówki, które tylko pozornie ułatwiają rozszyfrowanie zagadek, a za chwilę tak zmienia bieg zdarzeń, że Czytelnik nie jest już pewien, czy wie więcej niż Dalema.

Kim byli Atlanci? Czy Atlantyda to mit? Czego możemy się dowiedzieć o naszych początkach? Jak wytłumaczyć zdumiewające do dziś monumenty dawnych cywilizacji? W jaki sposób rozszyfrować zagadki sprytnie poukrywane w tej niesamowicie wciągającej historii? Czy ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia? A może jest coś jeszcze? Odliczanie właśnie się zaczęło...

 

źródło opisu: http://wydawnictwoazyl.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoazyl.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 106
Energia | 2014-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2014

Dalema jest nastolatką mająca problemy z wysławaniem się, z reputacją, ze szkołą, z rodzicami i chcąca ukryć swoje uczucia do chłopaka, który jest przez wszystkich ceniony i lubiany. Problemy, które są wspólne z wieloma innymi nastolatkami dzisiejszych czasów, ale... Wszystko dzieje się w przeszłości, a dokładniej w legendach dawnej Atlantydy. Ona mieszka w jednej z kolonii Atlantydy, Supala, której mieszkańcy straszliwie się boją Atlantów, ponieważ oni nie mają dostępu do ich technologii, do ich wiedzy i zawsze są patrzeni z góry. Dalema właśnie żyje tym życiem, w którym istnieje tylko wiedza, logika i umysł, nic poza tym, nawet ukazywanie jakiejkolwiek słabości, nawet chwilowej, była bardzo źle widziana. Któregoś dnia były takie sytuacje, które pozwoliły jej zapoznać z bardzo szanowną, starszą, Panią, która wywróciła do góry nogami jej życie. Nigdy nie miała możliwości o zadecydowaniu za siebie i została wprowadzona w świat, w którym wymagano od niej rzeczy, które są przeciwko tego, co do tej pory jej uczono. Do tego wszystkiego zostały jej pokazane pewne budowle, o których nie ma pojęcia po co one są i po co ktoś zadał sobie tyle trudu by je postawić. Tymczasem w Atlantydzie od lat szukają kakrachana...

Poznajemy Dalemę gdy miała szesnaście i siedemnaście lat, która na początku czasami z własnej głupoty ośmieszała się przed ludźmi. Nigdy nie mogła o nic sama zadecydować, nie potrafiła z ludźmi rozmawiać ani zadać pytań, bo ciągle nie miała odwagi i nie wypadało. Ciągle była manipulowana przez wszystkich tłumacząc się, że taka jest wola jej rodziców i tej Pani. Uczyła się, starała się, a potem nagle któregoś dnia ta kobieta porozmawiała z rodzicami, żeby uczestniczyła w medytacji i w ćwiczeniach tzw. Widzących Prawdę. Gdy bliskie jej osoby zaczynały przeprowadzać w taki sposób rozmowy, że pozostawiali mnóstwo niedomówień i niezrozumiałych słów, to tym bardziej starała się czegokolwiek zrozumieć, tym bardziej niczego nie rozumiała. Któregoś dnia, została jeszcze bardziej ośmieszana przez wszystkich, ale to tak bardzo, tylko dlatego, że zrobiła coś ludzkiego, że od tamtej pory wzięła się w garść stając się konkretna i pewna siebie, przestając robić z siebie ofiarę losu. Wreszcie potrafiła rozmawiać z ludźmi, wreszcie potrafiła zadać dręczące jej pytania i bronić się. Przemiana, która nastąpiła w ciągu dwóch lat, naprawdę mi się spodobała, bo małymi krokami, niezauważalnie, w końcu widzimy rezultaty.

Świat w którym żyje jest straszliwie surowy, istnieją jedynie prawa Atlantów, nie ma nikogo kto by kogokolwiek obronił, jest tylko, co kto zrobił mając za to karę. Wszyscy strasznie zwracają uwagę na czyjeś słabości i źle jest widziane, jeżeli ktoś nie potrafi je zakamuflować. Jej własny "przyjaciel" zamiast jej pomóc, aby była pewniejsza siebie, to nie raz jeszcze bardziej ją zdołował. Gdy powiedziała, że nie chce czegoś słuchać, to zamiast dla jej dobra i tak powiedzieć, to było na zasadzie "nie, to nie, co mnie obchodzi". Wszyscy od niej wymagają zrozumienia ich i całej sytuacji, ale tak naprawdę niczego jej nie wyjaśniono i wszyscy stawiają mur przed nosem, bo dla jej dobra lepiej żeby za dużo nie wiedziała, gdy nic nie wiedziała. Właściwie nie wiadomo o co chodzi, jeżeli dla jej dobra lepiej, żeby nie wiedziała, to nie ma sensu zaczynać rozmowę, żeby pozostawić za sobą samych tajemnic. Odniosłam wrażenie, że ci ludzie się nią bawią, karcąc ją za każdym razem, gdy miała do nich pytania, ale też strach by cokolwiek jej wyjaśnić i tylko dziwili się, że czegoś nie wiedziała. Straszny świat, przerażająco zimny, pozbawiony wszelkiej ludzkości. Najstraszniejsze jest to, że w pewnym momencie nie wiadomo kto dla niej chce dobrze, bo tyle jest tych tajemnic i niedomówień.

Trochę zawiodło mnie koniec tego pierwszego tomu, ponieważ miałam nadzieję, że dostanie się parę odpowiedzi, bo tyle ile jest faktów i tajemnic, z którymi trzeba łączyć, niczym puzzle, to można nawet się pogubić. Może właśnie taki był cel, żeby właśnie dać do zrozumienia jakie są problemy od utrzymania wszystkiego w tajemnicy, oprócz tego, że świat jaki został przedstawiony, nie wiele różni się od tego, jaki jest dzisiaj.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rogue

Kolejna książka Katy Evans, która mnie zachwyciła. Greyson jest słodki mimo tego czym się zajmuje. Taki trochę mroczny, ale koniec końców wychodzi z n...

zgłoś błąd zgłoś błąd