Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Weronika zmienia zdanie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,96 (115 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
12
7
29
6
29
5
20
4
14
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-083-1
liczba stron
528
język
polski
dodała
magdawu

Weronika, dziennikarka lokalnej gazety, ma skłonności do tycia, puchatych kapci w kształcie kotów i związków ze zdrajcami bez serca i honoru. Liżąc rany po wyjątkowym draniu, podejmuje decyzję, by raz na zawsze skończyć z facetami. W tym samym dniu spotyka na ulicy niebieskookiego mężczyznę... Jej serce i wola zostaną wystawione na ciężką próbę. Żorż, Feliks, Ewa oraz Marta - grupa...

Weronika, dziennikarka lokalnej gazety, ma skłonności do tycia, puchatych kapci w kształcie kotów i związków ze zdrajcami bez serca i honoru. Liżąc rany po wyjątkowym draniu, podejmuje decyzję, by raz na zawsze skończyć z facetami. W tym samym dniu spotyka na ulicy niebieskookiego mężczyznę...


Jej serce i wola zostaną wystawione na ciężką próbę.



Żorż, Feliks, Ewa oraz Marta - grupa wsparcia, złożona z najbliższych członków rodziny i przyjaciół, sekunduje Weronice. Jednak stawianie tarota, odczytywanie aury, dobre rady i jedzenie gołąbków to za mało, kiedy trzeba stanąć oko w oko z chorobą.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Weronika_zmienia...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/_images/kyATARcoEnBS.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 103
BogusiaM | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2015

To miała być polska Brighet Jones? Nie widzę w postaci Weroniki po za nadmiarem kilogramów ani odrobiny charakteru Brighet. Szczerze męczyłam się czytając tą książkę i już wątpiłam w to, że uda mi się ją skończyć. Fabuła strasznie się ciągnie, dzień po dniu, po czym na ostatnich stronach nagłe przyspieszenie o kilka miesięcy. Do tego napisana dziwnym językiem, słowami, które owszem znam, ale nikt mi bliski nie używa takich sformułowań.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asystent czarodziejki

Niby sporo się dzieje, wszelkie cechy klimatu fantasy obecne, okraszone niezbyt lotnym humorem, ale można na siłę coś głębszego z tego wydusić. Tylko....

zgłoś błąd zgłoś błąd