Twarda szkoła życia

Wydawnictwo: Novae Res
7,31 (16 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
2
7
3
6
2
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-563-9
liczba stron
402
słowa kluczowe
dramat, dom dziecka, na faktach
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pami

Co dzieje się za murami domów dziecka, w których rządzi prawo pięści? „Twarda szkoła życia” to oparta na prawdziwych wydarzeniach powieść o losach kobiety, która osiemnaście lat życia spędziła w domach dziecka, gdzie poniżanie i wyzywanie przez wychowawców było na porządku dziennym. Dla bohaterki prawdziwa szkoła życia i przetrwania rozpoczęła się jednak po opuszczeniu sierocińca. Nieudane...

Co dzieje się za murami domów dziecka, w których rządzi prawo pięści?

„Twarda szkoła życia” to oparta na prawdziwych wydarzeniach powieść o losach kobiety, która osiemnaście lat życia spędziła w domach dziecka, gdzie poniżanie i wyzywanie przez wychowawców było na porządku dziennym.

Dla bohaterki prawdziwa szkoła życia i przetrwania rozpoczęła się jednak po opuszczeniu sierocińca. Nieudane małżeństwo, trud opieki nad maleńkim synem i szereg niepowodzeń spowodowały, że myśl o popełnieniu samobójstwa stała się jej nieodłącznym towarzyszem.

Przed obłędem i biedą bohaterka uciekła do Berlina, gdzie spędzone czternaście lat zmieniło jej mocno nadszarpniętą psychikę. Pomimo przeciwności losu, szukała różnych sposobów, żeby się nie stoczyć na samo dno jak większość koleżanek. A to dlatego, że w mrocznym tunelu życia widziała maleńką gwiazdkę, która świeci tylko dla niej…

Na świat przyszłam, bo nie było innego wyjścia, a może było, ale czy w tamtych czasach stosowano aborcję? Przyszłam na świat tylko po to, żeby udowodnić losowi, że łatwo mu się nie poddam i nie odegram roli w scenariuszu, który dla mnie przygotował. Jestem pewna, że w dniu narodzin los wyśmiał mnie, pisząc ten specjalny scenariusz.

 

źródło opisu: Novae Res, 2013

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/twarda_szkola_zycia,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (88)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1680
dzosefinn | 2013-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2013

Jestem osobą, która nie raz przekonała się na własnej skórze, że przeznaczenie istnieje i nie ma od niego ucieczki. My możemy tylko je przyjmować oraz kształtować je według własnych potrzeb. Po Twardą szkolę życia sięgnęłam, wydaje mi się, że nie przez przypadek. Po prostu, kiedy trafiłam na ten tytuł poczułam coś dziwnego, silną chęć poznania tego, co kryje się w jego wnętrzu. (pisząc to zdanie odczułam wrażenie deja vu – to chyba coś znaczy, prawda? A raczej powinno). Będąc już po jej lekturze stwierdzam, że to musiało być moje małe przeznaczenie – by poznać życie Aleksandry, bohaterki i jednocześnie autorki książki, które bardzo różni się od mojego. Niebo a ziemia. Uświadomiła mnie, że moje życie to bajka, a przecież mogłabym być jedną z tych dzieci porzuconych przez swoich rodziców, pozostawiona na łasce i nie łasce obcych ludzi…

Twarda szkoła życia to autobiograficzna historia autorki. W przedmowie czytelnik dowiaduje się, że jest to forma pamiętnika, zapisem życia,...

książek: 901
Cyrysia | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane

Większość dzieci żyje w pełnej, kochającej rodzinie, ale nie każdy ma tyle szczęście. Są na świecie również sieroty, półsieroty oraz maluchy, których rodzice nie są w stanie się nimi zajmować, dlatego trafiają do domu dziecka. Jak wygląda życie w takiej placówce? Możemy się tego dowiedzieć czytając ,,Twardą szkołę życia’’ Aleksandry Jolanty Tabor. To historia oparta na faktach, gdzie autorka pokazuje prawdziwe oblicze ,,bidula''.

Ola urodziła się 29 lipca w 1957 roku w Warszawie. Już w pierwszych godzinach jej życia matka dochodzi do wniosku, że córka jest dla niej zbyt wielkim ciężarem. Początkowo zamierza ją sprzedać, niczym małe zwierzątko, ale niestety nie znajduje zainteresowanego nabywcy. W zaistniałej sytuacji dziewczynka trafia do Domu Małego Dziecka, w którym spędza większość swojego życia. Czy mała Aleksandra będzie szczęśliwa w sierocińcu? Jaki scenariusz zgotował jej los?

Pierwszy raz w swoim życiu nie wiem, co napisać o danej książce. Wzruszenie ściska mi gardło, zaś...

książek: 433
toska1982 | 2013-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2013

Ludzie mają to do siebie, że lubią narzekać, użalać się nad swoim losem. Ale większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że nasze życie to bajka, że tak naprawdę zawsze mieliśmy „z górki”, a nasze dzieci, ubrane w markowe rzeczy, z najnowszymi modelami telefonów komórkowych, nie wiedzą ile miały szczęścia, że urodziły się w tej a nie innej rodzinie, że ich życie jest takie a nie inne.

