Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk łajdaka

Tłumaczenie: Edyta Skrobiszewska
Cykl: Dotyk (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,73 (159 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
30
7
37
6
51
5
10
4
5
3
3
2
4
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch of a rogue
data wydania
ISBN
9788310124548
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura amerykańska,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Barbara

Damy odwiedzające sypialnię tego dżentelmena muszą spełniać trzy warunki: wykazywać entuzjazm w sprawach cielesnych, brak zainteresowania sprawami sercowymi i – co najważniejsze – mieć męża. Lady Julianne wygląda na twardo stąpającą po ziemi realistkę, ale nie jest mężatką. Kiedy jednak zjawia się w domu Jacoba, ten, oczarowany, wie, że zrobi dla niej wyjątek… Nie wie natomiast, że błędnie...

Damy odwiedzające sypialnię tego dżentelmena muszą spełniać trzy warunki: wykazywać entuzjazm w sprawach cielesnych, brak zainteresowania sprawami sercowymi i – co najważniejsze – mieć męża. Lady Julianne wygląda na twardo stąpającą po ziemi realistkę, ale nie jest mężatką. Kiedy jednak zjawia się w domu Jacoba, ten, oczarowany, wie, że zrobi dla niej wyjątek… Nie wie natomiast, że błędnie ocenił intencje swojego gościa, który w rzeczywistości pragnie go zatrudnić do odnalezienia pewnego cennego przedmiotu. Tak się bowiem składa, że prócz reputacji namiętnego kochanka Jacob ma jeszcze jeden talent – potrafi odkrywać nawet najgłębiej skrywane tajemnice. A wszystko dzięki dotykowi…

Drugi tom elektryzującej sagi erotycznej.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/dotyk-lajdaka/1822/ksiazka.html#.Vnk3hPnhDDc

źródło okładki: http://nk.com.pl/img/covers/big/resize/400/x/x/1822_dotyk_lajdaka.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 803
Paulina Kwiatkowska | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane

Po zakończeniu I części sagi Mii Marlowe pt. ,,Dotyk złodziejki” napisałam, że nie mogę doczekać się kontynuacji, czyli ,,Dotyku łajdaka”. Wreszcie nadeszła premiera, a ja marzyłam o tym, by się z nią zapoznać czym prędzej i zobaczyć, czy autorka ,,elektryzującej sagi erotycznej” utrzymała poziom oraz jak potoczyły się dalsze losy Violi.

Tym razem głównym bohaterem opowieści stał się kuzyn kobiety, Jacob Preston, mężczyzna z wyższych sfer, który zasłynął z faktu… romansowania i kochania się z zamężnymi kobietami, jednak wtedy, gdy ich mąż wyjeżdżał. Nie chciał narazić się na jego gniew. Wszystko zmieniło się jednak, gdy po jednym z takich spotkań w jego domu spotkał lady Cambourne, która przyjechała do niego w interesach. Lady Julianne Tyndale miała dla niego zadania. Z racji tego, że słyszała o tym, że rozwiązuje zagadki, których nikt nie potrafi rozgryźć postanowiła powierzyć mu swoją sprawę – jej mąż popełnił samobójstwo, jednak ona nie chciała w to uwierzyć. Nie dopuszczała do siebie myśli, że mógłby zrobić coś takiego. Dodatkowo małżonek przed śmiercią zajmował się sprawą 6 tajemniczych sztyletów. Trop prowadził do Starożytnego Zakonu Druidów, gdzie Jacobowi i Julianne przyszło się zmierzyć z niejednym przeciwnikiem.

Jak to już było w ,,Dotyku złodziejki” także Jacob miał ,,magiczne” zdolności, które chciał za wszelką cenę wytropić jego przeciwnik Malcolm Ravenwood. Czy udało mu się tego dokonać i pokonać Prestona w ostatecznej walce? Przekonajcie się sami!

Muszę przyznać, że lektura jakoś od początku mnie nie wciągnęła. Trudno było mi po kilku miesiącach na nowo przywyknąć do stylu Mii Marlowe, która utrzymała go na takim samym poziomie, jak poprzednio. Było ciekawie, intrygująco, jednak sceny erotyczne nie przepełniały każdej strony. Pamiętać należy jednak o fakcie, że to była II połowa XIX wieku i wtedy takie różne ekstrawagancje by nie pasowały. Według mnie Mia Marlowe doskonale oddała realia tamtych czasów – przejazdy bryczką, a także tajemnicze spotkania, w których brała udział więcej, niż jedna zakochana para…

Ważniejszą rolę w ,,Dotyku łajdaka” odgrywała jego tajemnicza umiejętność i wątek poszukiwawczy 6 sztyletu, który bardzo mnie zaciekawił. Było to doprawdy intrygujące, Mia Marlowe co chwilę wprowadzała czytelnika w błąd, zmieniała wątki, odkrywała nowe sprawy. Pomiędzy to został wpleciony związek Jacoba i lady Cambourne, która skrywała jakąś mroczną tajemnicę z przeszłości. Czy zdołała się z nią uporać i zacząć nowy związek z Łajdakiem?

,,Dotyk łajdaka” to dobra powieść z wątkiem erotycznym. Lubię takie połączenie, dlaczego przypadło mi ono do gustu. Jeżeli ktoś liczy na strony zapełnione opisami stosunków to niestety tutaj tego nie znajdzie. Ja niemniej uważam przeczytanie za czas użytecznie wykorzystany i z niecierpliwością czekam na kolejny tom, który będzie nosił nazwę ,,Dotyk oszusta”. Już teraz jestem ciekawa, na co tym razem wpadła autorka i co przygotowała dla swoich czytelników !

Moja ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Otulone ciemnością

"Otulone ciemnością" to już trzecia i żywię gorącą nadzieję, że nie ostatnia powieść z cyklu wiślańskiego. Hanna Greń znów nie daje spać swo...

zgłoś błąd zgłoś błąd