Królewna Lenka przegania strachy

Cykl: Królewna Lenka
Wydawnictwo: Skrzat
7,05 (19 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
5
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374378567
liczba stron
36
język
polski
dodała
Izuś

Tup, tup, tup – w pokoiku królewny zaczaiły się nocne strachy… Tajemnicze szmery, szelesty i cienie na ścianach nie pozwalają Lence spokojnie zasnąć, chociaż zabawa z przyjaciółmi w wymyślanie najstraszniejszego potwora na świecie była fantastyczna!
Na szczęście mama i tata mają swoje sposoby na rozprawienie się z nieproszonymi gośćmi. Koniecznie sprawdźcie jakie!

 

źródło opisu: Skrzat 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Skrzat

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 474
yllla | 2016-02-08
Przeczytana: 04 lutego 2016

Jako pełnoetatowa mama dwóch dziewczyn dziś chciałabym krótko opowiedzieć Wam o książeczce, która może się przydać, gdy w pokoju Waszej pociechy zacznie straszyć ;)

Królewna Lenka niczego się nie bała ... nie bała się, do dnia, w którym wraz z kolegami zaczęła bawić się w wymyślanie najstraszniejszych potworów. Gdy dzień się skończył i położyła się spać, wyobraźnia zaczęła jej podpowiadać, że w pokoju zamieszkał straszny potwór. Lenka zwalczyłaby w sobie tak nierealne obawy, ale nagle usłyszała dziwny dźwięk, który mógł z siebie wydać tylko potwór!

Nie jedno dziecko boi się samo spać. W ciemnym pokoju, nagle wszystko się przecież zmienia i nawet pluszaki potrafią przestraszyć. Do tego w ciszy słychać przerażające dźwięki, których nie da się wytłumaczyć ... Książeczka "Królewna Lenka przegania strachy" pokazuje, że to co w ciemnościach wydaje się straszne, w rzeczywistości łatwo jest wytłumaczyć. Wystarczy zapalić światło. Książka ta, pokazuje również, że bać się to żaden wstyd,...

książek: 1412
ZwykłaMatka | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane, Czytane córci
Przeczytana: 09 lutego 2015

Każde dziecko czasem się czegoś przestraszy, nawet jeśli jest się królewną! Lenka zawsze twierdziła, że niczego się nie boi. Do czasu, aż zaczęła z przyjaciółmi zabawę w wymyślanie najstraszniejszych straszydeł. Zabawa fajna, ale kiedy królewna poszła spać już nie było tak milusio. Z pomocą córce jak zwykle przychodzi mama. Co takiego wymyśliła żeby Lenka przestała się bać i co ma z tym wspólnego flakonik po perfumach? Przeczytajcie, a przekonacie się sami. Dzięki tej książeczce pomożemy dzieciom przezwyciężyć ich wszelakie lęki.
http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/02/ksiazki-lekarstwo-na-kazda-chorobe.html

książek: 1256
Amarisa | 2013-11-20
Przeczytana: 18 listopada 2013

Królewna Lenka i jej przyjaciele pewnego dnia postanowili pobawić się w nową grę. Jej celem było wymyślenie najstraszliwszego potwora, który byłby zdolny wystraszyć pozostałe dzieci biorące udział w zabawie. Córka kucharki oraz syn strażnika wymyślili prawdziwe paskudy, ale to stwór Lenki okazał się tym najstraszniejszym. Królewna sądziła, że nic nie jest w stanie jej wystraszyć, jednak gdy nadszedł czas spania i w pokoju zgasło światło, nagle zaczęła rozmyślać o potworach. Słyszała dziwne i niepokojące dźwięki oraz widziała tajemnicze połyskujące punkciki w ciemnościach. W końcu nie wytrzymała i zawołała po pomoc. Do komnaty królewny szybciutko przybiegła jej mama oraz tata. Kiedy wysłuchali swej córki i dowiedzieli się, że w jej pokoju mieszka najprawdziwszy potwór, postanowili temu zaradzić! Sobie znanymi sposobami zamierzali wypędzić nieproszonego gościa. Co takiego uczynili? I czy im się to udało?

