Kobiety wojny Dwu Róż: księżna, królowa i królowa matka

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Książnica
7,03 (167 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
34
7
62
6
36
5
8
4
5
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Women of the Cousins' War: The Duchess, the Queen, and the King's Mother
data wydania
ISBN
9788324580880
liczba stron
304
słowa kluczowe
Tudorowie, wojna, miłość, intryga
kategoria
historia
język
polski
dodała
magdusiadz

Fascynująca prawda o trzech kobietach uwikłanych w burzliwe dzieje Wojny Dwu Róż Philippa Gregory, bestsellerowa autorka "New York Timesa", oraz wybitni brytyjscy historycy David Baldwin i Michael Jones opisują losy wyjątkowych kobiet, które odegrały znaczącą rolę w Wojnie Dwu Róż - konflikcie pomiędzy zwaśnionymi rodami Yorków i Lancasterów w XV-wiecznej Anglii. Zaciekłą rywalizację o koronę...

Fascynująca prawda o trzech kobietach uwikłanych w burzliwe dzieje Wojny Dwu Róż

Philippa Gregory, bestsellerowa autorka "New York Timesa", oraz wybitni brytyjscy historycy David Baldwin i Michael Jones opisują losy wyjątkowych kobiet, które odegrały znaczącą rolę w Wojnie Dwu Róż - konflikcie pomiędzy zwaśnionymi rodami Yorków i Lancasterów w XV-wiecznej Anglii. Zaciekłą rywalizację o koronę wygrał potomek obu rodów, zapoczątkowując dynastię Tudorów.

Jakobina Luksemburska, wdowa po księciu z rodu Lancasterów.
Popełniła mezalians z miłości, ponownie wychodząc za mąż i została matką królowej. Bazując na materiałach źródłowych oraz odkryciach archeologów, Philippa Gregory tworzy pionierską biografię księżny, która przetrwała panowanie dwóch monarchów i dwie wojny, aby stać się pierwszą damą na rywalizujących ze sobą dworach.

Elżbieta Woodville, córka Jakobiny Luksemburskiej.
Była wdową i matką samotnie wychowującą dzieci, gdy poślubiała młodego króla Edwarda IV z dynastii Yorków. Jej małoletni synowie z drugiego małżeństwa przeszli do historii jako Książęta z Tower, stając się ofiarami dworskich rozgrywek po śmierci ich królewskiego ojca. O samej Elżbiecie niewiele wiadomo. David Baldwin, ekspert w dziedzinie Wojny Dwu Róż, próbuje zrekonstruować jej losy.

Małgorzata Beaufort, matka króla Henryka VII Tudora.
Jej oficjalny życiorys wydaje się szczególnie nieciekawy. Dopuściła się jednak zdrady wobec króla i popchnęła swego syna Henryka do sięgnięcia po koronę Anglii. Michael Jones, członek The Royal Historical Society, poświęca swój esej niemal zapomnianej założycielce dynastii Tudorów.

Kobiety Wojny Dwu Róż to nowatorska, pięknie ilustrowana portretami i wzbogacona materiałami źródłowymi książka, która nie tylko poszerza wiedzę o mniej znanych postaciach historycznych, ale daje także wgląd w inspiracje kryjące się za powieściami Philippy Gregory.

 

źródło opisu: http://publicat.pl/ksiaznica.html

źródło okładki: http://publicat.pl/ksiaznica.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 593
Alex | 2013-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2013

Kobiety na kartach średniowiecznej historii pojawiały się najczęściej jako matki i żony władców bądź znaczących osób. Wspominano ich sylwetki przy okazji, rzadko kiedy poświęcając więcej uwagi, zresztą kolejne pokolenia autorów i historyków również utrwalały przekazy swoich poprzedników. bez szukania prawdziwych twarzy bohaterek drugiego, a nawet trzeciego planu. Jednak pod warstwą szarych i wyblakłych potocznych wyobrażeń często kryją się niezwykłe postacie, które okazują się być całkiem inne od znanych portretów. Czasem historia zaczyna nabierać całkiem nowych barw pod wpływem spojrzenia na to, co się wydarzyło z punktu widzenia człowieka, wydającego się być mało znaczącym w ostatecznym rozrachunku. Patrząc na historyczne wydarzenia z perspektywy kobiet, okazują się one mieć w nich większy udział niż tylko uwiecznianie na płótnie za pomocą nici i igły zwycięstw mężów, synów i braci czy też jako członkinie ich rodzin.

