Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

A komu czasem nie odbija?

Wydawnictwo: Grodkowskie
7,24 (21 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
3
7
7
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362007165
liczba stron
181
język
polski
dodała
Robin

Zwolnienie z pracy każdemu może się zdarzyć. Zdarzyło się również Jurkowi, filarowi przedsiębiorstwa produkującego dewocjonalia. Życie jednak nie znosi próżni. Nasz bohater przypadkowo wygłasza mowę pogrzebową i zostaje zatrudniony jako mówca w firmie zajmującej się pochówkami. Okazuje się, że jest niedostosowany społecznie i popada w konflikt z kolegami z pracy, policja podejrzewa, iż jest...

Zwolnienie z pracy każdemu może się zdarzyć. Zdarzyło się również Jurkowi, filarowi przedsiębiorstwa produkującego dewocjonalia. Życie jednak nie znosi próżni. Nasz bohater przypadkowo wygłasza mowę pogrzebową i zostaje zatrudniony jako mówca w firmie zajmującej się pochówkami. Okazuje się, że jest niedostosowany społecznie i popada w konflikt z kolegami z pracy, policja podejrzewa, iż jest seryjnym mordercą zwanym "Maniusiem Brzytewką", do tego nieszczęśliwie zakochuje się w cudzej żonie, która ma zamiar wyjechać na stałe na Wyspy Kanaryjskie. W sumie jedna wielka tragedia z wieloznacznym męczeniem kota w tle. Szczególną uwagę warto zwrócić na dialogi bez wątpienia pretendujące do miana kultowych i postacie, w których od razu można się zakochać, jak pan Miecio - przedsiębiorca pogrzebowy z doktoratem z filozofii, fałszywy rabin Lejczower czy przestępcy - gawędziarze: Bibuła i Graf.
To jedna z tych książek, które czyta się w jedną noc, a potem odczuwa się żal, że nie ma dalszego ciągu.
Idealna powieść na obecne czasy dla ludzi, którzy uważają, że mobbing, kult układów i znajomości oraz niezdrowa rywalizacja o wszystko, to trochę za mało, żeby wypełnić życie interesującą treścią.

 

źródło opisu: Opis pochodzi z okładki książki.

źródło okładki: http://www.grodkowskie.pl/images/czasem_odbija.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12051
Perzka | 2013-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Bożydar Grzebyk z wykształcenia historyk, absolwent Instytutu Historii UJ. W swoim życiu podróżował i pracował za granicą, jednak tęsknota za Krakowem z powrotem sprowadziła go do Polski. Wtedy jego burzliwe życie poukładała wpływowa ciocia, która zmusiła go do zostania urzędnikiem.”Praca za biurkiem przyniosła mu stabilizację finansową, ale także i miłość”, bo poprzez koleżankę z pracy poznał swoją przyszłą żonę. Stabilizacja jednak troszkę go przytłaczała, dlatego szukał jakiejś odskoczni, wytchnienia. W ten sposób rozpoczęła się przygoda Pana Bożydara z pisaniem. Pisze głównie nocami, gdyż jak mówi cierpi na bezsenność. Jego pierwszą powieścią, z która miałam przyjemność się zapoznać jest „A komu czasem nie odbija ?”

Trzydziestoletni Jurek Święconka uczciwy, spokojny, mający ogromny zapał do pracy, nieśmiały, a zarazem bardzo cierpliwy, w niefortunny sposób traci pracę w hurtowni dewocjonaliów. Rozgoryczony udaje się do pobliskiej pijalni piwa, gdzie spotyka Grafa i Bibułę, „dwóch cieszących się powszechnym szacunkiem bandytów” Popijając wspólnie piwko bandyci obiecują Święconce załatwić pracę w zakładzie pogrzebowym „Święta Pamięć” należącym do pana Miecia.
Niestety nasz Jureczek i w tej pracy nie stroni od kłopotów. Przepychany z miejsca na miejsce ima się różnych zajęć, poczynając od pomocnika w montażu trumien, kończąc na mówcy pogrzebowym. W związku z ostatnią fuchą musi bliżej poznać każdego swojego „klienta”, co powoduje, że odwiedza rodzinę i znajomych nieboszczyka i prowadzi z nimi rozmowy.
Główkuje, wyciąga wnioski z tego co usłyszy i w zależności od „rodzaju klienta”- inteligenta, inżyniera, zwykłego robotnika, układa odpowiednią mowę pogrzebową. Odnosi ogromny sukces, ale jego życie znowu komplikuje się z powodu Maniusia Brzytewki...

„A komu czasem nie odbija ?” jest krótką powieścią, napisaną lekkim, niesamowicie przyjemnym piórem. Poznajemy całą plejadę bohaterów, posiadających ciekawe przydomki, wzbudzających w nas co chwilę odmienne uczucia. Książka początkowo wydawał mi się ot takim lekkim, pełnym dobrego humoru czytadłem. O jak bardzo się myliłam! Powieść ta stanowi odzwierciedlenie naszej dzisiejszej, brutalnej rzeczywistości. Świata, w którym panuje zazdrość, zawiść,chciwość, pycha, chęć bycia zawsze najlepszym, zawsze bez winy... Autor uświadamia nam również jak łatwo jest krytykować i oceniać innych, jednocześnie nie przyjmując krytyki skierowanej do nas samych.
Czytając często zatrzymywałam się na chwilkę, czasami nawet wracałam do wybranych fragmentów, żeby móc jeszcze raz przeanalizować to co przeczytałam, bądź pośmiać się z niektórych anegdot. Myślę, że ta książka wręcz zmusza do refleksji, do przemyśleń...Czy taki idealny człowiek, jakim był Jurek potrafi odnaleźć się w naszych czasach?

Chciałabym bardzo, żeby ta powieść doczekała się kolejnej, równie emocjonującej i zabawnej kontynuacji. Z chęcią śledziłabym dalsze losy Jureczka...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspa

Zaczęło się niewinnie, a potem powstała lawina. Czy to mogłoby wydarzyć się naprawdę? Czy ktoś znając przykłady ludzkich zachowań z historii mógłby w...

zgłoś błąd zgłoś błąd