Dowód. Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył Niebo

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Wydawnictwo: Znak Literanova
5,89 (1809 ocen i 280 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
66
8
187
7
309
6
449
5
329
4
173
3
131
2
44
1
35
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Proof of Heaven: A Neurosurgeon's Journey into the Afterlife
data wydania
ISBN
9788324023738
liczba stron
256
kategoria
zdrowie, medycyna
język
polski
dodała
Ag2S

Piekna i niezwykle bogata wizję zaświatów, nieporównywalna z żadną z dotychczasowych relacji. Przez tydzień pozostawał w głębokiej śpiączce z minimalnymi szansami na wyleczenie. Jego mózg praktycznie przestał funkcjonować, a ciało nie reagowało na żadne bodźce. Kiedy jego świadomość utonęła w mroku, stało się coś, czego jako naukowiec nigdy nie mógł się spodziewać. Odkrył Niebo. Eben...

Piekna i niezwykle bogata wizję zaświatów, nieporównywalna z żadną z dotychczasowych relacji.

Przez tydzień pozostawał w głębokiej śpiączce z minimalnymi szansami na wyleczenie. Jego mózg praktycznie przestał funkcjonować, a ciało nie reagowało na żadne bodźce. Kiedy jego świadomość utonęła w mroku, stało się coś, czego jako naukowiec nigdy nie mógł się spodziewać.

Odkrył Niebo.

Eben Alexander, znakomity neurochirurg, szanowany wykładowca Harvardu, przez lata pozostawał sceptyczny wobec zagadnień wiary. Życie poświęcił nauce i ufał jedynie faktom. Pod wpływem dramatycznego zdarzenia musiał jednak przewartościować swoją racjonalną wizję świata. Dotknął najważniejszej tajemnicy.

Dowód zawiera piękną i niezwykle bogatą wizję zaświatów, nieporównywalną z żadną z dotychczasowych relacji. Spisana ręką człowieka nauki, specjalizującego się w badaniu mózgu, potrafiącego zachować dystans względem swoich doświadczeń, robi wrażenie nawet na najbardziej niewzruszonych sceptykach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak Literanva, 2013

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 234
secalecornutuum | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017, Religia
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Ta książka przez 6 dobrych lat czekała na półce, by w końcu zostać przeze mnie przeczytaną. Początkowo byłam nastawiona do tej pozycji bardzo sceptycznie, stąd też tak długi czas musiał upłynąć, nim dojrzałam na tyle, by zmierzyć się z tematem. W międzyczasie nieopatrznie ucierpiała wskutek zalania bliżej nieokreśloną cieczą (herbata? niemożliwe), dlatego też nie miałam sumienia wystawić jej na sprzedaż - o jak dobrze, że została jednak ze mną!

Przede wszystkim książka wymaga odpowiedniej dozy dystansu do samego siebie, szacunku do autora oraz pokory. Losy naszej świadomości w czasie śmierci klinicznej to temat bardzo intymny i może być zupełnie inaczej interpretowany przez różnych ludzi. Nie twierdzę, że wierzę całkowicie w to, co opisuje autor - wierzę za to, że on całkowicie w to właśnie wierzy. To mi wystarczy, by cieszyć się lekturą i zachęca do dalszego zgłębiania tematu. Książka jednocześnie nie jest nachalna i nie nakazuje czytelnikowi uwierzyć w istnienie wyższego bytu czy zwrócić się ku Bogu tylko dlatego, że autor doznał wizji. Jest po prostu zapiskiem doświadczeń i przemyśleń autora, zero moralizatorskiego tonu.

Od siebie dodam jeszcze tylko, że opisywana w książce wizja zaświatów łudząco przypomina mi opisy doznań wywoływanych przez substancje o działaniu psychodelicznym. Ciekawe jest to, że w analizie swojego przypadku Eben Alexander faktycznie uwzględnił (między innymi) możliwość powstania wizji wskutek działania DMT (dimetylotryptaminy - substancji psychoaktywnej produkowanej przez mózg w chwili śmierci), co jako pierwsze wpadło mi do głowy po zapoznaniu się z tematyką książki. Jaka jednak była konkluzja? Ją pozostawię na deser tym, którzy zechcą sięgnąć po tę pozycję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mit chorób nieuleczalnych i wielki biznes

Dziki tej książce przejrzałem na oczy. Trudno mi było uwierzyć w to, co czytam, więc sprawdzałem linki do badań naukowych na wyrywki i wszystko się zg...

zgłoś błąd zgłoś błąd