Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebo to miejsce na ziemi

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Cykl: Komisarz Erik Winter (tom 5) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,4 (319 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
15
8
42
7
86
6
82
5
48
4
9
3
17
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Himlen är en plats på jorden
data wydania
ISBN
9788375543889
liczba stron
456
język
polski
dodała
nan1989

Inne wydania

Policja w Göteborgu otrzymuje co jakiś czas zgłoszenia, że nieznajomy mężczyzna zaczepia małe dzieci i proponując słodycze, zwabia je do samochodu. Ponieważ nie dochodzi do przestępstwa, zgłoszenia są ignorowane. Jednak pewnego dnia z placu zabaw zostaje porwany czteroletni chłopczyk. Kiedy się odnajduje, przerażony i poturbowany, wiele wskazuje na to, że wykorzystano go seksualnie. W tym...

Policja w Göteborgu otrzymuje co jakiś czas zgłoszenia, że nieznajomy mężczyzna zaczepia małe dzieci i proponując słodycze, zwabia je do samochodu. Ponieważ nie dochodzi do przestępstwa, zgłoszenia są ignorowane. Jednak pewnego dnia z placu zabaw zostaje porwany czteroletni chłopczyk. Kiedy się odnajduje, przerażony i poturbowany, wiele wskazuje na to, że wykorzystano go seksualnie.
W tym samym czasie komisarz Erik Winter prowadzi śledztwo w sprawie serii brutalnych napaści na młodych mężczyzn. Zaczyna podejrzewać, że między obiema sprawami istnieje związek. Tuż przed Wigilią zostaje porwane kolejne dziecko. Tym razem przepada bez wieści. Okres świąteczny zmienia się w prawdziwy koszmar dla komisarza, który wie, że musi działać błyskawicznie, by zapobiec straszliwej tragedii.


Niebo to miejsce na ziemi to piąty tom cieszącego się dużą popularnością cyklu 10 powieści kryminalnych połączonych postacią komisarza Erika Wintera. To pełne napięcia thrillery o mrocznych zakamarkach ludzkiej duszy. Opowiedziane z ironicznym dystansem, zmuszają do refleksji nad sprawami daleko odbiegającymi od sensacyjnej fabuły.

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2012

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6216
allison | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 12 września 2013

Niektórzy twierdzą, że kryminały skandynawskie ociekają przemocą i opisują wynaturzone zachowania. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, przeczytałam niewiele szwedzkich powieści kryminalnych, ale te, które poznałam, przedstawiały wydarzenia realistyczne, odsłaniające prawdę o drastycznych zjawiskach, np. o przemocy rodzinnej, prostytucji, kazirodztwie, pedofilii... Nie są to na pewno tematy lekkie, łatwe i przyjemne, ale takie problemy przecież ISTNIEJĄ i udawanie, że ich nie ma, tego nie zmienia.

Podejmowanie tych tematów to, moim zdaniem, jeden z atutów skandynawskiej literatury kryminalnej. W ten krąg wpisuje się również powieść Edwardsona, która odsłania mroczne zakamarki ludzkiej psychiki, pokazując, że traumatyczne przeżycia z dzieciństwa mogą kłaść się cieniem na dorosłym życiu człowieka. To tylko jeden z wielu ważnych problemów podejmowanych w tej książce.

Ponieważ jednak jest to przede wszystkim kryminał, należy wspomnieć chociaż co nieco o pełnej tajemniczości fabule. Sprawcę poznajemy już na początku utworu, jednak niewiele o nim wiemy. Domyślamy się, kim jest i co przeżywa na podstawie tego, co mówi i jak się zachowuje. Resztę poznajemy stopniowo, kibicując śledczym, którzy ścigają się z czasem, by uratować życie dziecka.
Inny wątek, dotyczący napadów na młodych mężczyzn, także rozwija się stopniowo, ale na jego ostateczne rozwiązanie musimy poczekać znacznie dłużej.

Podczas lektury cały czas czytelnikowi towarzyszy niepokój o losy przedszkolaków, co jest naturalne w przypadku dziecięcych bohaterów. Bardzo zagadkowe jest też zestawienie dwóch wątków, które każe i policjantom, i odbiorcom doszukiwać się powiązań między wydarzeniami.

Całość skonstruowana jest w przemyślany sposób - akcja łączy dwa wiodące tematy sensacyjne z problematyką społeczną, która skupia się na życiu prywatnym detektywów. Lubię takie połączenia i zapewne dlatego powieść przypadła mi do gustu.

Było to moje pierwsze spotkanie z prozą tego pisarza, ale na pewno nie ostatnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni dzień lata

Tę powieść przeczytałam w jeden dzień. Od początku temat był niezwykle dla mnie interesujący, a mianowicie:rozterki chłopca w okresie dorastania. Świa...

zgłoś błąd zgłoś błąd