Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Seria: Ja Gorę
Wydawnictwo: Oficynka
8,14 (279 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
62
8
98
7
51
6
19
5
2
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465712
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Wy to, Słaboniowa, zawsze tak zakręcicie, że człowiek sam nie wie, w co wierzyć, i widzi rzeczy, których nie ma. W mroźny zimowy wieczór stara kobieta staje przy drewnianym płocie i jak co dzień spogląda bystrym okiem na rodzinną wieś. Gdzieś z nieprzeniknionych ciemności nadciąga zło, jakiego jeszcze mieszkańcy Capówki nie doświadczyli. Zimny, wschodni wiatr niesie ze sobą smród siarki, w...

Wy to, Słaboniowa, zawsze tak zakręcicie, że człowiek sam nie wie, w co wierzyć, i widzi rzeczy, których nie ma.

W mroźny zimowy wieczór stara kobieta staje przy drewnianym płocie i jak co dzień spogląda bystrym okiem na rodzinną wieś. Gdzieś z nieprzeniknionych ciemności nadciąga zło, jakiego jeszcze mieszkańcy Capówki nie doświadczyli. Zimny, wschodni wiatr niesie ze sobą smród siarki, w głębi lasu świecą czyjeś czujne oczy, dziecko o twarzy starca sprowadza na bagna niewinne dziewczęta, a zrodzony z ludzkiego występku Strzygoń wychodzi na krwawy żer. Tylko stara Słaboniowa zna wszelkie diabelskie sztuczki i potrafi zaradzić nie tylko na nadprzyrodzone, ale również na zwykłe, ludzkie kłopoty.

W „Starej Słaboniowej i Spiekładuchach” świat ludzi miesza się ze światem duchów rodem ze słowiańskiej mitologii i ludowych podań, ludzkie tajemnice i fantazje materializują się nieraz pod zaskakującymi i przeraźliwymi postaciami, a mała wieś gdzieś przy wschodniej granicy z niewiadomych przyczyn wciąż jest nękana przez siły nieczyste.

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/katalog/staraslaboniowaispiekladuchy/

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/staraslaboniowaispiekladuchy/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 656
Katarzyna | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2017

Czytaj, jeśli chcesz poszukać w lesie pachnących ziół, ale nie dotykaj dędęry inaczej diabelskim zielem zwanej, jeśli nie wiesz, jak się z nią obchodzić!
Czytaj, jeśli pragniesz poczuć skwar w złotym polu w czasie żniw, ale strzeż się południc! A już na pewno nie odpowiadaj im, że chcesz pieniędzy pełną beczkę!
Czytaj, jeśli smakują Ci ziemniaki ze skwarkami i kwaśnym mlekiem. Nie zapomnij jednak zostawić na progu spodeczek mleka dla Domownika!
Czytaj, jeśli chcesz odczuć klimat polskiej wsi i nie straszna Ci ciężka praca w polu lub przy zwierzętach w obejściu. Miej jednak zawsze przy sobie kawałek czerwonej wstążki - tak na wszelki wypadek!
Czytaj, jeśli chcesz posłuchać jak mówili Twoi pradziadkowie, poczuć zapach ich wiejskiego domu - wejść przez chłodną sień i popatrzeć na drobinki kurzu oświetlone promieniem słońca w ich pokoju. Bacz jednak na to co mówią, by nie nakładli Ci zabobonów do głowy! Kto by tam teraz wierzył w Domownika, południce i czerwone wstążeczki!
Czytaj jednak, jeśli nie boisz się tych potworów, mimo że w nie nie wierzysz! Nawet gdy się w końcu okaże, że niektóre z nich są przywołane przez krzywdę ludzką, niesprawiedliwość i podłość. I może nawet to Ty przyzwałeś któregoś z nich, aaa?
Zajrzyj więc do tej książki, jeśli chcesz zobaczyć piękne i niepokojące ilustracje. Gdy będziesz czytać głęboką nocą, uważaj aby nie napędziły Ci stracha! I nie wpatruj się w nie za długo, bo możesz zobaczyć coś, czego nie chciałbyś widzieć, a co nie jest widoczne na pierwszy rzut oka.

Ale jeśli Ciebie dręczą spiekładuchy, to lećże czym pryndzyj do Słaboniowej! Ino tak, żeby ze wsi nikt nie dojrzoł, co by baby potem nie bojczyły, że cię dyjaboł opętoł albo Ci co na dekiel bije i dajesz wiarę bajaniu starej jędzy. Ino jej nie rozsierdź, co by złym okiem na Ciebie nie spojrzała i uroku jakiego nie rzucieła!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Jedna z niewielu lektur szkolnych, które przekonały mnie do siebie od samego początku i interesowały z każdą stroną coraz bardziej. Gombrowiczowi udał...

zgłoś błąd zgłoś błąd