Aneta Krella-Moch jest ilustratorką. Jako pisarka zadebiutowała serią...

książek: 0
| 2013-07-12

Świetna! Kiedy dziecko wkręci się w strach przed potworami nic nie da gadanie dorosłych, że "potwory nie istnieją" albo, że "istnieją ale tylko w bajkach".

książek: 2510
TalaZ | 2013-06-14
Przeczytana: 13 czerwca 2013

Chyba każda dziewczynka marzy aby być królewną, tak samo jest w przypadku mojej córeczki. Może właśnie dlatego tak bardzo polubiła przygody Królewny Lenki, którą stworzyła Aneta Krella-Moch. Dlatego gdy ostatnimi dniami w nasze ręce wpadła kolejna część tej sympatycznej serii, a dokładnie – Królewna Lenka przegania strachy; radości było co niemiara. Co więcej, tytuł trafił do nas w idealnym czasie, ponieważ Nadusia zaczęła ostatnio marudzić, że boi się ciemności i cieni, ponieważ tam są potwory. Tak więc córa z radością, zaraz po kąpieli, usadowiła się mamie na kolanach i czekała na rozpoczęcie lektury, ponieważ stwierdziła, że może Lenka jej pokaże jak przeganiać te potwory. Rozpoczęłyśmy więc lekturę…

Lenka to mała rezolutna królewna, która ponad wszystko uwielbia bawić się z dwójką swoich najlepszych przyjaciół. Ostatnio padło na wymyślanie najstraszniejszych spośród strasznych potworów, bo nasza mała bohaterka, jak sama twierdzi, nie boi się niczego. Niestety wieczorek okazało...

książek: 1858
Na półkach: Przeczytane, Skrzat

Znacie już tę sympatyczną dziewczynkę? Z pewnością czytelnicy naszego bloga oraz miłośnicy literatury wydawnictwa SKRZAT krzykną zgodnie: "No jasne!". Bo jak można nie pamiętać takiej sympatycznej królewny, która przeżywa tyle ciekawych przygód? Jedną z nich miałam okazje już Wam polecać jakiś czas temu. Dziś pora na kolejną.

Tym razem królewna Lenka bawi się z przyjaciółmi w wymyślanie strasznych potworów. Zabawa wydaje się naprawdę bardzo wesoła i dzieciaczki świetnie się bawią, lecz... gdy nadeszła noc Lence już nie było tak do śmiechu. Nagle wszystko wydaje jej się straszne, każdy szmer przerażający. Dziewczynka wyobraża sobie, że pod łóżkiem lub wśród ulubionych zabawek czai się strach, który skrada się po cichu do jej łóżka. Królewna przerażona woła więc mamę i prosi, by rodzice nie zostawiali jej samej.

Rodzice poważnie podchodzą do problemu córeczki i próbują go rozwiązać. Myślicie, że im się uda? Oczywiście, że tak! W końcu to rodzice. To oni wspierają swoje pociechy w...

książek: 403

Pamiętacie z dzieciństwa przerażające momenty, kiedy po zgaszeniu światła w sypialni wydawało wam się, że w każdym kącie czają się straszne potwory, duchy i inne straszydła? Ja pamiętam doskonale, a teraz to samo przeżywa mój syn, choć tak do końca nie wiem, czy potwory nie są tylko wymówką, aby wskoczyć do łóżka rodziców
W każdym razie próbowałam już wszelkiego rodzaju tłumaczeń, pokazywałam mu, że jego potwory to nic innego jak meble i zabawki. Bez rezultatu.
Niespodziewanie przybyła nam jednak na pomoc Królewna Lenka.
Królewna Lenka uwielbia bawić się z przyjaciółmi w wymyślanie potworów. Prześcigają się w coraz to straszniejszych wizjach i zaśmiewają z tego do łez. Oczywiście do czasu, kiedy zapada noc i trzeba położyć się spać w ciemnym pokoju. Wtedy Lence nie jest już tak wesoło. Nawet zabawki wydają się być potworami, które do tego rzucają złowrogie cienie. Miarka się przebiera, kiedy coś w kącie pokoju zaczyna się ruszać i wydawać dziwne odgłosy „śrtśrt, śrtśrt,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd