Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tancerka z Kairu

Tłumaczenie: Anna Bereta-Jankowska
Wydawnictwo: Otwarte
6,17 (52 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
7
7
11
6
16
5
8
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Belly Dancer
data wydania
ISBN
9788375152418
liczba stron
360
słowa kluczowe
Kair, tancerka, tancerka brzucha
język
polski
dodała
Ag2S

Czy jesteś dorosłą kobietą czy nastolatką, czy kochasz taniec czy nie, na pewno pokochasz tę książkę! Chicago, 1893 rok. By zdobyć uznanie wymagającego męża, Dora postanawia pomóc przy organizacji Wystawy Światowej. Pod opiekę dostaje grupę tancerek brzucha z Egiptu. Zafascynowana egzotycznym tańcem, dającym poczucie wolności, zaczyna inaczej patrzeć na swoje dotychczasowe życie. Powoli...

Czy jesteś dorosłą kobietą czy nastolatką, czy kochasz taniec czy nie, na pewno pokochasz tę książkę!

Chicago, 1893 rok. By zdobyć uznanie wymagającego męża, Dora postanawia pomóc przy organizacji Wystawy Światowej. Pod opiekę dostaje grupę tancerek brzucha z Egiptu. Zafascynowana egzotycznym tańcem, dającym poczucie wolności, zaczyna inaczej patrzeć na swoje dotychczasowe życie. Powoli poznaje inny świat i odkrywa, czym są odwaga, pasja i namiętność. Czy taniec pozwoli jej wyzwolić się z roli idealnej żony i otworzyć na prawdziwą miłość?

Inspiracją dla DeAnny Cameron była historia jednej z pierwszych na świecie tancerek brzucha o imieniu Little Egypt, która zdobyła sławę po Wystawie Światowej w Chicago i rozsławiła ten taniec na cały świat.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3689,Tancerka-z-Kairu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1688
Agussiek | 2013-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2013

Niby nie powinno się oceniać książki po okładce, ale czasami nie da się inaczej. Zwłaszcza, jeśli różowo-kiczowata fotografia odzwierciedla przeciętnie opowiedzianą historię wyblakłych postaci, jak w tym wypadku.

A szkoda, bo zadatków na naprawdę dobrą powieść było sporo. Po pierwsze czas i miejsce akcji. Czyli Chicago w roku 1893, czas otwarcia Wystawy Światowej. Wyjątkowy okres dla miasta, jego mieszkańców, tysięcy gości oraz przybyszów z całego świata, którzy swoją obecnością uświetnili Wystawę. Wśród nich były m.in. egipskie tancerki brzucha, których występy i skąpe stroje w ówczesnej epoce budziły zgorszenie i protest "prawych obywateli". Inspiracją dla autorki była żyjąca wtedy tancerka Little Egypt, o której do dziś krąży wiele legend i niesamowitych opowieści. Dodatkowym plusem wydawał mi się także motyw orientalnego tańca i historie wykonujących go kobiet.
Niestety mimo tak obiecujących motywów, Tancerka z Kairu okazała się rozczarowaniem.

Główną bohaterką powieści jest młodziutka i niezwykle naiwna Dora Chambers, która po poślubieniu sporo starszego od siebie bankiera porzuciła rodzinne strony by wieść życie statecznej damy z tzw. wyższych sfer. Aby przypodobać się mężowi i zyskać stosowną pozycję w "towarzystwie" Dora staje się członkinią "Pań Zarządzających". Jej pierwszym zadaniem jest nadzór nad występami egipskich tancerek i dopilnowanie, by dostosowały się one do stawianych im wymagań odnośnie stroju i erotycznych ruchów na scenie. W trakcie spełniania swych obowiązków młoda Amerykanka odkrywa w sobie miłość do tańca i namiętność do egzotyki. Jednocześnie pozna głęboko ukrywaną tajemnicę swojego pochodzenia.

Powieść ma niezwykle banalny przebieg i ani przez moment nie zaskakuje. Akcja toczy się miarowo, brak w niej prawdziwych emocji, zaangażowania bohaterów. Rozterki głównej bohaterki swoją naiwnością budzą irytację, a dodatkowo, podobnie jak zachowanie jej męża i dam z towarzystwa, są przewidywalne. Stworzone przez autorkę postacie są białe albo czarne, nie ma nic pomiędzy. Zmarnowany potencjał. Można sobie darować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bitwa na Wrzosowiskach

Dalszy ciąg prequela „Turniej w Gorlanie”. Wszystkie moje uwagi przy „Turnieju” pozostają aktualne. Czyta się, jak przygodówkę w konwencji „Zwiadowców...

zgłoś błąd zgłoś błąd