Pani Aleksandra nie miała tego szczęścia, jej życie, jak i życie innych dzieci jej podobnych zaczęło się od opuszczenia, odtrącenia.
„Na świat przyszłam. Bo nie było innego wyjścia, a może było, ale czy w tamtych czasach stosowano aborcję?”
Dzieciństwo spędziła w domach dziecka, gdzie nie jednokrotnie pokazano jej kim jest, nie raz mówiono kim zostanie. I jeśli ktoś myśli, że to najgorsze, co mogło się jej przytrafić,to jest w błędzie. Z czasem okazało się, że dom dziecka prowadzony przez zakonnice, to było najlepsze co ją spotkało, to tam pokochała siostrę Laurę i traktowała ją jak matkę. I chociaż...

książek: 1031
Maleństwo | 2013-02-25
Przeczytana: 24 lutego 2013

Kiedy zobaczyłam okładkę książki pomyślałam, że to kolejna powieść ukazująca losy dzieciaczków w domach dziecka. Powieść chwytająca za serce i budząca wiele uczuć. Niestety nie. Losy bohaterki w domu dziecka to tylko wierzchołek góry lodowej, przyczynek do tego, kim się stała. Jej siła i mordercza pewność, że po każdym upadku należy się podnieść i iść dalej, jest ogromna i niezaprzeczalna. A książka? Książka powinna być poranną lekturą dla każdego, kto uważa, że jego życie jest nieudane. Może losy Oli pomogą mu zauważyć iskierkę nadziei....
Głowna bohaterka Ola - jak sama o sobie pisze - urodziła się bo nie miała innego wyjścia. Jej matka (autorka zawsze pisze o niej z małej litery podkreślając swój brak szacunku do niej) początkowo chciała Ją sprzedać, jednak nie znalazła nabywcy. Nie zrzekając się praw rodzicielskich oddała ją do domu małego dziecka. Tu zaczyna się gehenna Oli, która trwa bardzo długo. Dziewczynka jako kilkuletnie dziecko bierze udział w wykopkach, szoruje...

książek: 1951
Anna | 2013-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2013

Aleksandra Jolanta Tabor pochodzi z Warszawy, mieszkała w domach dziecka, ukończyła liceum i wyjechała za pracą do Berlina. Uwielbia śledzić postępy w dziedzinach naukowych, fascynują ją zjawiska zachodzące w przyrodzie.
Książka oparta jest na faktach, to dramatyczne losy opisane bardzo szczerze, bez owijania w bawełnę przez samą zainteresowaną. Prawda jest w tym wypadku brutalna, trudna, jednak powiedzenie tego wszystkiego na głos zdaje się oczyścić autorkę, pozwala jej spojrzeć na wszystko to, co się stało z dystansem, zobaczyć to z innej strony, zanalizować, przemyśleć.
Miałam wielką nadzieję, że wydarzy się w jej życiu coś dobrego, pozytywnego, ciężko jednak było mi coś takiego znaleźć. Skomplikowane i niesprawiedliwe było życie dla tej kobiety, najpierw placówki, próba zrozumienia siebie, szukanie miłości, matki, nie, nie tej biologicznej, ale tej, która potrafi przytulić, pocieszyć. Znajduje taką osobę, choć i jej nie rozumie w wielu kwestiach, nie ma odwagi zapytać, bo to...

książek: 658
Mani | 2013-03-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

"Twarda szkoła życia", to autobiograficzna powieść, powiedziałabym nawet, że pamiętnik Pani Oli. Chciałam ją przeczytać, bo dzięki takim lekturom bardziej doceniam to, co mam. Moją rodzinę, dach nad głową i pełną lodówkę.

Ola w życiu nie miała łatwo. Była wychowanką kilku domów dziecka, z biologiczną matką mieszkała tylko dlatego, że ta "potrzebowała" jej, żeby dostać większe mieszkanie i żeby mieć na kim wyładować agresję. Dziewczynka była zmuszona do ucieczki z domu, jej nowym miejscem pobytu stała się ulica, klatki schodowe, strychy, a za prysznic i pralkę musiała posłużyć rzeka. Żeby przeżyć bez opieki, Ola kradła butelki po mleku i sprzedawała je, by mieć co zjeść. Niejednokrotnie zdarzało się, że po kilka dni chodziła bez kromki chleba. Jedyną życzliwą jej osobą była siostra Laura - zakonnica, która zawsze ją wspierała, ale nigdy nie udzieliła wystarczającej pomocy. Życie tej kobiety od urodzenia nie było usłane różami i takie już pozostało. Nigdy nie zaznała pełni...

książek: 17
LukaszZielony | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2013

Historia niełatwego i trudnego życia opisana przez kobietę, od narodzin, po dojrzały wiek. Domy dziecka, ulica, obcy ludzie i... życie.
Historia jedna z wielu, zarówno tych opisanych jak i nie opisanych tragedii ludzkich istnień. Bo jak inaczej można nazwać to wszystko, co opisują takie właśnie historie?

książek: 260
agabg | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa prawdziwa historia, ale ciężko się czytało

książek: 73
Helena | 2017-12-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 315
Paula1408 | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 78 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd