Wszystko, tylko nie mięta

Cykl: Miętowa (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,87 (2336 ocen i 188 opinii) Zobacz oceny
10
141
9
277
8
325
7
735
6
421
5
271
4
64
3
75
2
11
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323778714
liczba stron
240
słowa kluczowe
miłość, Gwidosz, Kaczmarski, anoreksja,
język
polski
dodała
Kyhlsae

Klasa maturalna, przystojniak Kuba Gwidosz jest przyzwyczajony do pełnych uwielbienia spojrzeń koleżanek. Spotkanie dziewczyny, która ignoruje jego obecność, zmieni wszystko… Seria miętowa to współczesna Polska: aktualne problemy, radości i tematy z życia tu i teraz.

 

źródło opisu: http://www.egmont.pl

źródło okładki: http://www.egmont.pl

Brak materiałów.
książek: 495
Ann | 2016-01-06
Przeczytana: 18 września 2015

http://namalowac-swiat-slowami.blogspot.com/2015/10/wszystko-tylko-nie-mieta-ewa-nowak.html

''Najgorzej to jak komuś jest za dobrze. Za bardzo myśli o sobie. Cenię takie zawody jak pań.- Babcia popatrzyła na psycholożkę i pielęgniarkę.- Pomagać ludziom to piękna rzecz. Gdyby tak wszyscy widzieli coś więcej niż czubek własnego nosa, to i pielęgniarki dostawałyby normalną pensję, i nastolatki byłyby normalniejsze.- Znacząco spojrzała na wnuczkę.- Ja się nie wyznaję w tych dzisiejszych modach, ale powiedzcie, panie, czy to jest normalne: mieć co jeść i nie chcieć? Ja pamiętam, jak nam raz w roku ojciec kupował po lizaku. To było coś!''

Polskie książki mają to do siebie, że wydarzenia w nich zawarte wydają się bardzo rzeczywiste. Natomiast czytając powieści zagraniczne, chociażby poddane najlepszemu tłumaczeniu, to poczucie realizmu zostaje w jakimś stopniu nadszarpnięte. Do takiego wniosku doszłam po przeczytaniu książki pani Nowak. Z drugiej jednak strony może to właśnie dlatego czytam tak mało polskich książek? Bo poszukuję w nich odrealnienia? Całkiem prawdopodobne, ale teraz z czystym sumieniem mogę przyznać, że przestanę już za wszelką cenę unikać polskiej twórczości. Ponieważ robiąc to, omija mnie pewnie wiele świetnych pozycji i autorów godnych poznania. Tak jak to było w przypadku pani Nowak i jej książki Wszystko, tylko nie mięta.

''A z zakochanymi rozmowa jest zawsze bezcelowa.''


Nie mam bladego pojęcia, czego się spodziewałam po tej książce. Pomimo wielu pozytywnych recenzji, to moje niepewne podejście do wszystkiego, co polskie nie pozwoliło mi żywić nadziei na coś dobrego. Może to dlatego, byłam aż tak zaskoczona. Pozytywnie, oczywiście. Bo nawet opis i wiele opinii nie przygotowały mnie na to co dostałam.

''Człowiek musi cierpieć, bo inaczej nigdy nie nauczy się doceniać szczęścia. Radość i cierpienie to dwie połówki tego samego jabłka.''

Wszystko, tylko nie mięta opowiada (wbrew opisowi) nie tylko historię Kuby Gwidosza, ale całej jego rodziny, a nawet ludzi z nimi powiązanymi. Narracja trzecioosobowa sprawia, że możemy poznać wiele punktów widzenia, nie tylko jednej czy dwóch osób. Na początku przyznaję, ani się tego spodziewałam, ani mi się to podobało, ale z czasem się przyzwyczaiłam, a nawet dostrzegłam w tym plusy. W ciągu tych niecałych dwustu czterdziestu stron poznałam więcej różnych historii, niżbym poznała czytając kilka osobnych książek. Nie byłby to historie ukrócone czy rozwlekłe, a idealnie wyważone niczym samo życie.

''Miłość musi być taka żeby ci się chciało krzyczeć. Wrzeszczeć.''

Pomimo tego, że książka została napisana ponad dziesięć lat temu nadal jest aktualna. Czytając opisy młodzieży z książki pani Nowak, czułam się tak jakbym czytała o dzisiejszej młodzieży. Tylko drobne i mało znaczące szczegóły sprawiały, że dało się rozróżnić obie wersje. Problemy z jakimi się stykali takie jak: błędne myślenie o sobie, głodzenie, częsty brak tolerancji też są jak najbardziej aktualne. Co najmniej z jednym z tych problemów spotykamy się na co dzień. A najsmutniejsze jest to, że wielu innych nie zauważamy. Czasami jest tak, że po prostu ludzie za dobrze się maskują, jednak zwykle to my wolimy nie widzieć niczego złego, wmawiamy sobie, że to chwilowe, lub że po prostu nam się to wydaje. Smutne, po prostu smutne.

''W korytarzu podszedł do ojca nieduży blondynek.
- Dzień dobry, jestem chłopakiem Malwiny. - wyciągnął do ojca rękę. (...)
- Dzień dobry, a ja jestem ojcem Malwiny. Jakoś córka nigdy mi o tobie nie opowiadała.
- Szczerze mówiąc, to Malwina też jakoś nigdy mi o panu nie opowiadała - zbił ojca z tropu blondynek.''

Pani Nowak pisze lekko, ale wplata w swoją twórczość wiele wartościowych prawd życiowych. Pomaga jej w tym przedstawianie różnorodnych kreacji nie tylko nastolatków, ale i dorosłych, bo i ich gamę mamy okazję poznać. Ludzie dorośli są oczywiście bardziej doświadczeni i na to też zwraca uwagę autorka. Młodzież często uważa, że wie wszystko doskonale i nie potrzebne są im rady dorosłych, choć w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Pani Nowak przedstawia to za pośrednictwem problemów Malwiny; wystarczyło kilka szczerych rozmów z babcią, by stanęła na własnych nogach i zrozumiała swoje błędy.

Ta książka ma w sobie coś co sprawia, że na długo się ją zapamiętuje, a miłe myśli nie opuszczają człowieka na wiele dni po przeczytaniu. Sama jestem tego dobrym przykładem, bo pomimo, że Wszystko, tylko nie mięta przeczytałam kilka tygodni temu nadal jestem w stanie sklecić kilka zdać do tej opinii. Dlatego mam nadzieję, że pójdziecie za moim przykładem, przełamiecie się i sięgniecie po twórczości pani Nowak. Naprawdę warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ballada o ciotce Matyldzie

Tytułowa ciotka Matylda to starsza pani, która od lat szykuje się na swoje odejście na tamten świat. Wcześniej jednak tworzy niesamowitą więź z siostr...

zgłoś błąd zgłoś błąd