Jakobina Luksemburska, Elżbieta Woodwille, Małgorzata Beaufort, córki, żony, matki, jakich życie toczyło się wokół uzyskania i utrzymania władzy królewskiej. Wcale nie stały z boku, wręcz przeciwnie były w samym centrum wydarzeń, chociaż ich potomkowie utrwalali całkiem odwrotny wizerunek. Jakie więc naprawdę były kobiety z czasów wojny dwóch róż? Żyjące w cieniu mężczyzn ze swych rodów, zajmujące się tylko rodziną i charytatywnością? A może te zajęcia wcale nie wykluczały aktywności w sferze polityki? Z jednej strony każda z nich pochodziła z familii głęboko zaangażowanej w sprawy rodu królewskiego, z drugiej, nim ich oblicza zostały utrwalone przez kronikarskie pióra w kolorze szaro-nudnym, były w samym centrum wydarzeń, dzięki którym upadały dynastie, a na tron wstępowali nowi władcy. Stanie z boku nie wchodziło w rachubę, ponieważ każda z nich w zastępstwie walczących mężczyzn zajmowała się utrzymaniem potęgi rodu i jednocześnie broniła dotychczasowych osiągnięć. Trudne czasy wymagały nie tylko ogromnego sprytu, ale i podejmowania niełatwych decyzji, od jakich zależało życie najbliższych, a nawet kolejnych pokoleń. Oprócz tego nie mogły zapomnieć o tym, że każdy ich krok mógł być wykorzystany przeciwko nim. Wystarczyło oskarżenie o czary, niewierność lub spiskowanie, na podstawie tylko kilku słów by mogła ruszyć prawdziwa procesowa lawina, w jakiej prawda liczyła się najmniej lub w ogóle.

Małgorzata wyniosła na tron syna, Elżbieta wyszła za mąż za króla będąc wdową z małymi dziećmi, a Jakobina popełniła mezalians, a jej córka i wnuczka były królowymi. To jednak tylko mały fragment ich niezwykłego życia, bo chwile triumfu miały u swych źródeł stawianie czoła plotkom, prowadzenie wojen, ukrywanie pod maską dumy bólu i rozpaczy po stracie najbliższych osób. Trzy kobiety, którym współcześni przypisywali chciwość, czary oraz bezwzględne dążenie do władzy, a potomni uważali za mało znaczące osoby. Prawda bywa o wiele ciekawsza od fikcji, a dotarcie do niej jest trudne, bo droga wiedzie przez stereotypowe wyobrażenia, utarte poglądy oraz postrzeganie średniowiecza jako epoki pełnej zabobonów i mało interesującej.

"Kobiety wojny dwu róż" to nie opis kolejnych potyczek zbrojnych i bitew, a opowieść o niezwykłych kobietach, na jakie po kilkuset latach patrzy się jedynie jak na tło, chociaż ich rola w przeszłości była zupełnie inna. Tym razem Philippa Gregory jest współautorką nie fabularnej powieści opartej na historii, lecz biografii historycznej. "Suche" fakty okazały się równie ciekawie przedstawione jak w dotychczasowych książkach pisarki. Zamiast wywodu składającego się wyłącznie z dat autorzy dali czytelnikowi szeroką panoramę czasów, gdzie jeden dzień mógł wynieść na tron lub z niego zrzucić władcę, a żony, matki i siostry, pomimo nagminnego traktowania przedmiotowego, umiały zaznaczyć swoją obecność. Sylwetki Jakobiny, Elżbiety i Małgorzaty okazują się kryć wiele tajemnic i sekretów, prawda o nich to mieszanka sensacji, romansu i wielkiej polityki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
GPS Szczęścia, czyli jak wydostać się z Czarnej D.

Nawet się nie spodziewałam, że tak mi się spodoba książka, którą współtworzy Magdalena Witkiewicz :) Tak - spotkanie ze "Szkołą żon" tak mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd