Polska czyli anarchia? Polscy myśliciele o władzy politycznej

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Polskie Tradycje Intelektualne". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Ośrodek Myśli Politycznej
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360125748
liczba stron
384
język
polski
dodał
Cavalcanti

Wybór tekstów klasyków polskiej myśli – m.in. Piotra Skargi, Stanisława Staszica, Michała Bobrzyńskiego, kard. Stefana Wyszyńskiego, Ignacego Czumy, Zygmunta Balickiego, Pawła Popiela, Bronisława Trentowskiego, Edwarda Abramowskiego, Jana Ostroroga – rozważających różne aspekty władzy politycznej, jej teorię i praktykę. Ich analizy i koncepcje ukazują kluczowy w polskiej tradycji politycznej...

Wybór tekstów klasyków polskiej myśli – m.in. Piotra Skargi, Stanisława Staszica, Michała Bobrzyńskiego, kard. Stefana Wyszyńskiego, Ignacego Czumy, Zygmunta Balickiego, Pawła Popiela, Bronisława Trentowskiego, Edwarda Abramowskiego, Jana Ostroroga – rozważających różne aspekty władzy politycznej, jej teorię i praktykę. Ich analizy i koncepcje ukazują kluczowy w polskiej tradycji politycznej dylemat: jak pogodzić pragnienie zapewnienia możliwie największej wolności jednostkom z potrzebą silnych, skutecznych rządów. Pozwalają również zrozumieć, dlaczego w dziejach Polski próby znalezienia równowagi między tymi dążeniami kończyły się często niepowodzeniem.

„Jedną z najpowszechniej uznanych wad dawnej Rzeczypospolitej jest jej b e z r z ą d, a n a r c h i a. Nie pochodziła ona z braku organów rządu, nie pochodziła z braku instytucji sprawiedliwości - owszem pochlubić się możemy w teorii, że nie mieliśmy biurokracji, a mieliśmy urzędników opatrzonych szerokimi atrybutami doraźnej władzy, mieliśmy piękną instytucję sądów wybieralnych, wyrobioną na najpiękniejszych zasadach, mieliśmy cały poczet dygnitarzy i urzędników, którzy gdyby byli funkcjonowali, nie byłoby bezrządu. Bezrząd nasz zatem nie był winą instytucji, był winą zatracenia pojęcia rządu i władzy, winą upadku poszanowania prawa w narodzie”.
Józef Szujski

„Egzystencja i całość państw naszych, niepodległość innym narodom może być dziełem sprzyjania poróżnionych sąsiadów, lecz doskonały rząd, lecz Rzeczypospolitej trwałość od nas samych zależy. Jaką jej damy teraz formę, jaką sobie przepiszemy rządu konstytucję, w takiej na zawsze zostaniemy. W tej czasu porze albo będziemy prawdziwie ludem wolnym, albo będziemy niewolnikami”.
Hugo Kołłątaj

„Sytuacja dla Pana Prezydenta Rzeczypospolitej [jest] trudna i niewesoła. […] Znajduje się on tak, jak małe dziecko, pod stałą opieką ministrów […]. Zarazem jednak Pan Prezydent Rzeczypospolitej ma sprawować rządy. Ile tu pola dla kon¬fliktu, ile tu pola dla tarć i ile tu świadomych lub bezwiednych przeszkód dla pracy Prezydenta Rzeczypospolitej. Rozumiem, że poza Ameryką wszędzie istnieje to samo, a zatem żyć z tym można, a skoro konstytucja nasza tak każe, to i trzeba”.
Józef Piłsudski

 

źródło opisu: http://www.omp.org.pl/ksiazka.php?idKsiazki=27

źródło okładki: http://www.omp.org.pl/stareomp/indexdc16.html?modu...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (0)
 Pokaż tylko oceny z treścią
Brak opinii. Napisz pierwszą opinię!
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd